Aktualności 12/09/2021

Lokalna żywność

Często myślimy, że nie mamy wpływu na to, w którym kierunku pójdzie świat. W końcu w Polsce jest prawie 40 milionów ludzi, a na świecie 7 miliardów, więc ostatecznie nie ma większego znaczenia, co zrobimy, bo i tak jesteśmy tylko kroplą w morzu. Być może w skali globalnej nie ma znaczenia, czy akurat ty segregujesz śmieci, ale […]

Często myślimy, że nie mamy wpływu na to, w którym kierunku pójdzie świat. W końcu w Polsce jest prawie 40 milionów ludzi, a na świecie 7 miliardów, więc ostatecznie nie ma większego znaczenia, co zrobimy, bo i tak jesteśmy tylko kroplą w morzu. Być może w skali globalnej nie ma znaczenia, czy akurat ty segregujesz śmieci, ale problem się zaczyna, gdy każdy z tych 40 milionów czy 7 miliardów pomyśli w ten sam sposób. Potencjał podejmowanych regularnie małych decyzji w skali kraju jest bowiem bardzo duży. W tym tekście skupimy się na wyborach konsumenckich.

Wystarczy pomyśleć o gazecie, która kosztuje 2 złote, co w wypadku większości mieszkańców Polski jest nieodczuwalnym wydatkiem. Jednak kupując tę gazetę codziennie w skali roku wydamy 600 zł, a w ciągu 20 lat – 12 tysięcy złotych. Jeśli zaś każdego dnia tę gazetę będzie kupować 300 tysięcy ludzi, w skali roku wydają oni 190 milionów złotych, co już jest robiącą wrażenie sumą. Kupując pewne rzeczy lub ich nie kupując, zawsze dajemy przykład pozytywny bądź negatywny innym ludziom, co zwiększa wpływ naszych decyzji na świat. Pewnym fi rmom pomagamy trwać i rozwij ać się, zaś odrzucając dany produkt, np. ze względu na niskie płace osób, które go wyprodukowały, możemy przyczynić się do zmiany polityki firmy. Celem konsumpcji jest zaspokojenie potrzeb, a nie posiadanie pewnych produktów, zaś zaspokajając potrzeby możemy opowiedzieć się za określoną wizją świata. To jest właśnie świadoma konsumpcja.

Skupimy się na jej określonym aspekcie, czyli na konsumpcji lokalnej żywności. Zastanowimy się, jakie ma znaczenie to, skąd pochodzą kupowane przez nas produkty spożywcze.

Od rolnictwa przemysłowego do rolnictwa ekologicznego

Korporacje agrochemiczne dążą do monopolizacji rynku. W wyniku tego, drobni rolnicy tracą pracę, a my tracimy możliwość kontroli nad procesem produkcji spożywanej przez nas żywności. Stajemy się też coraz bardziej zależni od międzynarodowych koncernów spożywczych, które mogą dyktować warunki pracy, ceny i kryteria jakości produktów.

Najgorzej pod tym względem wygląda sytuacja w USA, gdzie cztery korporacje kontrolują aż 80% rynku mięsa, pszenicy, kukurydzy czy soi, wytwarzając co roku 1,3 miliardów ton odpadów zwierzęcych i spryskując żywność 500 milionami ton pestycydów. Leczenie chorób spowodowanych przez żywność zanieczyszczoną pestycydami w tym kraju kosztuje ponad 100 miliardów dolarów. Między innymi na skutek niesprzyjających warunków handlowych, jakie proponują korporacje, rocznie w USA traci pracę 17 tysięcy rolników, czyli średnio jedna osoba co pół godziny.

Po II wojnie światowej postęp techniczny i możliwości rozwoju ludzkości stały się głównymi wytycznymi we wszelkich dziedzinach produkcji, także rolnej. Rolnictwo przemysłowe, w którym uprawia się warzywa i owoce oraz hoduje się zwierzęta na wielką skalę, wyparło drobne gospodarstwa. Ale takie rolnictwo wiąże się z wyjaławianiem gleby, dużym zużyciem paliwa i nawozów sztucznych, zanikiem dzikiej przyrody, zanieczyszczeniem gleby i rozprzestrzenianiemsię chorób roślin i zwierząt. Wspólna Polityka Rolna Unii Europejskiej, dzięki systemowi dotacji, doprowadziła do wzrostu produkcji rolnej, a czasem nawet do nadprodukcji. Niestety, działo się to kosztem środowiska naturalnego i jakości żywności. Dlatego też, coraz więcej jest inicjatyw, które powracają do idei rolnictwa bliższego naturze.

Co to znaczy, że żywność jest lokalna?

Kryterium jest bardzo proste: żywność lokalna, to taka, która była uprawiana i przetworzona lub wyprodukowana w twojej okolicy. Nie ma ofi cjalnej defi nicji ani ustalonej odległości, która określa obszar okoliczny. W USA, zwolennicy Diety 100 Mil (ang. 100 Miles Diet; 100 mil to około 160 km) kupują tylko produkty wytworzone i sprzedawane w odległości 160 km od ich miejsca zamieszkania. Jest to dystans, który pozwala dotrzeć nawet z centrum miasta do gospodarstwa rolnego lub rynku z naturalnymi produktami. USA to bardzo rozległy kraj, a 160 km to spora odległość. W Wielkiej Brytanii za lokalne uznaje się produkty wytworzone w promieniu 30 mil, czyli niecałych 50 km od miejsca zamieszkania kupującego.

A w twojej okolicy jak daleko trzeba jechać do najbliższej giełdy owocowo-warzywnej lub do ekologicznego gospodarstwa rolnego?

Znaczenie ma nie tylko to, jak daleko jedziemy po zakupy, ale również to, jak często jeździmy. Ważne jest, żeby przy okazji wizyty w gospodarstwie lub na rynku zrobić zakupy na cały tydzień lub dwa, albo dla dużej grupy znajomych (więcej na ten temat w kolejnych paragrafach). W ten sposób można uniknąć zbędnych emisji CO2, powstałych w wyniku spalania paliwa w samochodzie.

Locavore – osoba świadomie wybierająca żywność wyprodukowaną lokalnie, która nie musi być dowożona z odległych miejscowości.

Co to są żywnościokilometry?

Z lokalnością nieodłącznie jest związane pojecie żywnościokilometrów (ang. foodmiles), które wyrażają, jaką odległość musi przebyć dany produkt, zanim trafi na nasz talerz. Wraz z tym, jak wydłuża się łańcuch dostawców, rosną też żywnościokilometry. Nawet produkty, które mogą być lub są uprawiane w danym regionie, są czasem sprowadzane z odległych miejsc lub przebywają długą drogę zanim trafi ą na sklepową półkę. Jest to możliwe między innymi dzięki niskim cenom benzyny, jednak paliwa z czasem będzie coraz mniej, ze względu na wyczerpywanie się zasobów ropy naftowej. Oznacza to drastyczny wzrost cen żywności w momencie, kiedy powrót do produkcji lokalnej okaże się bardzo trudny.

Im więcej żywnościokilomtrów, tym więcej CO2 w atmosferze, konserwantów w żywności, hałasu i wypadków na drogach. Im ich mniej, tym świeższe jedzenie i większa możliwość sprawdzenia, skąd pochodzi dany produkt i w jakich warunkach został wytworzony. Kupując lokalne, sezonowe produkty masz szansę wesprzeć lokalne gospodarstwa rolne, które produkują żywność z troską o twoje zdrowie i środowisko naturalne. Ważne jest jednak, żeby robić zakupy u zaufanych producentów lub dostawców, bo lokalne pochodzenie to jeszcze nie wszystko.

Czy liczy się tylko lokalność produktu?

Sezonowość i świeżość

Warto wspomnieć, że duże znaczenie dla naszej zdrowej diety i przyszłości świata ma też kupowanie produktów sezonowych, czyli takich, które naturalnie rosną w danym czasie. Truskawki są bardziej charakterystyczne dla lipca niż zimnego grudnia. Kupując te owoce w czerwcu możemy mieć nadzieję, że wyrosły po prostu na polu, nie zaś w szklarni, której ogrzanie pochłania dużo energii. Jeśli chcesz dowiedzieć się, jakie produkty są naturalnie dostępne w danym sezonie, skorzystaj z internetowego kalendarza sezonowości: http://produkty-tradycyjne.pl/kalendarz.

Im świeższy jest dany produkt, tym więcej ma wartości odżywczych i tym tym mniej konserwantów. Świeże warzywa i owoce nie muszą być też przesadnie opakowywane.

Akceptowanie naturalnych niedoskonałości

Często kupując warzywa i owoce kierujemy się przede wszystkim ich estetycznym wyglądem. Niestety, wyrazisty kolor czy błyszcząca skórka nie zawsze oznaczają większą wartość odżywczą czy zdrowotną produktu dla naszego organizmu. Wręcz przeciwnie – piękny wygląd może oznaczać, że przy produkcji były wykorzystywane środki ochrony roślin i nawozy sztuczne. Owoce i warzywa, żeby przetrwać długą podróż, czasem są zbierane jeszcze zielone. Dojrzewają dopiero na statkach, w ciężarówkach i pociągach, dzięki wykorzystaniu środków chemicznych. Tak więc, z punktu widzenia naszego zdrowia, bardziej istotne są warunki hodowli niż piękny wygląd produktów.

Opakowanie

Jeśli kupujemy owoce i warzywa na giełdzie lub w gospodarstwie, możemy zapakować je do przyniesionych przez nas toreb, worków czy siatek foliowych, które wykorzystamy znowu w przyszłości. Ale produkty, które są transportowane z odległych miejsc, są często szczelnie pakowane. Styropianowe tacki, folia czy siatki, często trafi ają do śmietnika już kilka minut po naszym powrocie z zakupów. Dobrze jest unikać zbędnych opakowań, zwłaszcza tych, które będą rozkładać się przez setki lat, i pamiętać o zabraniu na zakupy własnych torbach wielokrotnego użytku.

Warunki produkcji

Warto pytać o to, w jakich warunkach były hodowane warzywa i owoce, które kupujemy. Może się bowiem okazać, że wyprodukowanie polskiego pomidora zimą, kiedy musi on rosnąć w ogrzewanej węglem szklarni, wiąże się z większą produkcją CO2, niż przywiezienie takiego owocu z Hiszpanii, gdzie rósł pod gołym niebem. Wielka Brytania z kolei zwraca się raczej ku importowi pomidorów z Islandii, niż z Hiszpanii. W Islandii pomidory rosną w szklarniach, ale te są ogrzewane naturalną i bardzo tanią energią geotermalną. Dzięki temu, towarzyszące ich produkcji emisje CO2 są znikome. Zwłaszcza, jeśli pomidor przypłynie z Islandii statkiem (lub z innych miejsc przyjedzie pociągiem), a nie zostanie przywieziony ciężarówką, gdyż transport wodny i kolejowy wiążą się ze znacznie mniejszymi emisjami CO2 niż transport drogowy.

Rolnictwo ekologiczne

Dopiero połączenie aspektu lokalności, sezonowości (lub świeżości) i warunków produkcji pozwoli nam wybrać najzdrowszego i najbardziej przyjaznego środowisku pomidora. Te kryteria składają się na defi nicję rolnictwa ekologicznego. Zorientowani ekologicznie rolnicy minimalizują ludzkie oddziaływanie na środowisko, dążąc do możliwie naturalnego funkcjonowania systemu rolniczego. Przede wszystkim stosują takie praktyki, jak pozwalający na regenerację gleb wieloletni płodozmian. Inne cechy ekorolnictwa to:

  • radykalne ograniczenie wykorzystania chemicznych środków ochrony roślin i nawozów syntetycznych, antybiotyków dla zwierząt, sztucznych dodatków do żywności,
  • całkowita rezygnacja ze stosowania organizmów zmodyfikowanych genetycznie (GMO),
  • ograniczanie zużycia ropy i zasobów poprzez gospodarowanie w oparciu o zasoby własne (np. obornik, pasze wytwarzane w gospodarstwie),
  • dobór odmian roślin oraz ras zwierząt odpornych na choroby i dobrze zaadaptowanych do lokalnych warunków,
  • troska o dobrostan zwierząt – zagwarantowanie im dostępu do wybiegów, żywienie paszami z rolnictwa ekologicznego.

Dobrą wiadomością jest to, że w Polsce jest coraz więcej certyfi kowanych producentów ekologicznych – w 2011 roku odnotowano ponad 23 tysiące ekologicznych producentów rolnych (wzrost o ok. 14%) oraz 267 przetwórni ekologicznych.1 Przybywa specjalistycznych sklepów sprzedających produkty rolnictwa ekologicznego, pojawiają się również półki z takimi produktami w supersamach „Społem” i hipermarketach.

Alternatywy

Świadomym konsumentom coraz częściej nie wystarcza tylko sklep z eko-produktami. Na dzieleniu się odpowiedzialnością i ryzykiem polega, rozwij any na świecie od ponad 30 lat, system rolnictwa wspieranego przez społeczność (Community Assisted Agriculture – CSA) oraz spółdzielni konsumenckich. W ramach takich sieci, klienci zamawiają towar naprzód, płacąc z góry, wspólnie planują, co rolnik ma zasiać lub wyhodować (w ramach spółdzielni można zamawiać również produkty mleczne, mięso, miód czy zioła). Idea pochodzi pierwotnie z Japonii, gdzie w latach 60. matki płaciły z góry za rok rolnikom, by otrzymywać zdrowe mleko. Potem podobny system rozwinął się w USA wśród konsumentów spragnionych jedzenia bez pestycydów, a w latach 80. trafi ł do Europy. We Francji do spółdzielni konsumenckich należy ponad 250 tysięcy członków i 1,6 tysiąca gospodarstw rolnych. Mieszkańcy miast płacą z góry za plony, które będą spożywać przez 6 miesięcy, ale w zamian zyskują pewność, że to, co jedzą, jest zdrowe, świeże i produkowane z troską o Ziemię. Często też, w wielu modelach spółdzielni, konsumenci w ramach części wkładu pomagają rolnikom w pracach przy gospodarstwie, zyskując bezpośredni kontakt z ziemią i naturalnymi procesami, często wspólnie obchodzą też święta.

W swoich najlepiej zorganizowanych formach, systemy spółdzielcze w Europie i Ameryce Północnej mają: wspólnie uzgodniony przez rolników i konsumentów przejrzysty budżet wytwarzania określonej liczby produktów przez cały sezon, system wspólnego i demokratycznego ustalania cen oraz wspólnie ponoszone ryzyko i wspólnie czerpane zyski (więcej informacji: http://www.urgenci.net/index.php?lang=en). Pierwsze tego typu grupy są tworzone w Polsce (np. Małopolska Grupa Ekoproducentów „Urodzaj” przy stryszowskim Ekocentrum).

W przypadku spółdzielni konsumenckich istotną rolę w obniżeniu emisji CO2 ma też transport produktów rolnych z gospodarstwa rolnego do domowego. Najlepiej jest, jeśli jednym samochodem przewożona jest znaczna ilość produktów do kilku domów. W przeciwnym razie, może się okazać, że zużywamy więcej energii, niż wymagałoby przetransportowanie tych samych zakupów na znacznie większą odległość, ale transportem zbiorczym!

Promowaniem troski o jakość żywności i przyjaznego dla środowiska, szanującego lokalne tradycje sposobu jej wytwarzania, zajmuje się rosnący ruch Slow Food (nazwa oznaczająca powolne jedzenie wskazuje, że chodzi o przeciwieństwo pełnego pośpiechu i beztroskiego podejścia do życia i jedzenia typu fast food). W ruchu tym łączą siły lokalni producenci, restauratorzy i świadomi konsumenci, chcący zdrowej oraz wykwintnej żywności.

Ci, którzy nie mają możliwości regularnego odwiedzania giełdy czy gospodarstwa, albo wolą uniknąć dodatkowych emisji CO2, mogą zainteresować się usługą dostarczania paczek lub koszy od rolników w umówione miejsce, np. do domu, sklepu czy biura. Paczki zawierają głównie sezonowe warzywa oraz owoce i są rozwożone raz lub kilka razy w miesiącu. Dzięki takiemu systemowi, odbiorca ma pewność co do jakości jedzenia, wytwórcy nie muszą obawiać się o rynek zbytu, a ceny są niższe, bo unika się płacenia różnym pośrednikom. Serwisy pomagające nawiązać kontakt z rolnikami można znaleźć w Internecie, np. na stronie http://www.paczkaodrolnika.pl.

Kolejną alternatywą są kooperatywy spożywcze, w ramach których grupa osób robi listę zakupów owocowo-warzywnych. Raz na jakiś czas (w zależności od potrzeb i ustaleń) wyznaczone osoby z kooperatywy jadą na giełdę owocowo-warzywną lub do gospodarstwa rolnego i robią zakupy u zaufanych oraz sprawdzonych dostawców. Zakupy są rozdzielane miedzy członków kooperatywy, którzy płacą za jedzenie i za zużyte paliwo. Kooperatywa pobierając od członków marżę w wysokości ok. 10 % od sprzedaży, tworzy też własny fundusz gromadzki, którym wspiera będących w potrzebie członków lub przeznacza na aktywności propagujące ekologiczny styl życia.

Można też założyć… własny ogródek. W takim wypadku mamy najpełniejszą kontrolę nad jakością systemu produkcji. Nawet mieszkańcy miast mają szansę na uprawianie własnych warzyw i owoców, dzięki rosnącemu w siłę ruchowi ogrodów komunalnych. Nieużytkowane tereny zielone są przekształcane w działki i grządki, które za darmo lub za symboliczną opłatą są oddawane do użytku chętnym osobom. O ogród należy dbać i regularnie go doglądać, bo w przeciwnym razie przejmie go ktoś inny, kto jest bardziej do tego zmotywowany.

Jeśli nie masz możliwości opiekowania się ogrodem, zasadź przynajmniej kilka rodzajów ziół w doniczce na parapecie. Wiele ekologicznych aspektów naszej konsumpcji zawiera koncepcja śladu ekologicznego, czyli liczby hektarów potrzebnych każdego roku do tego, aby utrzymać nasz styl życia – powinien on wynosić 1,8 ha rocznie, a dla mieszkańca Polski jest to średnio 4,4 ha.

Podsumowanie: dlaczego ważne jest kupowanie żywności lokalnej?

Kupowanie żywności lokalnej, zwłaszcza z ekologicznych upraw ma znaczenie na wielu płaszczyznach. Kupując lokalną żywność:

  • omijasz szereg pośredników, dzięki czemu więcej pieniędzy trafi a bezpośrednio do rolników i hodowców,
  • wspierasz rozwój swojego regionu, pomagasz istnieć na rynku drobnym rolnikom,
  • wspierasz niezależność swojego regionu od globalnego rynku produktów spożywczych, który jest kontrolowany przez nieliczne, ale potężne koncerny międzynarodowe,
  • masz możliwość kontroli warunków produkcji żywności,
  • możesz kupować świeże produkty, które mają więcej wartości odżywczych i nie są zabezpieczane konserwantami,
  • zmniejszasz ilość żywnościokilometrów na twoim talerzu i przyczyniasz się do obniżenia emisji CO2 związanych z transportem żywności,
  • w przypadku produkcji mięsa, zwierzęta nie muszą być transportowane w ciężkich warunkach, a konsument ma możliwość sprawdzenia, w jakich warunkach są hodowane.

Jeśli kupujesz lokalną żywność z gospodarstw ekologicznych, dodatkowo wspierasz rolnictwo, które jest przyjazne środowisku naturalnemu i naszemu zdrowiu.

1 http://www.ij har-s.gov.pl/news/items/wstepne-dane-dotyczace-rolnictwa-ekologicznego-w-polsce-w-2011-roku.html – data ostatniej wizyty: 12.12.2012 r.

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań

Aktualności

Deforestacja lokalnie i globalnie

Deforestacja lokalnie i globalnie – skala problemu, przyczyny i możliwe rozwiązania Co roku z powierzchni Ziemi znika obszar leśny większy niż Polska. Deforestacja, czyli zanikanie lasów odpowiada za 20% światowej emisji CO₂. Wyróżnić możemy deforestację związaną z bezpośrednią działalnością człowieka (antropogeniczną) i będącą efektem pewnych kataklizmów naturalnych i procesów przyrodniczych (czynniki abiotyczne i biotyczne). Warto jednak wspomnieć, że […]

Deforestacja lokalnie i globalnie – skala problemu, przyczyny i możliwe rozwiązania

Co roku z powierzchni Ziemi znika obszar leśny większy niż Polska. Deforestacja, czyli zanikanie lasów odpowiada za 20% światowej emisji CO₂. Wyróżnić możemy deforestację związaną z bezpośrednią działalnością człowieka (antropogeniczną) i będącą efektem pewnych kataklizmów naturalnych i procesów przyrodniczych (czynniki abiotyczne i biotyczne). Warto jednak wspomnieć, że częstsze występowanie kataklizmów naturalnych, takich jak powodzie, może być efektem zmian klimatycznych. Za zmiany klimatyczne z kolei w łańcuchu przyczynowo-skutkowym odpowiadają zwiększone emisje CO₂, generowane przy okazji konsumpcji, przez przemysł i transport. Szczęśliwie, procesy ewidentnie związane z działalnością ludzi jest stosunkowo najłatwiej zmienić. Powszechnie wiadomo, że za znikaniem lasów stoi agrobiznes i wielkie sieci przemysłowego jedzenia fast food (ziemia na pastwiska, pola uprawne), biznes drzewny i papierniczy, biznes wydobywczy (np. poszukiwanie rzadkich metali), biznes budowlany (zwłaszcza budowa dróg i tam rzecznych). Nie chodzi o to, by rezygnować z wszelkiej działalności przemysłowej, ale dołożyć starań, żeby była ona zgodna z zasadami zrównoważonego rozwoju, szukając równowagi pomiędzy rozwojem ekonomicznym (zyski), interesami społecznymi (np. miejsca pracy, wartości kulturowe związane z lasem) i dobrem przyrody (jakość środowiska i ochrona naturalnych procesów przyrodniczych).

Przyjrzymy się tym kwestiom na przykładzie największej puszczy świata.

Amazonia – dziurawe płuca Ziemi

Puszcza Amazońska nie przypadkiem jest nazywana „zielonymi płucami Ziemi”, gdyż zatrzymuje i przechowuje 90-140 mld m3 CO₂ i produkuje 20% światowego tlenu, chroniąc ziemię przed najbardziej drastycznymi doświadczeniami zmian klimatycznych. Jest największą oazą bioróżnorodności, zamieszkiwaną przez 10% wszystkich gatunków zwierząt, 40 tys. rodzajów roślin czy 1294 gatunków ptaków. Niestety od 1970 roku zasięg Puszczy zmniejszył się o 600 tys. km2, czyli dwukrotną wielkość powierzchni Polski. Wśród głównych powodów podaje się pozyskiwanie drewna, rolnictwo, urbanizację i budowę dróg. Nawet 70% drzew mogło być ściętych, w celu uzyskania ziemi na pastwiska dla bydła, gdyż w samych latach 1990-2001 kraje Europy zwiększyły na ogromną skalę import mięsa z Brazylii (z 41% ogółu importu mięsa w 1990 do 74% w 2001). 91% ziem Amazonii, które uległy deforestacji przeznaczono na pastwiska, a Brazylia stała się drugim na świecie producentem soi, którą głównie przeznacza się na paszę dla zwierząt. Wycinka drzew niszczy również naturalne siedliska zwierząt, szczególnie ptaków, zagrażając przetrwaniu różnych gatunków. Około 70% wycinanych drzew znika na skutek nielegalnego wyrębu, także podatność systemu politycznego kraju na korupcję sprzyja degradacji środowiska.

Szczęśliwie, skala dewastacji Puszczy została zmniejszona w ostatniej dekadzie o 60%, dzięki działalności organizacji ekologicznych takich jak Greenpeace, Rainforest Action Network czy WWF, a teren chroniony został prawie potrojony osiągając 1 730 000 km2.

Rozwiązujmy przyczyny u źródła

Międzynarodowa sieć organizacji zajmujących się problemami lasów, Global Forest Coalition – GFC, opublikowała niedawno raport poświęcony przyczynom leżącym u źródeł zaniku lasów. Po pierwsze, w wielu krajach popyt na drewno przewyższa możliwości produkcyjne tamtejszych lasów. Po drugie, polityka mająca na celu zapobieganie zmianom klimatycznym czasem uderza w lasy. Chodzi konkretnie o wsparcie dla produkcji biomasy (czyli spalania drzewa, w celu ograniczenia emisji CO₂), co wiąże się z ekspansją monokulturowych upraw drzew. Również za znikanie lasów odpowiadają biopaliwa, które będąc odnawialną alternatywą dla ropy czy gazu, potrzebują coraz więcej ziemi uprawnej, którą najłatwiej uzyskać wycinając lasy. Zły wpływ w szerszym kontekście ma współczesna gospodarka, promująca tzw. liberalizację handlu, czyli usuwanie ceł i barier dla importu produktów z drugiego końca świata. Współczesna gospodarka nie uwzględnia wartości środowiska, czyniąc ze wzrostu produkcji główny cel polityki, ścinanie drzew zapisuje się w bilansie na plus jako pozyskany dochód, a nie odejmuje jako tracony naturalny kapitał kraju.

Często też społeczności mieszkańców terenów leśnych nie widzą innych sposobów zarobkowania, niezwiązanych z eksploatacją lasu. Tutaj pojawia się potrzeba odpowiedniej polityki wspierającej zdobywanie nowych kwalifikacji, np. związanych z turystyką, edukacją lub usługami. Lasy, wedle ekspertów GFC, mogą być uratowane i utrzymane dzięki niekonieczne wielkim lecz regularnie przekazywanym dotacjom na dobrze ukierunkowane, zintegrowane programy oparte na poszanowaniu terytoriów rdzennych mieszkańców, ich wartości kulturowych oraz wiedzy, jednocześnie zwiększające świadomość znaczenia zachowania lasów dla wody i ludzkich siedlisk.

Raport GFC kończy się szczęśliwie pewnymi optymistycznymi wnioskami. Najważniejszy z nich to fakt, że ratowanie lasów nie wymaga uruchomienia olbrzymich strumieni pieniędzy, lecz raczej przesunięcia części środków inwestowanych w ramach walki ze zmianami klimatycznymi w biopaliwa, wielkie plantacje drzew czy górnictwo (np. gaz łupkowy).

Pomysł na oddolną reforestację w Puszczy Amazońskiej

„Cochabamba Project” pracuje z wiejskimi społecznościami w Boliwii, szukając nowego modelu reforestacji, chcąc sprawić, aby same wiejskie wspólnoty wzięły odpowiedzialność za las. W boliwijskiej części Puszczy Amazońskiej to często najuboższe rodziny wiejskie wycinały lasy, aby zdobyć ziemie na uprawę ryżu lub wypasanie bydła. Wyrąb lasów spowodował rosnącą erozję i degradację gleby, co z kolei, na zasadzie błędnego koła, zmuszało lokalna ludność do wycinania jeszcze większej ilości drzew rosnących na żyznej ziemi.

„Cochabamba Project” stara się odpowiedzieć na stojącą za tym mechanizmem biedę. Zespół doradców od zrównoważonej gospodarki leśnej i rolnej odwiedził ponad 1000 rolników, pokazując im, jak mogą gospodarować swymi zasobami dbając o środowisko. Doradcy oferowali rolnikom, aby przeznaczyli część swej ziemi na uprawę mieszkanki 18 rdzennych gatunków drzew, pozyskując drewno w zgodzie z zasadami zrównoważonego rozwoju. Dostarczają im bezpłatnie sadzonki i w uczciwy sposób dzielą się z rolnikami zyskiem, jaki przynosi drewno. Poprzez spółdzielnie pozyskali inwestorów, a także firmy chcące sadzić drzewa, żeby zmniejszyć swój ślad ekologiczny (głównie zrównoważyć powodowane przez ich działalność emisje CO₂).

Papier papierowi nierówny. O świadomej konsumpcji i certyfikacji lasów

Jako konsumenci mamy pewną władzę: zamiast kupować papier z celulozy, możemy naszymi pieniędzmi wesprzeć producentów papieru pochodzącego w 100% z recyklingowanej makulatury. Zamiast nabywać meble czy zeszyty z dziko wycinanych lasów deszczowych Amazonii czy Borneo, możemy kupować wyłącznie produkty papiernicze czy meble od firm, które prowadzą odpowiedzialną politykę ekologiczną i korzystają wyłącznie z certyfikowanego drewna. W Polsce obowiązuje międzynarodowy certyfikat FSC (Forest Stewardship Council ) lub PEFC, a ich znaki dają nam na gwarancję dbałości o środowisko przy wytwarzaniu tych produktów. Uwrażliwiamy na inne fałszywe znaki: nie każdy symbol drzewka na opakowaniu zapewnia ekologiczną gwarancję. Warto też mówić o certyfikatach uczniom/uczennicom, znajomym, zachęcać szkołę i inne instytucje publiczne do uwzględniania wpływu kupowanych mebli i artykułów papierniczych na lasy, czasem położone tysiące kilometrów od nas.

  • FSC Forestry Stewardship Council – FSC działa od 1993 roku i skupia właścicieli i zarządców lasów, organizacje społeczne i przyrodnicze, firmy przetwórstwa drzewnego i papierniczego, sieci handlowe oraz osoby prywatne, zainteresowane odpowiedzialną gospodarką leśną. Dzięki zaangażowaniu wielu partnerów (interesariuszy lasu, czyli podmiotów zainteresowanych eksploatacją lub konserwacją lasu) wprowadziło oznakowanie logiem FSC produktów pochodzących z certyfikowanych obszarów leśnych, które spełniają standardy uzgodnione przez członków organizacji FSC. Przedstawicielstwa organizacji FSC powstały już w ponad 50 krajach, w tym w Polsce. Zasady, jakimi kieruje się FSC przy certyfikacji lasów obejmują przestrzeganie prawa i traktatów międzynarodowych, wykazanie się długofalową strategią zachowania integralności lasu, uznaniem i poszanowaniem praw ludności rdzennej lasów, przestrzeganie praw pracowników określonych przez Międzynarodową Organizacje Praccy.
  • PEFC Pan-European Forest Certification – (Programme for the Endorsement of Forest Certification Schemes – Program Zatwierdzenia Systemów Certyfikacji Leśnej) jest niezależną organizacją non-profit, założoną w 1999 roku, której głównym celem jest promocja zrównoważonej gospodarki leśnej poprzez certyfikację wykonywaną przez jednostki niezależne od rządu i biznesu. Certyfikat PEFC na produkcie dostarcza gwarancji, że producenci drewna i wyrobów z papieru lub innych produktów leśnych respektują najwyższe standardy społeczne, ekologiczne i etyczne. PEFC jest ogólnoświatową organizacją powołaną dla oceny i wzajemnego uznawania krajowych systemów certyfikacji, opracowanych przez wiele zainteresowanych stron, uwzględniających lokalną specyfikę. Każdy krajowy system certyfikujący musi być zbadany i spotkać się z aprobatą innego kraju, by uczestniczyć w systemie. PEFC obejmuje swym zasięgiem ponad 30 krajów i 230 mln hektarów lasów (2/3 certyfikowanych lasów na świecie).
  • TCF (Totally chlorine-free bleaching, całkowicie wolne od chloru wybielanie), PCF (processed chlorine-free) – użycie chloru do wybielania papieru może prowadzić do powstawania toksycznych i rakotwórczych dioksyn oraz furanów. Dlatego opracowano technologie wybielania i przetwarzania papieru niestosujące chloru i są one określane mianem TCF lub PCF.
  • ISO 14001 – to uznawana w skali międzynarodowej norma określająca metody wdrażania efektywnych systemów zarządzania środowiskowego.

Normę tę opracowała Międzynarodowa Organizacja Normalizacyjna w celu ustanowienia jasnego standardu zachowania równowagi między wymogiem rentowności firmy i minimalizacją wpływu działalności na środowisko naturalne dla wszystkich branż z 160 krajów. Podstawowym kryterium, na którym opiera się działania w zakresie SZŚ, jest identyfikacja aspektów środowiskowych na wszystkich etapach produkcji od planowania po utylizację. Tworzy się rejestr tych aspektów i wyszczególnia aspekty znaczące w działalności danej organizacji. Następnie na ich podstawie buduje się cele, zadania i programy środowiskowe. Organizacje stosujące założenia tej normy mogą osiągnąć oba powyższe cele. Certyfikat ten mogą otrzymywać firmy zarówno duże, jak i małe, produkcyjne lub usługowe, a także instytucje publiczne (np. urzędy miasta).

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań

Aktualności

Czas na zmianę kursu! Wywiad z Marcinem Popkiewiczem

O tym, dlaczego na lekcjach biologii warto mówić o ekonomii, jak sprawić, aby nam wszystkim żyło się w miarę fajnie i dlaczego nie warto cieszyć się z perspektywy cieplejszych temperatur nad Bałtykiem z Marcinem Popkiewiczem, fizykiem, wykładowcą, autorem książki „Świat na rozdrożu” i setek artykułów dotyczących zmian klimatu, zasobów i energii, rozmawia Piotr Bielski.

O tym, dlaczego na lekcjach biologii warto mówić o ekonomii, jak sprawić, aby nam wszystkim żyło się w miarę fajnie i dlaczego nie warto cieszyć się z perspektywy cieplejszych temperatur nad Bałtykiem z Marcinem Popkiewiczem, fizykiem, wykładowcą, autorem książki „Świat na rozdrożu” i setek artykułów dotyczących zmian klimatu, zasobów i energii, rozmawia Piotr Bielski.

Continue reading „Czas na zmianę kursu! Wywiad z Marcinem Popkiewiczem”

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań

Aktualności

W jaki sposób można wykorzystać parowanie wody do chłodzenia żywności?

W ciepłym klimacie jedzenie psuje się bardzo szybko. Pomidory pozostawione na wierzchu zepsują się w ciągu dwóch dni. Po czterech dniach marchewki i okra zajdą pleśnią. Bez techniki przechowywania żywności rodziny, które i tak już są w trudnym położeniu, szybko tracą zapasy żywności. Tam, gdzie zwykłe lodówki nie mają szans na stałe i niezmienne dostawy […]

W ciepłym klimacie jedzenie psuje się bardzo szybko. Pomidory pozostawione na wierzchu zepsują się w ciągu dwóch dni. Po czterech dniach marchewki i okra zajdą pleśnią. Bez techniki przechowywania żywności rodziny, które i tak już są w trudnym położeniu, szybko tracą zapasy żywności.

Tam, gdzie zwykłe lodówki nie mają szans na stałe i niezmienne dostawy prądu, stosuje się tradycyjny sposób chłodzenia produktów – tzw. lodówki „zeer” (ang. zeer pot). Zastosowanie tej technologii sprawia, że żywność zachowuje swoją świeżość nawet przez 20 dni. Rodziny, które są w stanie osiągać wyższe plony w swoich gospodarstwach, mają dzięki temu możliwość polepszenia swojego bezpieczeństwa żywnościowego – nie muszą od razu po zebraniu pozbywać się jedzenia, oddawać go lub sprzedawać innym – mogą je przechować i korzystać z własnych zasobów przez dłuższy czas.

Lodówki „zeer” są wykonane z prostych, łatwo dostępnych lokalnie materiałów. Składają się z jednego mniejszego garnka glinianego włożonego w drugi większy z przestrzenią pomiędzy wypełnioną mokrym piaskiem. Wilgoć, która paruje, odprowadza ciepło z mniejszego garnka i tym samym chłodzi go. Pomieści się w nim nawet 12 kg owoców i warzyw.

Po ułożeniu warzyw w wewnętrznym garnku, przykrywa się wszystko mokrą tkaniną lub przykrywką ceramiczną oraz odstawia do dobrze wentylowanego pomieszczenia w zacienionym miejscu.

Technika chłodzenia w garnkach „zeer” jest znana od tysięcy lat – ślady jej wykorzystania znajdziemy w starożytnym Egipcie, czy w dolinie Indusu 3000 p.n.e. – jednak na przestrzeni setek lat została zapomniana lub wyparta przez elektroniczny sprzęt chłodzący. Obecnie podejmowane są próby ponownego promowania tradycyjnego rozwiązania – szczególnie wśród rodzin, które nie mają dostępu do elektryczności. Mohammed Bah Abba – nauczyciel z Nigerii, wywodzący się z rodziny garncarzy – prowadzi przedsiębiorstwo, które ma na celu rozpropagowanie tego starego-nowego wynalazku w całym kraju. Tysiące rodzin nabyły już taki sprzęt (kosztuje zaledwie 40 centów). Społeczności zyskują nie tylko dobry sposób przechowywania żywności. Produktów nie trzeba sprzedawać od razu po zbiorze, ale wtedy, kiedy jest na nie zapotrzebowanie lub bardziej atrakcyjne ceny na rynku. Kobiety zyskują niezależność (mogą np. robić jedne zakupy ale większe – raz na tydzień, a nie codzienne), więc mają więcej czasu na naukę lub szukanie dodatkowego źródła dochodu. Co więcej – w lodówkach „zeer” można przechowywać również leki, które w takim upale, szybko straciłyby swoje lecznicze właściwości.

Więcej na ten temat:

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań

Aktualności

Metale rzadkie podstawą nowych technologii komunikacyjnych i OZE

Szkoła jest miejscem, które bardzo często postrzegamy jedynie, jako miejsce do edukacji dzieci i młodzieży. Myślimy o poziomie nauczania, o rankingu szkoły w testach edukacyjnych ale nie zastawiamy się nad szkołą, jako budynkiem. Nie myślimy o szkole jak o firmie. O tym czy jest dobrze zarządzana, czy gospodaruje w sposób mądry wybierając również dobre rozwiązania […]

Szkoła jest miejscem, które bardzo często postrzegamy jedynie, jako miejsce do edukacji dzieci i młodzieży. Myślimy o poziomie nauczania, o rankingu szkoły w testach edukacyjnych ale nie zastawiamy się nad szkołą, jako budynkiem. Nie myślimy o szkole jak o firmie. O tym czy jest dobrze zarządzana, czy gospodaruje w sposób mądry wybierając również dobre rozwiązania ekologiczne.

Realizując przez blisko dekadę program Szkoły dla Ekorozwoju staram się, aby również na ten aspekt działania szkoły zwracano uwagę. Bo szkoła, jako centrum edukacji powinna być liderem nie tylko w rankingach pod kątem dobrych wyników egzaminów. Szkoła powinna być liderem również w rankingach, które edukują poprzez praktykę, gdzie można zobaczyć, że mówienie o np. oszczędzaniu energii czy segregacji odpadów to nie puste słowa, gdzie działaniami szkoły żyją całe społeczności lokalne. I myślę, że taki sposób patrzenia na szkołę jest możliwy i co więcej może nam zapewnić również dobre wykształcenie naszych dzieci. I choć spojrzenie to ciągle jeszcze jest innowacyjne i utopijne to na świecie pojawia się coraz więcej tego typu inicjatyw.

Rząd brytyjski w ramach rządowej Komisję ds. zrównoważonego rozwoju i wspólnie z Wydziałem ds. dzieci, szkół i rodzin przeprowadził analizy związane z ograniczeniem emisji dwutlenku węgla z brytyjskich szkół. Było to pierwsze, przygotowane przez państwo spojrzenie na szkoły, nie tylko pod kątem edukacji, ale również z punktu widzenia budynku szkolnego. Powstała analiza zawiera opis aktualnej sytuacji w zakresie emisji CO2 ze szkół brytyjskich i scenariusze działań zmierzających do zmniejszenia emisji do roku 2050. Takie symboliczne wskazanie, że w roku 2050 brytyjskie szkoły będą zero-emisyjne. Stwierdzono, że emisja CO2 ze szkół brytyjskich wynosi ok. 8,5 mln ton na rok, a emisja gazów cieplarnianych to ok. 9,4 mln ton na rok. Analizy wykazują, że największa emisja jest ze zużycia energii w budynkach, podróży i transportu, zakupów i odpadów. Prezentowane w raporcie analizy wykazują, że emisje z brytyjskich szkół przy zastosowaniu odpowiednich mogą zostać zredukowane o ok. 80 % do roku 2050 a znaczące efekty będą widoczne już ok. 2020 roku.

Strategia przygotowana przez brytyjski rząd nie zakłada wyburzenia wszystkich szkół i wybudowania ich od nowa, jako budynki pasywne czy mające wszystkie nowoczesne rozwiązania. Strategia ta zawiera szczegółowe wytyczne do działań praktycznych w szkołach w połączeniu z edukacją. (więcej na temat strategii na: www.dcsf.gov.uk/aboutus/sd, www.teachernet.gov.uk/sustainableschools).

Jeśli jednak pomyślimy, że dzięki naszym drobnym działaniom z zakresu oszczędzania energii, wody, segregacji odpadów, czy podróżach do szkoły pieszo lub komunikacją miejską, czy w inny zrównoważony sposób możemy osiągnąć tak fantastyczne efekty to może warto się zastanowić czy nie rozpocząć w swojej szkole działań z zakresu oszczędzania energii?

Aby ograniczać zanieczyszczenie środowiska pochodzące z elektrowni, elektrociepłowni i kotłowni lokalnych jako skutek spalania paliw kopalnych oraz towarzyszące mu zagrożenie naszego zdrowia możemy przede wszystkim zmniejszyć zużycie energii cieplnej i elektrycznej.

Możemy tego dokonać przez:

  • zatrzymanie nadmiernej ucieczki energii cieplnej ze szkoły i domu;
  • używanie energooszczędnych urządzeń;
  • mądre gospodarowanie energią.

Zestawienie podstawowych usprawnień w użytkowaniu energii i procentowy, orientacyjny ich udział w możliwych do uzyskania oszczędnościach.

L.p. Sposób uzyskania oszczędności Obniżenie zużycia

ciepła w stosunku do

stanu poprzedniego

1 Automatyka pogodowa i inne urządzenia regulacyjne w węźle cieplnym

lub źródle ciepła

5-10%
2 Modernizacja instalacji c.o (hermetyzacja, izolacja pionów, regulacja

hydrauliczna, zawory termostatyczne

15-20%
3 Wprowadzenie podzielników kosztów ok. 10%
4 Montaż ekranów zagrzejnikowych do 5%
5 Uszczelnienie stolarki okiennej i drzwiowej 3-5%
6 Wymiana okien na 3-szybowe ok.10-15%
7 Docieplenie zewnętrznych przegród budowlanych (ściany, stropodach) 10-25%

To na nas spoczywa odpowiedzialność za to by szkoła, do której uczęszczają dzieci i młodzież, czy dom, w którym mieszkamy stały się bardziej energooszczędne, a przez to bardziej przyjazne środowisku.

Wzrastające ceny energii zarówno elektrycznej jak i cieplnej oraz perspektywa dalszego ich wzrostu motywują nas do działań prowadzących do łagodzenia ich niekorzystnego wpływu na poziom naszego życia. Ceny energii będą wzrastały ze względu na opłaty środowiskowe, prawa do emisji czy poprzez wzrost cen paliw. Efektywne wykorzystanie energii jest kluczem, który pozwala nam poprzez działania doprowadzić również do zmniejszenia udziału opłat za energię w naszych budżetach przy jednoczesnym utrzymaniu lub poprawie standardu życia w pomieszczeniach mieszkalnych i użyteczności publicznej.

Jednym z najważniejszych elementów naszych działań powinna być również świadomość potrzeby stosowania rozwiązań wykorzystujących energie odnawialne. Wg prognoz za ok. 40 lat wyczerpią się światowe złoża ropy naftowej, gazu ziemnego starczy na ok. 60 lat, a zasobów węgla nie powinno zabraknąć przez ok. 200 lat, o ile nie wzrośnie jego konsumpcja. Zanim do tego dojdzie, zużywając te zapasy, zatrujemy środowisko.

Co więc możemy zrobić w naszej szkole? Zastanówmy się nad najprostszymi rozwiązaniami.

a) Co można zrobić bez środków na inwestycje?

Utrata energii cieplnej z pomieszczeń budynku jest wynikiem nie tylko źle zaprojektowanego, czy wykonanego budynku. Może być także rezultatem zachowań jego użytkowników. Stosowanie poniższych zasad pozwoli zaoszczędzić nawet 10-15% energii bez żadnych inwestycji.

Należy:

  • Utrzymywać w pomieszczeniu temperaturę 20-210C. Obniżenie temperatury o 10C daje 10% oszczędności w ogrzewaniu. Utrzymywanie zbyt wysokiej temperatury powoduje odczucie suchości powietrza.
  • Obniżać temperaturę na noc w pomieszczeniach mieszkalnych do 17-180C, w pomieszczeniach niemieszkalnych wystarczy utrzymanie temperatury 150C.
  • Utrzymywać temperaturę w nieużywanych pomieszczeniach na poziomie 5-70C.
  • Regularnie badać sprawność wszystkich dodatkowych urządzeń instalacji grzewczej (termostaty, czujniki)
  • Regularnie kontrolować stan instalacji grzewczej, by utrzymać jej sprawność cieplną.
  • Pilnować, aby do miejsca, w którym stoi kocioł grzewczy był dostateczny dopływ powietrza (zapewnia to prawidłowy proces spalania)
  • Nie zasłaniać grzejników grubymi zasłonami lub meblami – powoduje to ogrzewanie przede wszystkim ścian i mebli, powietrze w pomieszczeniu pozostaje niedogrzane.
  • Zadbać o zmianę prądu ciepłego powietrza do środka pomieszczenia. Można to uzyskać poprzez zawieszenie półek nad grzejnikami – wtedy, gdy są zamontowane w innym miejscu niż pod oknem.

Należy również:

  • Zasłaniać zimą okna po zmierzchu, ale tylko grubymi i krótkimi zasłonami, gdyż kaloryfery nie mogą być zasłonięte. W ten sposób zatrzymujemy chłodne powietrze za zasłoną, a ciepły strumień powietrza płynący od grzejnika kierujemy do środka pomieszczenia. Luźne zasłony z tkaniny zwisające nad grzejnikami i zaciągane na noc dają 8% oszczędności energii.
  • Wietrzyć krótko, ale intensywnie. Powoduje to wymianę powietrza, ale nie schładza przy tym mebli, które po zamknięciu okien oddają ciepło do pomieszczenia. Regularne wietrzenie pozwala na wymianę powietrza i zapobiega niekontrolowanym spadkom temperatury. Należy przy tym pamiętać, że świeże powietrze ogrzewa się szybciej.
  • Ograniczyć nadmiar wilgoci w pomieszczeniu (np. zakrywając akwarium szybką i pozostawiając niewielki otwór). Zbyt wilgotne powietrze nagrzewa się dłużej i potrzebuje więcej energii, aby osiągnąć pożądaną temperaturę; poza tym para wodna zawarta w wilgotnym powietrzu – nie mając ujścia – wykrapla się na ścianach powodując ich zawilgocenie.
  • Zamontować przepływowy ogrzewacz wody w jak najmniejszej odległości od kranu, aby nie powstawały straty ciepła w rurach.
  • W okresie grzewczym dokładnie zamykać drzwi. Zapobiega to niepożądanym stratom energii cieplnej.
  • Gasić światło i wyłączać urządzenia, jeśli na dłużej wychodzimy z pomieszczenia.
  • Myć szyby. Ilość światła słonecznego, która dostaje się do naszych pomieszczeń jest w pewnym stopniu zależna również od czystości szyb. W zależności od lokalnego zanieczyszczenia atmosfery muszą być one myte odpowiednio często.

b) Czego można dokonać małym nakładem środków?

  • Wymiana żarówek
    W budynkach publicznych (szkoły, biura) i mieszkaniach, oświetlenie zużywa od 10-55% wykorzystywanej przez nie energii elektrycznej.
    W tradycyjnej żarówce 5 -10% pobieranej energii jest wykorzystywane na świecenie, reszta prądu marnuje się. Ministerstwo Gospodarki wylicza, że zastąpienie tradycyjnej żarówki nowoczesną świetlówką kompaktową pozwoli zaoszczędzić każdemu obywatelowi w ciągu roku ponad 26 zł. Świetlówki energooszczędne są lepsze niż tradycyjne żarówki, ponieważ:
  • Zużywają mniej energii elektrycznej;
  • Są tańsze w eksploatacji;
  • Są przyjazne dla środowiska;
  • Są trwalsze (świecą 6-8 razy dłużej);
  • Mają dużą skuteczność świetlną i bardzo dobrze oddają barwy;
  • Dają stabilny strumień świetlny w czasie całego okresu eksploatacji90% zużytej świetlówki nadaje się do recyklingu
  • Roczne użytkowanie jednej świetlówki energooszczędnej to o 62 kg niższa emisja dwutlenku węgla.
    Świetlówek energooszczędnych nie należy często włączać i wyłączać, gdyż wtedy szybciej się zużywają. Najbardziej efektywne są w miejscach, gdzie potrzeba stałego lub kilkugodzinnego oświetlenia.
  • Uszczelnienie stolarki okiennej i drzwi.
    Często stare bądź źle dopasowane okna lub drzwi są nieszczelne powodując straty energii cieplnej.
    Jednak najwięcej energii ucieka przez szyby, zwłaszcza, jeżeli są pojedyncze, albo, jeżeli (jak w starym budownictwie) pomiędzy jednym a drugim oknem jest zbyt duży odstęp – 15-20 cm. W tym ostatnim przypadku pomiędzy oknami następuje ochłodzenie powietrza.
    Uszczelnienie i naprawa stolarki okiennej i drzwiowej pozwala oszczędzić 3-5% energii cieplnej potrzebnej do ogrzania budynku. W przypadku bardzo zniszczonej stolarki okiennej oszczędności mogą być dużo większe.

Uszczelniać należy:

  • Ramy okienne w zetknięciu ich z futryną okienną
  • Szczeliny pomiędzy ościeżnicą okienną a ościeżnicami muru
  • Zetknięcie dolnej krawędzi drzwi i progu
  • Szczeliny pomiędzy drzwiami a futryną
  • Luki w okitowaniu okna
  • Instalacja w oknach dodatkowych zabezpieczeń pozwalających ograniczyć straty energii cieplnej

Instalacja III szyby

Stosunkowo niewielkim kosztem można uniknąć strat ciepła, jeśli zainstalujemy trzecią szybę. Można to uczynić o ile skrzydła okna mają niewielką rozpiętość, a wytrzymałość ramy okiennej jest dostateczna. Jeżeli mamy duże okno, na okres zimy możemy założyć folię (np. poliestrową) pomiędzy szybami lub po wewnętrznej stronie okna. W efekcie otrzymujemy taki sam skutek jak po założeniu trzeciej szyby, zaś koszt jest znacznie mniejszy.

Instalacja rolet, żaluzji i okiennic.

Założenie rolet, żaluzji czy okiennic i używanie ich w godzinach nocnych daje wymierne oszczędności energii.

Uwaga:

  • Całkowita wymiana okien zwraca się dopiero po długim czasie użytkowania (7-10 lat), ze względu na wysoki, początkowy koszt przedsięwzięcia, ale poprze odpowiedni dobór rodzaju oszklenia, ram i wielkości okna można uzyskać znaczne oszczędności. Jeżeli zamontujemy szyby o zwiększonej przepuszczalności cieplnej, to energia promieniowania słonecznego zostanie użyta do podgrzania pomieszczenia.
  • Dobrze dobrane okna pozwalają lepiej kształtować klimat w pomieszczeniu oraz ograniczyć nadmierne straty związane z wymianą powietrza w pomieszczeniu.
  • O ile pomieszczenie nie ma sprawnej wentylacji, nie może mieć okien szczelnych w 100%, gdyż brak jakiegokolwiek dopływu powietrza z zewnątrz może wywołać negatywne skutki, np. spowodować jego zagrzybienie.
  • Modernizacja ogrzewania.
    Usprawnienie sieci grzewczej przynosi korzyści najszybciej.

Aby ciepło nie uciekało warto:

  • Zadbać o termoizolację kotła. Jeżeli ściany kotła nie będą magazynować ciepła z ogrzanej wody i emitować go do kotłowni, to rozejdzie się ono w całości poprzez instalację grzewczą po budynku.
  • Dokonać wymiany starych zaworów na nowe – szczelne i posiadające termoregulatory.
  • Pokryć izolacją rury przechodzące przez pomieszczenia nieużywane, nie będą niepotrzebnie ich ogrzewać.
  • Zamontować tzw. automatykę pogodową, czyli regulatory temperatury wewnętrznej uwzględniające sytuację na zewnątrz budynku przez pomiar temperatury i prędkości wiatru. Jest to bardzo przydatne zwłaszcza w dużych budynkach.
  • Założyć regulatory pokojowe, które będą utrzymywać wymaganą temperaturę w poszczególnych pomieszczeniach.
  • Zamontować ekrany grzejnikowe (przy miiniimallnym wydattku u można urattować 5% ciiepłła).

c) Co można zrobić posiadając większe środki na inwestycję?

Można dokonać TERMOMODERNIZACJI budynku, czyli sprawić, aby „uciekało” z niego jak najmniej energii cieplnej. Termomodernizacja musi zostać poprzedzona audytem energetycznym. Takie audyty dla szkół w miarę możlwości finansowych oferuje m.in. Fundacja Partnerstwo dla Środowiska w programie Szkoły dla Ekorozwoju (http://www.ekoszkola.pl/pl/blog/aktualnosci/2010/09/11/naborszkol-

do-audytow-energetycznych). Audyt energetyczny jest to opracowanie określające zakres i parametry techniczne oraz ekonomiczne przedsięwzięcia termomodernizacyjnego, ze wskazaniem rozwiązania optymalnego, w szczególności z punktu widzenia kosztów realizacji tego przedsięwzięcia oraz oszczędności energii. Audyt jest zarówno podstawą do uzyskania prawa do premii termomodernizacyjnej, ale także stanowi założenia do projektu budowlanego dotyczącego realizowanego przedsięwzięcia.

  • Termomodernizacja budynku to m.in.:

Ocieplenie budynku przez zamontowanie dodatkowej warstwy izolacji termicznej z wełny mineralnej czy styropianu na powierzchni ścian zewnętrznych ( straty ciepła przez ściany budynku należą do największych), stropodachu, stropu poddasza, stropu nad piwnicą oraz podłogi parteru w budynkach nie podpiwniczonych. Odpowiednio docieplone mury zatrzymują ciepło, gdy dom jest ogrzewany, gdy grzejniki są wyłączone oddają je. Wewnątrz budynku uzyskujemy stabilność temperatury.

Wypełnienie pustek powietrznych w ścianach i stropach przy użyciu odpowiednio przygotowanego materiału izolacyjnego.

Uszczelnienie okien i drzwi zewnętrznych dla wyeliminowania niepożądanej infiltracji powietrza zewnętrznego.

Wymiana okien tradycyjnej konstrukcji na okna oszklone potrójnie, wykonane ze specjalnego niskoemisyjnego szkła lub plastiku, uszczelnione w obwodzie i wyposażone w specjalne regulowane szczeliny nawiewne.

Zmniejszenie oddziaływania wiatru na budynek poprzez zastosowanie ekranów przeciwwiatrowych lub roślinności ochronnej.

Wymiana całości lub części instalacji grzewczej, np. starego kotła na nowy (nowoczesne kotły mają sprawność cieplną ok. 85-90%, stare ok. 55%), czy montaż pompy obiegowej. Instalacje bez

pomp obiegowych są trudne do wyregulowania. Niskie ciśnienie w tych instalacjach może uniemożliwić sprawna pracę termostatów grzejnikowych i innych regulatorów ciepła.

Wymiana instalacji grzewczej na nowoczesny system składający się z rurek o małej średnicy. Ilość wody w sieci grzewczej będzie mniejsza, zmniejszy się w związku z tym ilość energii potrzebnej do jej ogrzania. Zużyjemy, więc mniej energii dla uzyskania wybranej temperatury.

Montaż pompy ciepła. Pobiera ona gromadzoną latem energię z ziemi, wody lub powietrza, ogrzewa dom i nie produkuje zanieczyszczeń. Zużywa minimalną ilość energii, służącą tylko do napędzania kompresora. Koszt energi cieplnej dostarczanej przez pompę ciepła jest 10 razy niższy niż przy tradycyjnych kaloryferach, wymaga też 10 razy mniej spalonego węgla czy oleju.

Montaż kolektorów słonecznych wykorzystujących promieniowanie słońca jako dodatkowe źródło energii.

Jaką kolejność działań należy przyjąć, jeśli decydujemy się na termomodernizację budynku?

  1. Docieplenie stropodachu lub stropu poddasza.
  2. Docieplenie stropu nad piwnicą lub podłogi na gruncie.
  3. Docieplenie ścian zewnętrznych wraz z uszczelnieniem okien.
  4. Wymiana systemu grzewczego.
  5. Wymiana okien na nowe o zwiększonej izolacyjności i szczelności.

Termomodernizacja wymaga już specjalnych nakładów finansowych i tutaj ważne jest aby szkoła prowadziła te działania we współpracy z samorządem lokalnym, który jest odpowiedzialny za tego typu inwestycje.

Wiedząc już co możemy zrobić w naszej szkole warto pomyśleć o kompleksowych działaniach na rzecz zmniejszenia oddziaływania na środowisko, które w sposób systematyczny i ciągły dają szkołom możliwość ciągłego doskonalenia się w zakresie edukacji, współpracy i wprowadzania rozwiązań środowiskowych w szkole. Taką szansę daje program Szkoły dla Ekorozwoju oferujący szkołom możliwość ubiegania się o międzynarodowy certyfikat Zielona Flaga w ramach programu Eco–Schools. Takich szkół w Polsce jest ponad 670, a 170 z nich posiada certyfikaty: krajowy tytuł Lokalnego Centrum Aktywności Ekologicznej i międzynarodową Zieloną Flagę. Rangę certyfikatowi podnoszą patronaty i udział przedstawicieli Ministerstw Edukacji i Środowiska oraz innych ekspertów z dziedziny edukacji, działań lokalnych i środowiska. Program kreuje bowiem zupełnie nowy standard w nauczaniu dając szansę na edukację i praktyczne doświadczenia oraz wspólne działania z nauczycielem, w które angażuje w swoje życie całą społeczność lokalną. Do takiej szkoły chodzi się z przyjemnością.

Rodzice, których dzieci uczęszczają do jednej z 600 biorących udział w Programie, zauważają i doceniają korzyści z tego faktu płynące: Jestem bardzo dumna z swojego syna Jasia, który codziennie poucza mnie jak żyć ekologicznie. Myślę, że wychowanie naszych pociech w „ekologicznej świadomości” jest dla nas wszystkich niezmiernie ważne i potrzebne, szczególnie w dzisiejszych czasach. To przecież – w naszych dzieciach – nasza przyszłość. – mówi Jolanta Pawlak, mama jednego z wychowanków placówki będącej członkiem Programu Szkoły dla Ekorozwoju.

I do takich działań w szkołach, które sięgają dalej niż przeciętne szkoły zachęcam i życzę sukcesów w drodze do bycia szkołą zrównoważoną, szkołą na miarę światowych liderów, na miarę XXI wieku.

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań

Aktualności

Racjonalne gospodarowanie energią w szkole

Szkoła bardzo często postrzegamy jedynie jako miejsce czy przestrzeń do edukacji dzieci i młodzieży. Tymczasem warto, aby była liderem nie tylko w rankingach pod kątem dobrych wyników egzaminów, ale również w rankingach, które edukują poprzez praktykę, gdzie można zobaczyć, że mówienie o np. oszczędzaniu energii czy segregacji odpadów to nie puste słowa, gdzie działaniami szkoły […]

Szkoła bardzo często postrzegamy jedynie jako miejsce czy przestrzeń do edukacji dzieci i młodzieży. Tymczasem warto, aby była liderem nie tylko w rankingach pod kątem dobrych wyników egzaminów, ale również w rankingach, które edukują poprzez praktykę, gdzie można zobaczyć, że mówienie o np. oszczędzaniu energii czy segregacji odpadów to nie puste słowa, gdzie działaniami szkoły żyją całe społeczności lokalne. Szkoła dobrze zarządzana to taka, gdzie gospodaruje się w sposób mądry, wybierając dobre rozwiązania ekologiczne, w tym w zakresie oszczędnego gospodarowania energią.

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań