Jak przeprowadzić badanie postawy uczniów i uczennic?

W pracy nauczycielskiej często zastanawiamy się, jak sprawdzić, czy nasze działania rzeczywiście wpływają na uczniów i uczennice w zaplanowany przez nas sposób. O ile wiedzę możemy łatwo zweryfikować, a umiejętności przećwiczyć, to wyzwaniem pozostaje zbadanie postaw. Tymczasem postawa jest niezwykle ważnym aspektem pracy zarówno wychowawczej, jak i edukacyjnej. W tym wpisie krok po kroku przyjrzymy się metodzie, która pozwala na ewaluację zadań wychowawczych i edukacyjnych właśnie pod kątem zmiany postawy uczniów i uczennic.

Krok 1. Wstępna diagnoza w oparciu o informacje posiadane przez nauczyciela lub nauczycielkę

Pomocne mogą być w niej kwestionariusze indywidualnej refleksji osoby prowadzącej. Dotyczą one sytuacji i potrzeb grupy oraz tematów wartych poruszenia. Proponujemy kwestionariusz do diagnozy przed zajęciami lekcyjnymi i przed realizacją projektu z młodzieżą.

Krok 2. Przeprowadzenie ćwiczenia i zbadanie postawy uczniów i uczennic

W jednym z naszych projektów potrzebowaliśmy zbadania efektów pracy nad twórczym i krytycznym myśleniem, solidarnością, empatią oraz postawą młodzieży wobec trudnych tematów. Wraz z organizacją RISC (Reading International Solidarity Centre) opracowaliśmy dziewięć krótkich (od 20 do 60 minut) aktywności zebranych w publikacji „Sprawiedliwe czy niesprawiedliwe?. Można je przeprowadzić przed rozpoczęciem procesu edukacyjnego (lub właściwie na samym jego początku) oraz po jego realizacji.

Tytułowe ćwiczenie Sprawiedliwe czy niesprawiedliwe? sprawdza, jak uczniowie i uczennice rozumieją pojęcie sprawiedliwości społecznej. Uczestniczki i uczestnicy w kilkuosobowych grupach rozmawiają o jednym z czterech zestawów stwierdzeń (wybranym przez osobę prowadzącą). Umieszczają je na skali opinii od bardzo niesprawiedliwe (1), raczej niesprawiedliwe (2), ani sprawiedliwe, ani niesprawiedliwe (3), raczej sprawiedliwe (4) do bardzo sprawiedliwe (5).

Oto stwierdzenia z zestawu W klasie:

  • Nauczyciel lub nauczycielka poświęca tyle samo czasu każdemu uczniowi i uczennicy.
  • Nagrody dostają te uczennice i ci uczniowie, którzy pracują najciężej.
  • Wyróżnienia dostają te uczennice i ci uczniowie, którzy są najbystrzejsi.
  • Gratyfikacje dostają uczennice i uczniowie z najwyższymi ocenami.
  • Wszystkie uczennice i wszyscy uczniowie dostają takie same nagrody.
  • Każda uczennica i każdy uczeń dostaje taką samą ocenę.
  • Nauczyciel lub nauczycielka poświęca więcej czasu tym uczennicom i uczniom, którzy potrzebują pomocy.
  • Wszyscy dostają nagrodę, jeśli cała klasa osiąga sukces. Jeśli choć jednemu uczniowi lub uczennicy się nie uda, nikt nie dostaje nagrody.
  • Nauczyciel lub nauczycielka poświęca więcej czasu tym uczennicom i uczniom, którzy najlepiej się zachowują.

Następnie odbywa się wspólna dyskusja uczestników, uczestniczek i osoby prowadzącej. Rozmowa dotyczy wyników oraz tego, dlaczego co do niektórych opinii byli szczególnie zgodni, a do innych nie.

Krok 3 Podsumowanie przeprowadzenia ćwiczenia

To moment na spokojne przeanalizowanie odpowiedzi grupy. Jest odpowiedni także na autorefleksję osoby prowadzącej oraz rozwinięcie jej kompetencji ewaluacyjnych.

Krok 4 Zaplanowanie i przeprowadzenie procesu edukacyjnego w oparciu o wyniki badania

Może to być realizacja projektu z młodzieżą lub praca podczas zajęć przedmiotowych. CEO przygotowało dla nauczycieli i nauczycielek wiele materiałów, które wspierają obie te opcje. Wszystkie materiały i informacje znajdują się na stronie www.globalna.ceo.org.pl.

Przykładowo po ćwiczeniu Sprawiedliwe czy niesprawiedliwe? można przeprowadzić odpowiednie zajęcia lekcyjne. Na przykład według scenariusza Nikt nie powinien być głodny – żywność na świecie (na lekcję geografii) lub Sprawiedliwość technologiczna – w kręgu opinii (na fizykę lub godzinę wychowawczą).

Krok 5 Podsumowanie i ewaluacja procesu edukacyjnego

Na tym etapie osoba prowadząca proponuje grupie powtórne wykonanie ćwiczenia badającego postawy. Można je wykonać w tej samej lub zmodyfikowanej formie. Następnie zbiera wnioski i podsumowuje swoją pracę.

Krok 6 Gratulacje dla siebie i podziękowania dla grupy

Ćwiczenia badające zmiany w postawach skłaniają uczniów i uczennice do refleksji. Uświadamiają, że nie istnieją dobre ani złe odpowiedzi na postawione problemy. Z kolei osoba prowadząca rozwija swoje kompetencje ewaluacyjne, ma głębszy wgląd w postawy podopiecznych. Na jego podstawie może trafniej wybierać działania edukacyjne i wychowawcze, a także obserwować ich wpływ. Do niej należy stworzenie takiej atmosfery podczas ćwiczeń, by uczniowie i uczennice mogli pozwolić sobie na swobodne wypowiedzi i ujawnienie swojego stanowiska w przestrzeni pozbawionej oceny. To sprzyja tworzeniu więzi i zaufania w grupie.

Publikacja „Sprawiedliwe czy niesprawiedliwe? Zestaw ćwiczeń do badania zmian w postawach młodzieży wobec globalnych wyzwań” została wydana w ramach projektu „W świat z klasą” finansowanego ze środków Unii Europejskiej.

Osoby poszukujące metod do tego celu zapraszamy na stronę internetową Diagnoza potrzeb i badanie postaw wobec globalnych wyzwań. Prezentujemy na niej sposób wypracowany przez angielską organizację Reading International Solidarity Centre (RISC) we współpracy z CEO. RISC podejmuje trudne tematy (zwane zbiorczo globalnymi wyzwaniami) takie jak sprawiedliwość i równość na świecie, zmiana klimatu, zrównoważony rozwój czy migracje.

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań

Współczesnemu światu potrzebna jest umiejętność krytycznego myślenia

Nie ma mowy o skutecznej edukacji globalnej bez umiejętności krytycznego myślenia ucznia i uczennicy, ale też nauczyciela i nauczycielki. Omawianie wątków i przeprowadzanie ćwiczeń z zakresu edukacji globalnej wzmacnia tę umiejętność zarówno u uczącego się, jak i uczącego. Jak przekazywać wiedzę, ale też ćwiczyć umiejętność samodzielnego uczenia się, wątpienia, sprawdzania i poszukiwania prawdy? Dzielimy się z Wami ćwiczeniami i materiałami edukacyjnymi.

Jednym z zadań szkoły, nauczycieli i nauczycielek jest wspieranie uczniów i uczennic w poznawaniu świata. Szkoła powinna także wzbudzać w nich ciekawość otaczającą rzeczywistością, poszerzać ich ich horyzonty, przez uświadamianie istnienia zjawisk i współzależności łączących ludzi i miejsca. To szerokie patrzenie na świat i jego wyzwania jest głównym celem edukacji globalnej. Ta jednak, mimo rozwoju Internetu, wielości źródeł informacji, zwiększonej mobilności i mnogości narracji – wcale nie jest coraz łatwiejsza.

Patrzę i nie zawsze widzę  dlaczego tak trudno mówić o świecie?

Jestem, widzę, opowiadam i opisuję – wydaje się to prosty sposób na poznawanie świata. Dlaczego więc od wieków nie możemy porozumieć się i ustalić wspólnej wersji, jaki ten świat jest? Istnieje wiele czynników, które ten proces utrudniają. Pierwszym z nich jest język – nawet najlepsi mistrzowie pióra mają problem, by oddać wszystkie swoje myśli, wrażenia, emocje. A jak powiedział Wittgenstein: „Granice mojego języka wskazują granice mojego świata”. Innym problemem, który stoi przed nami w informowaniu o świecie jest to, że nawet, gdy jesteśmy naocznymi świadkami lub uczestnikami zdarzenia, nie możemy być pewni, że właściwie rozumiemy, to co widzimy. Nie mamy peawności, że poprawnie odczytaliśmy kody kulturowe i intencje rozmówcy, którego spotkaliśmy na swojej drodze (czasem na drugim końcu świata). Wszystko, co widzimy i czego doświadczamy przepuszczamy przez siebie – nasze doświadczenia, emocje, wiedzę. To nadaje smaku dobrej literaturze, ale też to sprawia, że jesteśmy nieobiektywni.

Kolejną trudnością dla poszukiwacza i poszukiwaczki wiedzy jest fragmentaryczność naszego obrazu świata, jego przypadkowość. Jesteśmy mieszkańcami i mieszkankami Polski. Czy możemy jednak powiedzieć, że znamy dobrze ten kraj? Wiemy, co dzieje się w naszej miejscowości, a czasem nawet bliżej – w naszej społeczności. Ale często niezrozumiałe są dla nas wydarzenia z drugiej części kraju, nie rozumiemy w pełni kultury Ślązaków czy Kaszubów albo problemów innych grup społecznych. Jak więc na podstawie krótkich zagranicznych wizyt, często w przypadkowym czasie i miejscu, zrozumieć kogoś z zupełnie innego kręgu kulturowego?

Wydaje się, że nie ma lepszego sposobu nauki i poznawania – byłem, widziałem, wiem. Tu zaczyna się rola nauczyciela i nauczycielki, którzy zadają młodzieży pytanie – czy na pewno wiesz? Czy podjąłeś wysiłek skonfrontowania swoich poglądów i doświadczeń z relacjami innych osób? Właściwa nauka o świecie zaczyna się nie wtedy, gdy oglądamy, ale gdy zaczynamy wątpić. Nie może się ona więc odbyć bez umiejętności krytycznego myślenia.

Kogo słuchać?

Jeśli nie możemy być pewni, czy to co widzimy na własne oczy jest realnym obrazem świata, jak ufać informacjom „z drugiej ręki”? Takim, które docierają do nas z mediów: z ust polityków i polityczek, wiadomości telewizyjnych, od aktywistów i aktywistek, naukowców, naukowczyń, dziennikarzy, dziennikarek? Tych, które zapisane są w podręcznikach szkolnych i przekazywane przez nauczycieli i nauczycielki w szkole? Tych udostępnianych przez rówieśników i rówieśniczki za pomocą mediów społecznościowych.

W szumie, często sprzecznych ze sobą informacji, gubi się nie tylko młodzież, ale też dorośli. Zobaczyliśmy to wyraźnie 2015 roku. W czasie tzw. kryzysu uchodźczego w Europie, specjaliści i specjalistki z CEO zaczęli otrzymywać sygnały od nauczycieli i nauczycielek, że potrzebują wsparcia.

– „W indywidualnych rozmowach dawali nam znać, że ich podopieczni są zaniepokojeni (…). Dają się zwieść manipulacjom w mediach i na portalach społecznościowych wykorzystującym stereotypowe przedstawianie uchodźców i migrantów” – opowiada koordynatorka programu „Rozmawiajmy o uchodźcach. Klub Dobrej Rozmowy”, który od tamtego czasu regularnie prowadzony jest w polskich szkołach i pomaga nauczycielom i nauczycielkom tworzyć przestrzenie bezpiecznej rozmowy na trudne tematy (trwają zapisy na rok szkolny 2020/2021).

Pedagodzy i pedagożki nie potrafili pomóc młodzieży, bo sami nie wiedzieli, co myśleć? Które informacje są prawdziwe? Kto w tych mnogich, nacechowanych emocjonalnie narracjach ma rację?

Niezależnie kogo słuchamy warto krytycznie myśleć

O tym, dlaczego choć jest coraz więcej informacji, to nie potrafimy z nich korzystać mówi raport „Środowisko i klimat. Opinie i wiedza przedstawicieli mediów w Polsce” Instytutu Spraw Publicznych, autorstwa Małgorzaty Koziarek: „Najczęściej (…) wskazywane przez badanych przeszkody to funkcjonowanie baniek informacyjnych (dostarczanie odbiorcy informacji, które chce usłyszeć, oraz argumentów utwierdzających go w danym przekonaniu) i uwikłanie polityczne zastępujące zobiektywizowany przekaz, czego skutkiem jest polaryzacja mediów.”

Dlatego rolą szkoły jest pokazanie uczniom i uczennicom wagi krytycznego myślenia w poznawaniu świata i odbieraniu informacji tak, aby sami mogli poruszać się po różnych źródłach, potrafili rozpoznawać fake-newsy, byli odporni na manipulacje i umieli sami kształtować swoje opinie i postawy na podstawie rzetelnej wiedzy.

– „Edukacja globalna w szkole jest ważna, ponieważ wpisuje się w nauczanie, w ramach którego odchodzi się od wiedzy pamięciowej, a koncentruje na poszukiwaniu zależności zachodzących na świecie pomiędzy różnymi zjawiskami i procesami. Kładzie także duży nacisk na krytyczne myślenie i zachęca do zadawania często niewygodnych pytań – zarówno sobie, jak i innym” – napisała jedna z uczestniczek programu „W świat z klasą” Anna Mitura, nauczycielka geografii z Zespołu Szkół nr 23 w Warszawie

Edukacja globalna lekcją samodzielnego myślenia …

Edukacja globalna oferuje szerokie pole do ćwiczenia krytycznego myślenia dla wszystkich zaangażowanych osób. W samym jej sednie leży znajdowanie współzależności globalnych – powiązań gospodarczych, społecznych, środowiskowych i wszelkich innych, które oplatają naszą planetę. Przyglądanie się światu i funkcjonującym w nim powiązaniom, np. pomiędzy zmianami klimatu a zdrowiem, konsumpcją a środowiskiem to świetne zadanie na wzmacnianie umiejętności syntezy i analizy informacji. Pokazywanie świata jako jednej całości, w którym funkcjonuje efekt motyla powodujący, że nawet maleńka zmiana w jednym miejscu może mieć wpływ na inny odległy zakątek globu, podkreśla wagę przyjmowania perspektywy całościowej, zarówno w nauce, jak i w życiu.

Wielkie wyzwania współczesnego świata, jak chociażby migracje, nierówności społeczne czy zanik bioróżnorodności to skomplikowane i złożone zjawiska, mające wiele (powiązanych!) przyczyn i jeszcze więcej skutków. Można je poznawać zadając wiele fascynujących pytań, które wzmacniają sprawność procesów myślowych, np.: Jakich nierówności doświadczają kobiety w dzisiejszym świecie i czym różnią się one w poszczególnych krajach? Skąd się bierze migracja zarobkowa? Jaki wpływ na konflikty na świecie ma handel bronią? Jak możemy zmniejszyć nasz wpływ na środowisko w obliczu wzrostu liczby ludności? Czy kupujemy więcej niż potrzebujemy?

Edukacja globalna zaleca nie tylko poznawanie łańcuchów przyczynowo-skutkowych, ale także aktywne poszukiwanie rozwiązań aktualnych wyzwań globalnych. Wzmacnia to takie umiejętności jak analizowanie dostępnych opcji, branie pod uwagę rozmaitych czynników, uwzględnianie doświadczeń z przeszłości, myślenie kreatywne.

… i zadawania pytań

Warto jeszcze raz podkreślić istnienie szerokiej płaszczyzny styku pomiędzy edukacją globalną i krytycznym myśleniem, jaką jest dostrzeganie potencjału w zadawaniu pytań i poszukiwaniu na nie odpowiedzi. Zachęcanie młodzieży do wątpienia, wnikliwego przyglądania się zagadnieniom i kierowania się ku tym, które najbardziej ją interesują, wzmacnia zaangażowanie we własne uczenie się przez jego indywidualizację. Największa chyba jednak wartość poruszania tematów dotyczących wyzwań współczesnego świata, kryje się w tym, że czasem brakuje wobec nich prostych odpowiedzi bądź można znaleźć czy zaproponować więcej niż jedno rozwiązanie. Osoba nauczająca otrzymuje w tym momencie możliwość pokazania uczącym się, że liczy się nie tylko końcowa wiedza, ale też sposób dochodzenia do niej, że nie zawsze możliwe jest znalezienie odpowiedzi oraz że możemy popełnić błąd przyjmując pewien tok rozumowania i dopiero później móc go zweryfikować.

… akceptowania wielości perspektyw

Młodzież w znacznej mierze postrzega świat poprzez niezliczone komunikaty docierające przez media tradycyjne i społecznościowe, dlatego warto, aby potrafiła je zrozumieć oraz poddać krytycznej analizie. W sposób szczególny odnosi się to do wiadomości i obrazów dotyczących mieszkańców i mieszkanek tzw. globalnego Południa (kraje Afryki, Azji czy Ameryki Południowej), którzy często prezentowani są bardzo stereotypowo. Edukacja globalna wskazuje, jak mądrze wybierać oraz wykorzystywać wiadomości i obrazy z poszanowaniem równości, solidarności oraz sprawiedliwości. Uczy również wyczucia i empatii przy tworzeniu własnych przekazów – krytycznego spojrzenia i wrażliwości wobec własnego sposobu wypowiadania się.

Poprzez pokazywanie stanowisk i historii osób z przeróżnych zakątków świata, często tych pomijanych w typowo szkolnych narracjach, edukacja globalna z jednej strony podkreśla ważność rzetelnych relacji z pierwszej ręki, bezpośrednio od bohaterów i bohaterek wydarzeń, ale również prezentuje niezwykłą różnorodność równolegle funkcjonujących perspektyw, pozwalając uczniom i uczennicom zmierzyć się z nimi, a docelowo zaakceptować je jako współistniejące do ich własnych opinii i przekonań.

Jak rozwijać umiejętność krytycznego myślenia w szkole?

  1. Zacznij od siebie i pozwól sobie na chwilę autorefleksji przeprowadzając test samooceny nt. swojej osobistej wrażliwości oraz umiejętności przydatnych w prowadzeniu zajęć z edukacji globalnej: https://globalna.ceo.org.pl/artykuly/test-samooceny-nauczycielaki-edukacji-globalnej
  2. Skorzystaj z gotowych scenariuszy lekcji włączających wątki edukacji globalnej do nauczania przedmiotowego dostępnych na www.globalna.ceo.org.pl.
  3. Poruszaj z uczniami i uczennicami temat propagandy, manipulacji, dezinformacji i ćwicz umiejętności z zakresu edukacji medialnej (niezbędnej do zdobywania wiedzy o współczesnym świecie), materiały znajdziesz na stronie programu MedJa Centrum Edukacji Obywatelskiej. Pozwól młodzieży poznać działanie mediów poprzez praktyczne działanie i razem załóżcie klimatyczną redakcją szkolną w ramach programu „1Planet4All – Razem dla klimatu!”.
  4. Załóż w szkole Klub Dobrej Rozmowy, w którym będziecie mogli omawiać trudne zagadnienia globalne w bezpiecznej i pełnej szacunku atmosferze. Możesz zgłosić się na kurs online “Rozmawiajmy o uchodźcach. Klub Dobrej Rozmowy”, który startuje już w tym semestrze.
  5. Przedstaw młodzieży wskazówki Kodeksu informowania o krajach Południa. Przy wyborze obrazów i wiadomości na temat świata oraz zamieszkujących go ludzi stosujcie zasady poszanowania równości, solidarności i sprawiedliwości: Kodeks w pełnej wersji wraz z komentarzem do niego „Jak mówić o większości świata“ Instytutu Globalnej Odpowiedzialności, Kodeks informowania o krajach Południa – wersja dla młodzieży.
  6. Zapoznaj się z metodą dociekań filozoficznych, która uczy szukania odpowiedzi na pytania poprzez rozmowę z innymi ludźmi; więcej o tej metodzie: https://www.youtube.com/watch?v=t7Ur_-RmXbw (od 9 minuty) oraz A. Łagodzka, Filozoficzne dociekania w klasach I–III, „Trendy” 2014, nr 1, http://bit.ly/FilozoficzneDociekania

Autorkami artykułu są Weronika Rzeżutka-Wróblewska i Marta Kałużyńska.

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań

Jak przygotowywać lekcje do poprowadzenia w klasie i zdalnie?

Zacznijmy od zastanowienia się nad tym, czego nie mamy w sytuacji edukacji zdalnej:

  1. Systematycznej kontroli nad procesem uczenia się uczniów i uczennic.
  2. Możliwości interweniowania i pomagania uczniom i uczennicom na bieżąco.
  3. Pewności, czy uczniowie i uczennice nie oszukują na sprawdzianie.
  4. Możliwości pracowania z uczniami i uczennicami na różnych poziomach.
  5. Pełnych możliwości organizacji pracy w parach lub grupach i wzajemnego nauczania.
  6. Kontaktu i relacji z indywidualnym uczniem i uczennicą.

Powyższe punkty pokazują, jak mało mamy możliwości w edukacji zdalnej w porównaniu z nauczaniem rzeczywistym. Planując lekcję, starajmy się zastąpić te braki tak, aby można było poprowadzić zaplanowaną lekcję zarówno w wersji stacjonarnej, jak i zdalnej. Nawet jeśli dana lekcja odbędzie się w tradycyjny sposób, to uczniowie i uczennice będą przyzwyczajali się do nowych zasad i łatwiej będzie im stosować je, gdy konieczne będzie zdalne nauczanie.

Samoocena i ocena koleżeńska

Ad 1. Planujmy tak zadania, aby uczniowie i uczennice mogli sami się ocenić lub wzajemnie ocenić koleżeńsko oraz przekazać wynik tej oceny nauczycielowi. Najłatwiej to zrobić, opracowując rozwiązanie zadania i jego rezultat, tak aby moc przedstawić go młodym ludziom już po wykonaniu przez nich zadania. Można też bazować na kryteriach sukcesu do zadania. Jeśli są one klarownie sformułowane, to stanowią podstawę do samooceny i oceny koleżeńskiej.

Jeśli mówimy o samoocenie i ocenie koleżeńskiej, to mamy na myśli informację zwrotną: co zostało zrobione dobrze, co nie i jak należy pracę poprawić. Jeśli takiej ocenie nie towarzyszy stopień, to uczniowie bez obawy przekazują ją nauczycielowi i wtedy ma on kontrolę nad ich procesem uczenia się.

Dodatkowe wskazówki do zadań

Ad 2. Możemy rozwiązać ten problem w dwojaki sposób. Po pierwsze poprzez opracowanie wskazówek do etapów rozwiązywania zadania. Mogą one być umieszczone w internecie i uczeń, który nie daje rady samodzielnie rozwiązać zadania, może z nich skorzystać. Drugi sposób to konsultacje indywidualne. Uczniowie i uczennice mogą kontaktować się z nauczycielem telefonicznie lub używając innego komunikatora. Nauczyciel może mieć wyznaczone godziny konsultacji.

Informacja zwrotna zamiast oceny

Ad 3. Tu warto przedyskutować z uczniami i uczennicami – po co oceniamy ich pracę? Ocena jest potrzebna uczniowi, aby wiedział, czy się uczy i nauczycielowi, aby wiedział, gdzie są jego uczniowie i uczennice w procesie nauki i aby mógł dostosowywać nauczanie do uzyskanych informacji. Taką informację daje ocena kształtująca w postaci informacji zwrotnej. Nie daje jej ocena wyrażona stopniem. Ocena w postaci stopnia „czyni złodzieja”, jeśli uczeń wie, że dostanie stopień, od którego zależy ocena na koniec roku, to niestety często używa wszelkich metod (nie zawsze uczciwych), aby uzyskać stopień wyższy. W zdalnym nauczaniu nie jesteśmy w stanie przy ocenianiu stopniami oszustwa wyeliminować.

Uczniowie i uczennice uczący się od siebie nawzajem

Ad 4. Zróżnicowanie w wiedzy i umiejętnościach uczniów i uczennic będzie dużym problemem, gdy wrócimy we wrześniu do szkoły. Część uczniów będzie miała opanowany materiał, a część nie. Jak prowadzić lekcje w takiej sytuacji? Jeśli jeszcze okaże się, że znowu powrócimy do nauczania zdalnego, to różnice będą się pogłębiać. Problem ten jest znany nauczycielom uczącym klasy o zróżnicowanym poziomie. W CEO razem z nauczycielami skonstruowaliśmy – Skrzyneczkę Mistrzów (https:/civitas.com.pl/pl/p/Skrzyneczka-Mistrzow-/87), która mamy nadzieję, że w pewnym zakresie może pomóc w tej trudności.

Metoda projektu i lekcja odwrócona

Ad 4. i 5. Rozwiązaniem trudności z punktu 4. i z punktu 5. jest także PROJEKT. Uczniowie i uczennice mogą wykonywać pracę projektową w parach lub nawet w grupach. Mogą kontaktować się ze sobą zdalnie, prowadzić prace projektowe i przygotowywać prezentacje wyników. W czasie pracy nad projektem uczą się od siebie nawzajem i poziom wiedzy się wyrównuje.

Od strony praktycznej można to rozwiązać w ten sposób, że nauczyciel opracowuje i przedstawia uczniom i uczennicom tematy projektów dotyczące danego zagadnienia. Najlepiej jeśli są one sformułowane w postaci pytania, na które uczniowie i uczennice podczas pracy nad projektem odpowiadają. Warto formułować pytania tak, by były ciekawe. Młodzi ludzie, pracując w parach lub w grupach poszukują odpowiedzi na pytanie, konsultują się indywidualnie z nauczycielem i opracowują prezentacje. Dzięki temu wzajemnie wymieniają się wiedzą przy pomocy nauczyciela.  Ten sposób wymaga od nauczyciela pracy w postaci planowania, ale za to wyręcza go z nauczania.

Innym sposobem, który warto wprowadzić już teraz jest zwyczaj zaczerpnięty z ODWRÓCONEJ LEKCJI. Polega on na tym, że nauczyciel informuje uczniów i uczennice zawczasu o celach i kryteriach następnej lekcji. Zadaje im pytania, nad którymi mogą się zastanowić. Może to być np.: Co już na ten temat wiesz?; Z czym ci się ten temat kojarzy?; Do czego to jest podobne?; Czego byś się chciał dowiedzieć na ten temat?  Mogą to być wszelkie pytania, które mają szansę zainteresować młodych ludzi i zachęcić ich do refleksji przed lekcją. Jeśli taki zwyczaj zagości na lekcjach rzeczywistych, to można go przenieść z korzyścią na lekcje zdalne. Wykorzystać odpowiedzi uczniów i uczennic do prowadzenia lekcji lub zorganizować prezentacje uczniowskie na dany temat, które poprowadzą lekcję.

Rozmowa o uczuciach i nastroju

Ad 6. W sytuacji rzeczywistej często relacja tworzy się sama. Nauczyciel widzi ucznia i reaguje. W nauczaniu zdalnym widzimy tylko twarze uczniów i uczennic. Nie jesteśmy w stanie nawiązać z nimi kontaktu. To bardzo utrudnia nauczanie. Rozwiązaniem tego problemu może być  kontakt osobisty poza lekcją. Telefony, pytania, zainteresowanie, troska… Inny pomysł to budowanie wspólnoty w klasie. W sytuacji zdalnej polega to na nawiązywaniu kontaktu z nauczycielem i pomiędzy uczniami. Warto poświęcić czas na podzielenie się nastrojami i przeżyciami dnia.

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań

Współpraca nauczycieli w szkole może być niezwykle pomocna

W gronach pedagogicznych naszych szkół stanowczo za mało jest rozmów o nauczaniu. Tymczasem wymiana doświadczeń, obserwacji oraz wniosków dotyczących tych samych uczniów, tego samego środowiska i tych samych warunków może być niezwykle pomocna.

Przyszły nauczyciel podczas studiów nie jest w pełni przygotowywany do pełnienia swojej roli. To dość zrozumiałe, bo jak w ciągu kilku lat i w ograniczonym kontakcie ze szkołą ma się przygotować do wszystkich czekających go wyzwań. Nauczycielem stajemy się przez całe życie. Wielu z nas pracuje nad swoim warsztatem indywidualnie, korzystając z literatury, szkoleń i własnego doświadczenia. Jest to trudna droga, więc część nauczycieli rezygnuje z rozwoju, zatrzymując się na poziomie narzekania na system i uczniów.

W szkole brakuje rozmów o nauczaniu, przez co wielu nauczycieli pracuje samotnie, a część wręcz obawia się pokazania swojego warsztatu czy dyskutowania na jego temat. Czynnikiem utrudniającym jest różny stosunek nauczycieli do swojej pracy: jedni skupiają się na szukaniu trudności na zewnątrz, drugim trudno mówić o własnych porażkach, jeszcze inni są z natury niechętni do rozmów.

Gdy wiele lat temu zaczynałam pracę w szkole i miałam trudności z pewną klasą, przyszłam do pokoju nauczycielskiego i poprosiłam o radę. Nauczyciele (skądinąd mi życzliwi) odparli: A my nie mamy z tą klasą kłopotu. To częsta reakcja na problemy innego nauczyciela, która niestety odbiera chęć rozmowy i dzielenia się problemami.

Kultura współpracy

Inną sprawą wymagającą współpracy grona pedagogicznego jest podejmowanie wyzwań i zmian w nauczaniu. Jeśli obejmują one większą część nauczycieli, przynoszą większe korzyści dla uczniów. Jednak nie wszyscy przejawiają chęć podjęcia ryzyka zmiany, szczególnie inicjowanej przez innego nauczyciela.

Dlatego wyzwania powinny być dyskutowane, a decyzje o zmianach podejmowane świadomie i wspólnie. Do tego potrzebna jest kultura współpracy. Często nie widzimy korzyści ze wspólnego działania, a przecież zmniejsza ono ryzyko porażki, gdyż jest podejmowane, realizowane i monitorowane przez kilka osób. W grupie można też liczyć na wzajemną pomoc.

Warunkiem niezbędnym efektywnego działania jest poczucie bezpieczeństwa. Jeśli w grono pedagogiczne wkrada się rywalizacja o to, kto jest lepszym nauczycielem, nie ma atmosfery do współpracy. Wiele zależy od dyrektora, który np. systemem nagradzania może taką rywalizację stymulować.

Dobrze, gdy dyrektor wspiera inicjatywę rozmów o nauczaniu, ale nie zobowiązuje nikogo do uczestnictwa w nich. Nauczyciele powinni czuć się komfortowo na takich spotkaniach. Mieć możliwość wyrażania opinii – również odmiennych – niezależnie od wykładanego przedmiotu, stażu pracy i pozycji w szkole. Duża w tym rola prowadzącego spotkanie, dlatego najlepiej, gdy jest nim cieszący się zaufaniem nauczyciel, a nie osoba z zewnątrz, przy której trudno na uzyskanie atmosfery szczerości i bezpieczeństwa.

Wsparcie i zaufanie

We wspólnych rozmowach warto rozpoznać, kogo na co stać. Tak jak w przypadku uczniów, nauczyciele też mają swoje „strefy najbliższego rozwoju” (termin wprowadzony przez Lwa Wygotskiego). Podejmowane wyzwanie musi trafiać w taką strefę każdego z członków grupy. Jeśli wyzwanie jest zbyt łatwe, nie jest uczące, a jeśli zbyt trudne – skazane na niepowodzenie. Zadanie powinno być na granicy strefy komfortu nauczycieli, wtedy jest wyzwaniem, a nie tylko działaniem.

Kolejna ważna rzecz to wzajemne wsparcie w grupie i od dyrekcji szkoły. Buduje się je na zaufaniu, dlatego ufajmy sobie nawzajem, a jako dyrektorzy – naszym nauczycielom. Pokazujmy, że społeczeństwo też może mieć do nas zaufanie.

I jeszcze jedna ważna uwaga. To, że współpracujemy oraz wspólnie podejmujemy wyzwanie, jest wyjątkowe i godne docenienia. Dlatego bez względu na efekty naszych działań świętujmy, celebrujmy samo ich podjęcie. Cieszmy się z tego, co osiągnęliśmy, z czym sobie poradziliśmy i jak sobie wzajemnie pomagamy.

***
Artykuł został opublikowany w magazynie Dyrektor Szkoły w numerze 2/2020

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań

Jak mądrze wykorzystywać gry w edukacji wczesnoszkolnej? cz. II

W pierwszej części tekstu na temat metody uczenia z wykorzystaniem gier przedstawiłam ogólne wskazówki dotyczące tego, w jaki sposób wprowadzać gry na lekcjach tak, aby spełniały one ich cele. Kiedy mamy już ogólną refleksję dotyczącą tego, jak grać w gry w procesie nauczania, to wart przeanalizować również konkretne przykłady. W tej części mojego artykułu przedstawiam trzy przykłady gier opisane przez dr. Dąbrowskiego, które można wykorzystać do nauczania matematyki. 

Przykład pierwszy „Od 1 do 6”

Czego potrzebuję: kostki, kilkunastu pionków dla każdego gracza, planszy.
Instrukcja: zawodnik rozpoczynający grę rzuca kostką, po czym stawia pionek swojego koloru na pustym polu planszy o takiej łącznej liczbie kropek jak wynik rzutu. Następnie ruch ma kolejny zawodnik.
Koniec gry: gdy wszystkie pola planszy są zajęte (na polu może stać tylko jeden pionek). Kto wygrywa? Zawodnik, który ustawi na planszy najwięcej pionków swojego koloru.

Warto na początku zapytać uczniów, jak im się grało. Część z nich może się skarżyć, że pod koniec rozgrywki nie mieli gdzie postawić pionków. To dobry moment, aby zapytać, czym jest gra losowa. Czy tu zawsze wygrywa osoba, która jest „świetna” z matematyki? A kto ma większe szanse – osoba, która wykonuje ruch jako pierwsza, czy ta, która wykonuje go jako druga? Następnie warto skierować do uczniów kilka matematycznych pytań, np. Czy wszystkie wyniki rzutów w tej grze są jednakowo dobre?

Jeżeli odpowiedzi uczniów są lakoniczne, zachęćmy ich dodatkowymi pytaniami: Jeśli komuś wypadła ścianka z jedną kropką, to na ilu polach może położyć swoje pionki? A jeśli wypadło 2? A na ilu i na jakich polach może położyć swoje pionki osoba, która wylosowała ściankę z sześcioma kropkami? Ta prosta w swojej formule i zasadach gra jest doskonałym przykładem, jak mało wymagające może być stworzenie wartościowej sytuacji edukacyjnej, gdzie uczniowie na bazie swoich doświadczeń dokonują analizy, wyciągają wnioski, poszukują odpowiedzi na pytania.

Mając do dyspozycji narzędzia (w tym przypadku planszę, kostki, żetony), uczą się świadomego spojrzenia na strukturę planszy, na rzuty kostką i ich możliwości, a ponadto, odpowiadając na pytanie, po raz kolejny budują liczby z różnych składników.

Przykład drugi „Zwierzak”

Czego potrzebuję: trzech kostek, kilkunastu pionków dla każdego gracza.

Reguły: zawodnik rozpoczynający grę rzuca trzema kostkami, po czym wybiera dwa z otrzymanych wyników i je dodaje, odejmuje, mnoży albo dzieli. Jeśli na planszy jest puste pole z uzyskanym wynikiem, to gracz stawia na nim pionek swojego koloru. Następnie ruch ma drugi gracz. Na jednym polu może stać tylko jeden pionek. Gra kończy się, gdy wszystkie pola są zajęte. Wygrywa osoba, która ustawi na planszy więcej swoich pionków.

W dydaktyce edukacji matematycznej znaczącą rolę przypisuje się nauczaniu realistycznemu. Realistycznemu, bo bezpośrednio odnoszącemu się do doświadczeń dziecka i jego wiedzy nieformalnej, posługującego się językiem, który jest bliski dziecku. Szczególne znaczenie nauczanie realistyczne znajduje w kontekście proponowanych przez nas zadań tekstowych. Spotykając się z nauczycielami na różnego rodzaju warsztatach czy szkoleniach, często słyszę, że dzieci mają sporą trudność z ich rozwiązywaniem. Może dlatego, że są dalekie ich doświadczeniom? A gdyby treść zadań tekstowych bezpośrednio nawiązywała do gry?

Przyjrzyjmy się tym, które można sformułować do gry Zwierzak.

  1. Janek wyrzucił 1 i 6. Co miał na trzeciej kostce, jeśli postawił pionek na polu 2?
  2. Ania, rozpoczynając grę, wyrzuciła dwie 6. Co miała na trzeciej kostce, jeśli zajęła pole 2?
  3. Po kolejnym swoim ruchu Ania znów miała dwie 6. Co miała na trzeciej kostce, jeśli zajęła pole 1?
  4. Janek, rozpoczynając nową rozgrywkę, miał do wyboru po swoim rzucie tylko dwa pola. Co wyrzucił?

Gdyby zadania tak sformułowane postawić przed dziećmi bez wcześniejszego doświadczenia w grze, byłyby one dla jednych trudne, dla innych niezrozumiałe czy dalekie do wyobrażenia. Jeśli jednak to wcześniejsza rozgrywka w Zwierzaka będzie ich fundamentem, możemy być pewni, że uczniowie będą mieli odpowiednie narzędzia, które mogą ich doprowadzić do rozwiązania: planszę, kostki, pionki. Stworzymy im okazję, by prawdziwie badali, poszukiwali odpowiedzi – rzucali kostką tak wiele razy, jak jest to im potrzebne, by uzyskać satysfakcjonujący wynik, by rozmawiali między sobą, ustalając strategię i wymieniając się spostrzeżeniami.

Przykład trzeci „Kod Faraona”

Nie tylko gry dydaktyczne stanowią wartościowe narzędzie do aktywizacji intelektualnej uczniów w edukacji matematycznej. Gry powszechnie dostępne na rynku, gry komercyjne są równie wartościowym źródłem inspiracji aktywności, jakie możemy zaproponować uczniom po graniu. Podczas współprowadzonych przeze mnie zajęć na Wydziale Pedagogicznym Uniwersytetu Warszawskiego studenci grali w różnego rodzaju gry i opracowywali je metodycznie, konstruując i projektując wiele działań, które mogą być kontynuacją danej gry.

Przykład takiej pracy to opracowanie gry Kod Faraona, w trakcie której uczestnicy wykonują proste działania matematyczne, wykorzystując dwie lub trzy cyfry wyrzucone na kościach.

Gdzie znaleźć więcej inspiracji?

Z pewnością fanpage’ów, blogów, stron internetowych czy innych miejsc w sieci, które proponują różnego rodzaju opracowania, jest wiele. Zachęcam jednak do przyjrzenia się grom jako aktywności obecnej na naszych lekcjach w bardziej pogłębiony sposób. Więcej o tym, jak i jakie gry wykorzystywać w edukacji matematycznej, jak korelować i integrować je z treściami, jak radzić sobie z potencjalnie trudnymi sytuacjami podczas grania, znaleźć można w jednym z modułów kursu Matematyka I klasa, którego jestem współautorką, a który prowadzony jest przez Fundację Centrum Edukacji Obywatelskiej w ramach komponentu Szkoły Uczącej Się – „Nauczyciel/ka I klasa”.

Zachęcam również do obejrzenia webinarium Grać! Ale po co? Czyli o skutecznych metodach rozwijania kompetencji kluczowych w klasach I–III (Fundacja CEO), gdzie bardziej szczegółowo omawiam różnego rodzaju gry w kontekście rozwijania kompetencji kluczowych (https://www.youtube.com/watch?v=nzaMXcIDx14).

Nieocenionymi pozycjami na rynku wydawniczym są Gry matematyczne (nie tylko) dla klas 1–3 M. Dąbrowskiego oraz Gry matematyczne dla uczniów klas 1–3 i starszych tegoż samego autora. Są zbiorem ponad stu gier dydaktycznych wraz z ich komentarzem merytorycznym i propozycjami aktywności po rozgrywkach.

Jakie korzyści przynoszą gry?

Podczas tak stosowanych gier dzieci będą:

  • Ćwiczyć i rozwijać konkretne matematyczne umiejętności
  • Poznawać i pogłębiać rozumienie konkretnych matematycznych pojęć
  • Dostrzegać nowe prawidłowości i je wykorzystywać
  • Słuchać i czytać ze zrozumieniem
  • Uczyć się przestrzegania reguł
  • Uczyć się akceptować przegraną i rozsądnie cieszyć z wygranej
  • Komunikować się i dyskutować
  • Współdziałać i współpracować
  • Przewidywać, planować i podejmować decyzje
  • Analizować i badać konsekwencje
  • Budować, testować i ulepszać strategie

Tak więc będą uczyć się matematyki skutecznie, bo dzięki własnemu zaangażowaniu, towarzyszącym temu emocjom, aktywności, rosnącej wierze we własne możliwości oraz pogłębiającej się motywacji do uczenia się w ogóle. Gry to nie tylko doskonała okazja, by doskonalić arytmetyczne umiejętności naszych uczniów, to przede wszystkim doskonała okazja do wspólnego nauczenia się czegoś matematycznie ważnego! (Dąbrowski, 2016, s. 7).

Bibliografia:
Dąbrowski M., Gry matematyczne (nie) tylko dla klas 1–3, Warszawa 2015
Dąbrowski M., Gry matematyczne dla uczniów klas 1–3 i starszych, Warszawa 2016
Karolczuk R., Zambrowska M., Pozwólmy dzieciom grać. O wykorzystaniu gier planszowych w edukacji matematycznej, Warszawa 2014

Artykuł został opublikowany w magazynie Wczesna Edukacja w numerze 2/2020.

 

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań

Jak mądrze wykorzystywać gry edukacji wczesnoszkolnej? cz I.

Fakt, że gry są obecne w edukacji wczesnoszkolnej, jest niezaprzeczalny. Ich wykorzystanie to dość powszechna praktyka. Czy jednak realizują one określone cele edukacyjne, czy stanowią może miły przerywnik, który czyni lekcję atrakcyjniejszą? Jak wykorzystać znane i lubiane narzędzie do tego, aby poznawać matematykę z uczniami w klasach I–III? Jak sprawić, by gra nie była jedynie lekcyjną atrakcją i by nie kończyła się wraz z końcem rozgrywki?

Przypuszczam, że gdyby zapytać nauczycieli i nauczycielki klas I–III, do czego służą gry, najczęściej pojawiałaby się odpowiedź: do ćwiczenia dodawaniado ćwiczenia odejmowania, a zdecydowanie najczęściej do ćwiczenia tabliczki mnożenia. Wszystkie te wypowiedzi sugerować by mogły, jak my nauczyciele rozumiemy szkolną matematykę. Przede wszystkim jako naukę o rachowaniu. Takiemu przekonaniu i ja sama długo byłam wierna. Momentem jego weryfikacji były zajęcia prowadzone przez dr. Mirosława Dąbrowskiego, który wieloma aktywnościami, zadaniami, problemami, pytaniami matematycznymi przekonał mnie, że matematyka to nauka nie o rachowaniu, lecz o strukturach i prawidłowościach.

Gry dydaktyczne pozwalają na wspólne uprawianie matematyki 

Matematyka zajmuje się przede wszystkim badaniem własności różnorodnych struktur i istniejących w nich prawidłowości. Badaniem, bo uprawianie matematyki to proces, w którym analizujemy różne sytuacje i przypadki, dokonujemy uogólnień, formułujemy hipotezy, podejmujemy próby ich weryfikacji, dostrzegamy i formułujemy prawidłowości, przewidujemy, szukamy argumentów potrzebnych do przekonania oponentów… (Dąbrowski, 2016, s. 5). Uczeń też może i powinien to robić! Na zadane wyżej pytanie dotyczące celu stosowania gier proponuję zupełnie inną odpowiedź: gry (nie tylko) dydaktyczne są doskonałą okazją do wspólnego uprawiania matematyki. I temu właśnie, czyli wspólnemu uprawianiu matematyki, przy okazji i dzięki grom (dydaktycznym), przyjrzymy się w tym artykule.

Jak grać z dziećmi? Praktyczne wskazówki 

Jeśli w trakcie swoich zajęć zamierzamy wykorzystywać gry i chcemy robić to efektywnie, warto poświęcić chwilę na refleksję, jak grać z dziećmi. Warto pamiętać o kilku praktycznych wskazówkach:

  1. Poznaj grę. Przed wykorzystaniem gry na zajęciach warto zacząć od wcześniejszego zagrania w nią. Powinniśmy dobrze znać jej zasady, przebieg i mieć też w niej swoje własne doświadczenia. Dzięki temu łatwiej nam będzie zrozumieć sytuacje powstające podczas rozgrywek w klasie.
  2. Zorganizuj przestrzeń. Przygotuj odpowiednią, większą niż to konieczne, liczbę potrzebnych pomocy: plansz, pionków, kości itp., zagospodaruj przestrzeń.
  3. Zadbaj o komunikację z uczniami. Warto fakt grania komunikować w sposób tworzący właściwy, poważny klimat wokół tej aktywności. Zamiast zwyczajowego: Dziś sobie trochę pogramy, co sugeruje jedynie dobrą zabawę (choć takiej roli nie podważam), proponuję np.: Będziemy ćwiczyć wykonywanie obliczeń, dlatego zagramy w grę. Pamiętajmy o tym, że z gry nie korzystamy po to, aby uczniowie jedynie dobrze się bawili. Sięgamy po nią, aby stworzyć bogatą edukacyjnie sytuację, która pozwoli uczniom rozszerzyć swoje matematyczne kompetencje.
  4. Upewnij się, że uczniowie znają reguły gry. Zaoszczędzi to sporo czasu i nerwów. Dobrym pomysłem jest rozegranie na forum klasy pokazowej partii. Możemy to zrobić w układzie nauczyciel – uczeń bądź uczeń – uczeń.
  5. Zagrajcie kilka razy w tę samą grę. Jednorazowa rozgrywka będzie raczej okazją do zapoznania się z zasadami gry, jej dynamiką i specyfiką. Nam zależy na tym, aby uczniowie zbierali doświadczenia, budowali indywidualne strategie, które przybliżają ich do celu gry i zwiększają szansę na sukces. A to może stać się dopiero wtedy, kiedy zdobędą doświadczenie w konkretnej grze. Dlatego dobrym rozwiązaniem jest granie w tę samą grę kilka razy z rzędu.
  6. Nie zastępujmy jednej gry inną. Jeśli dostrzegamy, że nasi uczniowie nudzą się nią, warto przerwać rozgrywkę i zaproponować inną aktywność.
  7. Bądźmy aktywni. W trakcie gry naszych uczniów sami powinniśmy być aktywni, choć nieco inaczej niż dzieci. Bądźmy uważni, przysłuchujmy się rozmowom, przyglądajmy się rozgrywkom. Nie ingerujmy pochopnie w rozgrywki, pozwólmy dzieciom na samodzielność.
  8. To nie my mamy grać. Nawet jeśli podczas naszej spokojnej wędrówki między grającymi parami czy zespołami zauważymy błędne ruchy naszych uczniów czy ich niepewność, powstrzymajmy naszą chęć podpowiedzenia, jaki ruch byłby najlepszy lub co w tej sytuacji trzeba zrobić. Pozwólmy uczniom podejmować decyzje, robić błędy, wyciągać z nich naukę.
  9. Jeśli dzieci polubiły grę, nie rezygnujmy z niej zbyt szybko. To doskonała okazja, by wracać do niej w różnych jej odsłonach, modyfikować jej zasady i reguły. Warto zachęcać dzieci, aby to one były autorami modyfikacji, a może tworzyły swoje autorskie gry.
  10. Rozmawiajmy o grach. Koniec rozgrywki to doskonały moment, by zachęcić uczniów do rozmowy o tym, co było łatwe, a co trudne i dlaczego, co zauważyli, jakie metody na wygraną badali. To nie tylko okazja do rozmowy o spostrzeżeniach i odczuciach, ale początek wartościowej matematycznej rozmowy.
  11. Po rozgrywce warto podsumować, jakie matematyczne kompetencje nasi uczniowie rozwijali, wykorzystując do tego grę. Można to zrobić tak: Dziś ćwiczyliśmy mnożenie. Zbierzmy najważniejsze wnioski z gry.
  12. Grajmy często i systematycznie. Sporadyczne wykorzystywanie gier w edukacji matematycznej przynosi marne efekty. Zazwyczaj wtedy jest okazją do odreagowania przez uczniów szkolnej codzienności. Nam natomiast zależy, aby dzieci nauczyły się grać tak, by przynosiło im to wymierne merytoryczne korzyści.

Granie w klasie to doskonałe narzędzie do poziomowania zadań, jakie proponujemy naszym uczniom. W kolejnej częsci artykułu, któa zostanie opublikowana na naszym blogu już w przyszłym tygodniu, na przykładzie trzech gier autorstwa dr. Dąbrowskiego pokażę, że każdą z tych gier (lub ich modyfikację) możemy z powodzeniem wykorzystać na zajęciach jako fundament do wartościowych matematycznie aktywności – rozmowy matematycznej i zadań tekstowych.

***

Bibliografia:

Dąbrowski M., Gry matematyczne (nie) tylko dla klas 1–3, Warszawa 2015
Dąbrowski M., Gry matematyczne dla uczniów klas 1–3 i starszych, Warszawa 2016
Karolczuk R., Zambrowska M., Pozwólmy dzieciom grać. O wykorzystaniu gier planszowych w edukacji matematycznej, Warszawa 2014

Artykuł został opublikowany w magazynie Wczesna Edukacja w numerze 2/2020.

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań