Nie chcę Was oceniać, chcę się dowiedzieć!

Wiedza i umiejętności uczniów i uczennic po edukacji zdalnej są bardzo zróżnicowane. Jak się dowiedzieć, co młodzi ludzie już wiedzą i potrafią, a z czym trzeba się będzie wspólnie zmierzyć od nowa? W tym artykule przedstawię 12 sposobów na pozyskiwanie informacji o tym, co i w jakim stopniu opanowali nasi uczniowie i uczennice, po co zbieramy te informacje i jak można je wykorzystać w dalszym nauczaniu.

Wiele młodych osób nie chce wrócić do szkoły, ponieważ obawiają się sprawdzianów i klasówek. Rozumiem ich niepokój, gdyż wielu nauczycieli/ek zapowiada tzw. „dni prawdy” – wreszcie okaże się, kto ile pracował. Niektórzy zapewniają jednak, że sprawdzianów nie będzie. Warto, aby taką politykę przyjęli jednogłośnie nauczyciele i nauczycielki w każdej szkole.

Szkoła Podstawowa nr 1 w Kartuzach zapowiedziała, że stopnie końcoworoczne za naukę zdalną są już wystawione i nikt nie będzie ich zmieniać, zwłaszcza na gorsze. Szkoła w najbliższych tygodniach zajmie się zaś odbudowywaniem relacji pomiędzy uczniami i uczennicami a ich nauczycielami i nauczycielkami. Taka praktyka wydaje mi się najlepsza.

Informacja zwrotna dla nauczyciela/ki

Jest jednak druga strona medalu. Sprawdziany przeprowadzane podczas nauki zdalnej często nie dawały rzetelnej informacji o opanowaniu wiedzy i umiejętności przez uczniów i uczennice. Zatem ani młodzi ludzie, ani ich nauczyciele/ki nie wiedzą, ile faktycznie tematów udało się opanować skutecznie.

Zbliża się koniec roku. Dzieci i młodzież pojadą na wakacje. Oni mogą poczekać kilka miesięcy na informacje o tym, co wiedzą i potrafią. Jednak nauczyciel/ka czekać nie może. Aby dobrze zaplanować pracę w kolejnym roku, musi wiedzieć od czego zacząć i jak prowadzić proces dydaktyczny w bardzo zróżnicowanej klasie. Wiemy, że różnice dotyczące wiedzy i umiejętności uczniów i uczennic będą duże. Podstawowy powód zróżnicowania nie tkwi jednak w tym, że młodzi ludzie nie chcieli się uczyć. Ci, którzy mieli wsparcie i opiekę w domu, nauczyli się więcej. Wielu z nich nie miało dostępu do technologii, część nie była przyzwyczajona do samodzielnej nauki, niektórzy nie mieli warunków domowych lub żyli w stresie uniemożliwiającym uczenie się. To wielka niesprawiedliwość ich z tego rozliczać po powrocie do szkół. Jedyny rozsądny kierunek jest taki: nauczyciel/ka pozyska informację o efektach swojego nauczania zdalnego, aby zaplanować właściwie naukę w przyszłym roku szkolnym.

Koniec roku bez stopni

Aby uzyskać rzetelną informację o wiedzy i umiejętnościach uczniów i uczennic, nauczyciel/ka musi zapewnić młodych ludzi, że:

  • nie będą oceniani na stopnie w tym roku szkolnym,
  • wyniki ewentualnych testów posłużą jedynie do planowania nauczania.

Wynika z tego, że nauczyciele i nauczycielki nie powinni posługiwać się stopniami, procentami, punktami itd. Do dyspozycji pozostaje informacja zwrotna, która tym razem ma służyć nauczycielowi/ce. Jest to ocena jego/jej pracy z uczniami i uczennicami podczas edukacji zdalnej. Najważniejsze jest to, aby uczniowie i uczennice zrozumieli i uwierzyli w intencje nauczyciela/ki. Warto zadbać o komunikat nie chcę Was oceniać, chcę się dowiedzieć!

Sumujące wyniki ze sprawdzianów, testów i klasówek nie dają nauczycielowi/ce rzetelnej informacji o postępach w uczeniu się. Jest to najłatwiejszy i często zawodny sposób sprawdzenia wiedzy uczniów i uczennic (choć nie ich umiejętności). Sprawdzianami nie zweryfikujemy całej wiedzy, tylko ten fragment, którą wybraliśmy do sprawdzenia. Ponadto na wyniki sprawdzianu może wpłynąć zła kondycja psychiczna lub fizyczna młodego człowieka w danym dniu, co zaburza otrzymany rezultat.

Jakie mamy inne sposoby na pozyskiwanie informacji o tym, co i w jakim stopniu opanowali nasi uczniowie i uczennice?

Przygotowałam 12 prostych metod, które pomogą – zarówno uczniów i uczennicom, jak i ich nauczycielom – zorientować się nad czym trzeba jeszcze wspólnie popracować, a co zostało już opanowane. Co więcej w każdej z tych metod uczniowie i uczennice uczą się od siebie wzajemnie, co stanowi pierwszy krok do syntezy wiedzy.

1. Rozmowa

Pierwszy i najprostszy sposób to rozmowa z uczniami i uczennicami. Może to być dyskusja o tym, co już wiemy, czego byśmy chcieli się dowiedzieć, jakie mamy pytania. Być może podczas takiej rozmowy uczniowie i uczennice wzajemne wytłumaczą sobie pewne zagadnienia i różnice zmaleją.

2. Odpowiedź na pytania kluczowe

W tej metodzie nauczyciel/ka wymyśla pytanie kluczowe związane z omawianymi zagadnieniami. Pytanie kluczowe musi być dla uczniów i uczennic interesujące, a odpowiedź na nie powinna wymagać, by młodzi ludzie korzystali z wiedzy, którą już opanowali. To zadanie można przeprowadzić w małych grupach, by dać przestrzeń na wspólne poszukiwanie odpowiedzi i wymianę informacji.

3. Samoocena lub test

Samoocena, czyli odpowiedź na pytanie, czego się nauczyliśmy w obrębie danego tematu. Uczniowie i uczennice w parach lub w małych grupach mogą wspólnie tworzyć listę zagadnień. W kolejnym kroku każdy i każda może dokonać anonimowo samooceny. Taka informacja może pomóc nauczycielowi/ce w zorientowaniu się, jaka część klasy opanowała materiał w stopniu wystarczającym do dalszej pracy.

Test anonimowy – nauczyciel/ka opracowuje test z danego tematu i daje uczniom i uczennicom do anonimowego wypełnienia. Konieczna jest w tym przypadku zapowiedź, że wyniki posłużą jedynie nauczycielowi/ce do planowania nauczania.

Inne wykorzystanie testu

Test jest bardzo częstą formą sprawdzania wiedzy. Jego formę można tak zmienić, aby jednocześnie mogli z niego korzystać uczniowie i nauczyciele. Jak to zrobić?

  • Po wypełnieniu testu uczniowie i uczennice w parach wyjaśniają sobie błędne odpowiedzi i poprawiają je.
  • Test jest podzielony na działy odpowiadające częściom materiału. Po jego wypełnieniu uczniowie i uczennice spotykają się w grupach, aby umówić wspólne wyniki dla danego działu.
  • Test wypełniany jest w parach. Ta forma umożliwia uczniom i uczennicom wzajemne uczenie się i przedyskutowanie odpowiedzi.

4. Sprawdź, co umie Twój sąsiad/ka

Zaproponuj uczniom i uczennicom grę w zamianę ról. Uczeń lub uczennica odgrywający rolę nauczyciela/ki zadaje pytania koledze lub koleżance. Następnie wspólnie analizują odpowiedzi na pytania, które opracował/a i podał/a im nauczyciel/ka. Zaznaczają przy tym, na które z pytań odpowiedzieli prawidłowo. Jeśli nauczyciel/ka zapowie, że nie będzie oceniał/a uczniów i uczennic to może uzyskać dość rzetelną informację.

5. Projekt

Nauczyciel/ka przedstawia uczniom i uczennicom tematy krótkich projektów, których realizacja wymaga znajomości wiedzy przedmiotowej przekazanej podczas nauczania zdalnego. Uczniowie i uczennice w grupach realizują projekt i przygotowują prezentację, którą przedstawiają kolegom i koleżankom podczas zajęć. Jest to również sposób na wzajemne nauczanie.

6. Błąd i wybór

Błąd – nauczyciel/ka przedstawia błędne rozumowanie i zadaje uczniom i uczennicom zadanie polegające na znalezieniu błędu i próbie poprawieniu go. Może to wyglądać w ten sposób: nauczyciel/ka projektuje notatkę wzorem informacji, które można uzyskać w Internecie i zamieszcza w niej co najmniej cztery błędne informacje. Następnie prosi uczniów i uczennice, aby je znaleźli i skorygowali, posiłkując się własną wiedzą i innymi wiarygodnymi źródłami.

Wybór – nauczyciel/ka przedstawia uczniom i uczennicom kilka stwierdzeń lub pytań, a następnie prosi o zdecydowanie, czy są one prawdziwe, czy fałszywe. Można również zadać uczniom i uczennicom pytania z przygotowanymi odpowiedziami i prosić o wybranie właściwej.

7. Wytłumacz

Nauczyciel/ka opracowuje kilka zagadnień związanych z przedstawionymi wcześniej tematami. Poleca uczniom i uczennicom wylosowanie jednego z nich. Uczeń lub uczennica może losować aż do momentu, gdy trafi na temat, który jest w stanie opracować samodzielnie. Następnie uczniowie i uczennice łączą się w pary i tłumaczą sobie wzajemnie wylosowane zagadnienia. Odrzucone przez uczniów i uczennice tematy wskazują nauczycielowi/ce, co wymaga powtórnego omówienia.

8. Plakaty pojęciowe

Nauczyciel/ka zawiesza plakaty na ścianach sali. Na każdym jest zamieszone słowo lub fraza związane z omawianymi wcześniej tematami. Uczniowie i uczennice podchodzą do plakatów i wypisują na nich to, co wiedzą o danym zagadnieniu i co byliby w stanie przekazać kolegom i koleżankom. Zadanie można wykonać np. w formie mapy myśli. Nauczyciel/ka dzięki wypełnionym plakatom może się zorientować, ile uczniowie i uczennice wiedzą o danym zagadnieniu.

9. Refleksja uczniowska

Nauczyciel/ka prosi uczniów i uczennice, aby anonimowo podsumowali, czego się nauczyli na dany temat. Może im zaproponować pytania:

  • Czego ważnego się dowiedziałaś/eś?
  • Co z tego, czego się nauczyłaś/eś będzie Twoim zdaniem najbardziej przydatne?
  • Co było dla Ciebie trudne?
  • Jakiej pomocy potrzebujesz, aby opanować temat?
  • Co cię zaskoczyło lub zdziwiło?

Nauczyciel/ka zbiera refleksje uczniów i uczennic, a następnie analizuje je pod kątem przyszłego nauczania.

Refleksje uczniowskie można także zbierać w formie kart wyjścia – uczniowie i uczennice piszą odpowiedzi na pytanie i zostawiają nauczycielowi, wychodząc z klasy.

Eksperci i ekspertki programu “Szkoła ucząca się” opracowali pomoc dydaktyczną ”Pudełko refleksji”, która zawiera 28 technik pozyskiwania refleksji uczniowskiej.

10. Pozyskanie szybkiej opinii uczniów i uczennic – samoocena

Technika polega na poproszeniu uczniów i uczennice o samoocenę swojego rozumienia zagadnienia. Dzięki szybkiej samoocenie nauczyciel/ka uzyskuje obraz tego, co uczniowie i uczennice myślą, że wiedzą. Można w tym celu skorzystać z:

  • techniki świateł: wszystko rozumiem – zielone; mam pewne wątpliwości – żółte; nie rozumiem – czerwone,
  • wskazywanie ręką: kciuk do góry – rozumiem i potrafię to wyjaśnić własnymi słowami; ręka machająca – nie jestem do końca pewien i wątpię, czy potrafię to wyjaśnić; kciuk do dołu – jeszcze nie rozumiem i nie potrafię tego wyjaśnić.

Ten rodzaj samooceny może być niestety zawodny, gdyż uczniowie i uczennice mogą nie być w stanie ocenić swojej wiedzy prawidłowo. Dlatego warto wylosować uczniów deklarujących zrozumienie i poprosić o wyjaśnienie zagadnienia rówieśnikom.

11. Wizualizacja

Nauczyciel/ka prosi uczniów i uczennice, aby utworzyli wizualną lub symboliczną prezentację tego, czego się nauczyli i przygotowali się do wyjaśnienia jej innym. Technika jest szczególnie przydatna przy sprawdzaniu, czy uczniowie i uczennice rozumieją różnego tego rodzaju powiązania.

Przykład: Narysuj wizualną sieć czynników wpływających na wzrost roślin.

12. Zastosowanie

Wiedza i jej zrozumienie ujawniają się, gdy uczniowie i uczennice mogą przenieść to, czego się nauczyli na inne dziedziny. Dlatego dobrym sposobem sprawdzenia rozumienia jest poproszenie uczniów i uczennic o zastosowanie wiedzy w nowym kontekście.

Przykład: Znajdź przykłady symetrii w budynku szkolnym lub na boisku.

Co zrobić ze zróżnicowaną informacją płynącą od uczniów i uczennic?

Jeśli nauczyciel/ka dowie się, co jego/jej uczniowie i uczennice już wiedzą i potrafią, a czego jeszcze nie, to prawdopodobnie zorientuje się, że klasa jest mocno zróżnicowana. To dopiero wstęp do bardzo trudnego zadania, które przed nim/nią stoi.

W kolejnym kroku nauczyciel/ka musi prowadzić  lekcje tak, aby w inny niż dotychczas sposób przedstawić materiał uczniom i uczennicom, którzy nie zrozumieli omawianych wcześniej zagadnień i jednocześnie przygotować zadania dla tych, którzy wszystko już opanowali.

Warto zaznaczyć, że ze zróżnicowanym poziomem wiedzy uczniów i uczennic nauczyciel/ka spotyka się często, choćby na początku nowego roku szkolnego. Jednak po pandemii staniemy przed trudniejszym wyzwaniem, ponieważ część materiału będzie trzeba powtórzyć, a część przedstawić od nowa.

W programie „Szkoła Ucząca Się” opracowaliśmy pomoc dydaktyczną „Skrzyneczkę mistrzów”, która – mamy nadzieję – w pewnym stopniu może wesprzeć nauczycieli i nauczycielki w prowadzeniu zindywidualizowanych zajęć.

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań

Rozczulić się nad rzeczami. Wykorzystanie obiektów w edukacji historycznej

Praca z przedmiotem nie należy do codzienności lekcji historii w szkole. Tylko częściowo rekompensują to zajęcia w muzeach. Analiza obiektu może jednak stanowić ciekawą alternatywę do poznawania historii, zwłaszcza lokalnej, rozwijać dodatkowe kompetencje, uczulać na różnorodność i złożoność rzeczywistości oraz budować więź uczniów z przeszłością. W tym tekście znajdziecie wskazówki, które pomogą w wykorzystaniu tego sposobu pracy na lekcjach historii i nie tylko.

W książce „Zabójstwo Rogera Ackroyda” Agatha Christie wkłada w usta jednej z bohaterek kąśliwą wypowiedź: „Rozczulanie się nad jakimiś rzeczami, bo ktoś je nosił, wydaje się szczytem nonsensu. Teraz nikt ich nie nosi i nikomu nie są potrzebne. Albo pióro, którym George Eliot pisała Młyn nad Flossą (…). Pióro jest zawsze tylko piórem. Jeśli ktoś przepada za George Eliot, to niech kupi Młyn nad Flossą (…) i sobie czyta”.

Umniejszanie znaczenia materialnych obiektów jako łączników z przeszłością brzmi niewiarygodnie u pisarki znanej z fascynacji archeologią. To właśnie archeolodzy przyczynili się do sformułowania postulatu „zwrotu ku rzeczom”, który rozpropagował „rozczulanie się nad rzeczami” wśród antropologów i muzealników. Ma też znaczenie dla praktyki edukacji historycznej.

Zwolennicy „zwrotu ku rzeczom” dopominają się przywrócenia materialnym obiektom centralnej roli w opisywaniu przeszłości. One w końcu są jej jedynymi pozostałościami, świadkami, uczestnikami, a nawet – zdaniem bardziej radykalnych badaczy – kreatorami. Konsekwencje tego nurtu widać w praktyce muzealniczej. Nowe wystawy w Muzeum Warszawy czy Muzeum Narodowym we Wrocławiu opierają się właśnie na obiektach, a nie scenografii czy multimediach.

Zacznij od rzeczy

Praca na obiekcie, czyli ze źródłem, wydaje się oczywistością na lekcji historii. Uczniowie poznają źródła historyczne już w IV klasie szkoły podstawowej. W dalszej edukacji występuje jednak wyraźna nierównowaga na rzecz wykorzystania źródeł pisanych i ikonograficznych. Taka dysproporcja nie dziwi – teksty i obrazy są czytelniejsze, prostsze w interpretacji, praktyczne w codziennej nauce. Praca z przedmiotem wymaga większego wysiłku, lecz dzięki temu rozwija spostrzegawczość, umiejętności analityczne, dedukcji, łączenia informacji z różnych dziedzin i odnoszenia ich do codziennego doświadczenia.

Fundamentalną zasadą, postulowaną przez „zwrot ku rzeczom”, a która ma praktyczne znaczenie w procesie dydaktycznym, jest rozpoczęcie poznawania danego zagadnienia poprzez przedmiot. Nie stanowi on zatem ilustracji do wcześniej opisanego procesu czy zjawiska, lecz punkt wyjścia. Jeśli wie się już dużo o angielskiej pisarce George Eliot, pewnie nie trzeba koniecznie przyglądać się posiadanemu przez nią pióru, ale właśnie ono może stać się przyczynkiem do poznania jej biografii i twórczości.

Doświadczenie materialności

Edukację przez obiekt najlepiej rozpocząć od pokazania go na żywo – dotknięcie, obejrzenie z różnych perspektyw. Podczas poznawania historii najnowszej uczniowie i nauczyciele mogą posiłkować się rzeczami z własnych domów. W innych przypadkach warto zabrać grupę do muzeum, co pomoże uczynić kontakt z artefaktem bezpośrednim doświadczeniem i nada mu bardziej ekscytującą oprawę.

Zdarzają się sytuacje, gdy na wystawie edukator lub inny pracownik muzeum wyjmuje eksponat z gabloty i pozwala nawet na jego dotknięcie. Na ogół jednak, aby pogłębić doświadczenie obcowania z czymś materialnym, trzeba się posiłkować wcześniej przygotowanymi substytutami – próbkami materiałów, odtworzonymi fakturami, detalami. Chodzi o uchwycenie indywidualnych właściwości przedmiotu, ponieważ za każdym jego elementem kryje się jakiś aspekt – produkcji, funkcji, wykorzystywania albo przechowywania.

Analiza przedmiotu

Wstępna analiza przedmiotu bazuje na obserwacjach, wyobraźni i posiadanej wiedzy. Użytecznym narzędziem do rozpoczęcia badań jest Karta obiektu, przygotowana w programie „Historionauci”. Dobrymi metodami pracy są również burza mózgów, gwiazda pytań, a szczególnie mapa myśli wokół obiektu.

Następnie proces można przeprowadzić poprzez:

  • analizę porównawczą przedmiotu z jej wcześniejszym i/lub późniejszym odpowiednikiem,
  • zestawienie z innymi przedmiotami z danego okresu,
  • weryfikację hipotez na podstawie materiałów naukowych.

W efekcie powstaje biografia rzeczy. Zależnie od potrzeb może przybrać postać tekstu, planszy, prezentacji, portfolio. Najlepiej jeśli biografia ujmuje przedmiot w sposób dynamiczny. Opisuje go jako element zmieniającej się rzeczywistości o mniejszym lub większym wpływie na jej przebieg.

Lokalność w rzeczach

Pracę z obiektem można wpleść w projekt uczniowski. Na takim podejściu opiera się program „Historionauci”, prowadzony przez Centrum Edukacji Obywatelskiej przy współpracy z Narodowym Instytutem Muzealnictwa i Ochrony Zbiorów. Grupy uczniów i uczennic przygotowują w nim artykuły historyczne dotyczące konkretnych obiektów z lokalnych muzeów.

W programie istotną wartością jest połączenie potencjałów dwóch instytucji – szkoły i muzeum – w edukacji o lokalnej historii. Przeszłość najbliższej okolicy wydaje się szczególnie atrakcyjna do poznawania poprzez przedmioty – wyroby lokalnych fabryk, stroje charakterystyczne dla kultury danego regionu, fragmenty dawno zburzonych budynków. Takie historie uczeń można samodzielnie zbadać i udokumentować. Opis dziejów przestaje być anonimowy. Zamieszkują go konkretni ludzie, sąsiedzi z dawnych czasów. Łatwiej nawiązać z nimi więź emocjonalną, która staje się motorem dalszych działań.

Szukając różnorodności

Spojrzenie na historię poprzez rzeczy, zgłębianie lokalnych jej fragmentów, szukanie indywidualnych perspektyw wydaje się bliższe współczesnemu kierunkowi badań historycznych, ale też postrzeganiu rzeczywistości w ogóle. Historia w mniejszym stopniu jawi się jako opisywalny w podręczniku, holistyczny obraz dziejów. Zbyt wiele wtedy pomija, nie dopuszcza do głosu codzienności, nie ujmuje różnorodności.

W toku edukacji trudno odejść od uproszczeń, ale warto wprowadzić element, który przypomni o złożoności wydarzeń i procesów historycznych oraz nada im bliższą uczniom perspektywę. Tym elementem może być „rozczulanie się nad rzeczami”. Najważniejsze jednak, by nie stało się ono zwieńczeniem drogi poznawania przeszłości, lecz jej początkiem. Tylko wówczas pozwoli na odwrócenie narracji albo nawet całkowite jej wyrugowanie na rzecz badawczej ekscytacji i odsłaniania historii kawałek po kawałku.

Artykuły powstałe w programie „Historionauci” można znaleźć na portalu HISTORIA: POSZUKAJ: https://www.historiaposzukaj.pl/artykuly,905,historionauci.html

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań

Zbiorowa skuteczność nauczycieli

Sytuacja edukacji i pracy zdalnej uwidoczniła, jakie znaczenie dla realizacji celu szkoły, jakim jest tworzenie wszystkim uczniom i uczennicom warunków do głębokiego uczenia się, ma współpraca nauczycieli. Współpracę taką rozumiemy nie tylko jako  grupową realizację zadań wyznaczonych przez szkołę, lecz także jako uwspólnianie przekonań dotyczących procesu nauczania i uczenia się uczniów, wiarę w siłę zbiorowego wpływu oraz wzajemne wspieranie i uczenie się nauczycieli i nauczycielek.

Wiara członków zespołu we wzajemne umiejętności i we wpływ ich pracy to kluczowe elementy, które wyróżniają zespoły szkolne odnoszące sukcesy¹.

Czym jest zbiorowa skuteczność?

Badania zainicjowane w końcu lat 70. przez amerykańskiego psychologa Alberta Bandurę pozwoliły dostrzec związek pomiędzy wiarą grupy w jej możliwości a szansą na sukces. Kolejne badania prowadzone wśród przedstawicieli różnych grup zawodowych (w tym nauczycieli) dowiodły, że jeśli zespół osób podziela przekonanie, iż dzięki wspólnym wysiłkom mogą pokonać wyzwania i osiągnąć zamierzone rezultaty, to jest on bardziej efektywny. Bandura nazwał ten wzorzec w ludzkich zachowaniach zbiorową skutecznością, którą opisał jako „przekonanie grupy o jej wspólnej zdolności do organizowania i wykonywania działań wymaganych do osiągnięcia określonych poziomów osiągnięć”.

Zbiorowa skuteczność i jej wpływ na uczenie się uczniów

Wieloletnie badania pokazały, że jeśli nauczyciele wierzą w swoją łączną zdolność wpływania na osiągnięcia uczniów, to wyniki ich podopiecznych w nauce są znacznie wyższe. Kolejne metaanalizy (m.in. Rachel Eells w 2011) udowodniły, że wspólne przekonania nauczycieli na temat zdolności szkoły jako całości są „silnie i pozytywnie związane z osiągnięciami uczniów w różnych dziedzinach”, a John Hattie umieścił zbiorową skuteczność nauczycieli na szczycie listy czynników wpływających na osiągnięcia uczniów: jako trzy razy silniejszą od statusu społeczno-ekonomicznego, dwukrotnie większą niż wcześniejsze osiągnięcia ucznia i ponad trzykrotnie większą niż wpływ środowiska domowego i zaangażowania rodziców oraz uczniowska motywacja i koncentracja, wytrwałość i zaangażowanie.

Skuteczność zbiorowa a kultura szkoły

W świetle badań okazało się też, że skuteczność zbiorowa wpływa na to, jak myślą, uczą się i zachowują nauczyciele; jest też głównym czynnikiem wpływającym na kształt kultury szkolnej. Kiedy nauczyciele podzielają poczucie zbiorowej skuteczności, to jednocześnie:

  • częściej charakteryzują się wspólnymi przekonaniami, wspólnymi wysokimi oczekiwaniami i wspólną silną wiarą w możliwe postępy i osiągnięcia uczniów;
  • posługują się zrozumiałym dla wszystkich językiem, który skupia się na uczeniu się uczniów, a nie na przestrzeganiu procedur;
  • częściej zauważają, że ich podstawowym zadaniem jest ocena wpływu własnych działań i szkoły na postępy i osiągnięcia uczniów;
  • lepiej rozumieją, że sukces i porażka w uczeniu się uczniów zależy bardziej od tego, co zrobili lub czego nie zrobili nauczyciele, a nie uczniowie;
  • w większym stopniu przywiązują wagę do wspólnego rozwiązywania problemów i podejmowania wyzwań;
  • podchodzą do swojej pracy z większą wytrwałością i silną determinacją.

Kultura współpracy i przekonanie o zbiorowym wpływie w dużej mierze decydowały o tym, w jaki sposób szkoła (jej liderzy i zespoły) zareagowała zarówno w momencie przejście na edukację zdalną (w związku z epidemią), jak również w kolejnych miesiącach organizacji procesu uczenia się i nauczania w szkole. Jeśli praktyka współpracy nauczycieli i wzajemnego uczenia się były mocno zakorzenione w kulturze pracy szkoły, szkolna społeczność zachowała większą  odporność na kryzys, rozumianą jako „możliwość skutecznej realizacji głównych wartości i celów, szkoły – wspierania rozwoju i zapewnienia efektywnego uczenia się wszystkim uczniom i uczennicom szkoły – niezależnie od okoliczności zewnętrznych i potencjalnych kryzysów.”

Zbiorowa skuteczność wpływa pośrednio także  na osiągnięcia uczniów poprzez modelowanie zbiorowych zachowań pedagogicznych, takich jak odważne wdrażanie efektywnych strategii i koncepcji do szkolnej praktyki, angażowanie rodziców oraz znajdowanie skutecznych sposobów radzenia sobie z wyzwaniami wychowawczymi i edukacyjnymi. I odwrotnie – jeśli nauczycielom brakuje poczucia zbiorowej skuteczności, nie podejmują określonych działań, ponieważ czują, że oni lub ich uczniowie nie mają możliwości osiągnięcia pozytywnych wyników.

Współpraca nauczycieli i jej rozwijanie w szkole jest ważnym elementem  programu  “Szkoła ucząca się”, przedsięwzięcia Centrum Edukacji Obywatelskiej i Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności, realizowanego przez CEO.

Pomaga ona nie tylko w poprawie uczenia się uczniów i poprawie procesu nauczania poprzez wspólne wdrażanie strategii oceniania kształtującego do szkolnej praktyki, ale też zmienia relacje szkolne: nauczyciel-uczeń, nauczyciel-nauczyciel, nauczyciel-dyrektor w kierunku relacji partnerskich, opartych na szacunku, zaufaniu, trosce i motywacji wewnętrznej.

Jak budować zbiorową skuteczność nauczycieli?

Siła zbiorowej skuteczności polega na tym, że można na nią wpływać w obrębie szkoły (niezależnie od wyzwań systemowych i zmieniających się kontekstów administracyjno-politycznych). Skupienie się liderów szkół (dyrektorów i liderów zespołów nauczycielskich) na jej rozwijaniu, jako na punkcie zmiany, jest skuteczną i realistyczną drogą do lepszych osiągnięć wszystkich uczniów.

Aby zacząć tę zmianę, potrzebne są dowody na to, że podejmowane przez nauczycieli wspólne wysiłki w zakresie doskonalenia nauczania i tworzenia przestrzeni do zaangażowanego, samodzielnego i rozwojowego uczenia się uczniów skutkują potwierdzonymi, lepszymi wynikami. Dowody te wzmacniają zbiorową skuteczność nauczycieli, ale też rozwijają proaktywne zbiorowe zachowania, uczucia, myśli i motywacje, określane przez Bandurę jako “wzajemna przyczynowość”.

Dużym wyzwaniem jest wspieranie nauczycieli w dostrzeganiu, gromadzeniu i analizowaniu tych dowodów (w postaci osiągnięć uczniów) oraz  powiązaniu ich ze wspólnie podejmowanymi przez nauczycieli działaniami, tak aby zrozumieli, że czynniki wpływające na postępy uczniów znajdują się w ich zbiorowej sferze wpływu.

W szkole, w której wierzy się w zbiorową skuteczność, nauczyciele systematycznie badają konkretne dowody uczenia się uczniów i odkrywają, czy wprowadzane wspólnie zmiany w praktyce lekcyjnej pozytywnie wpływają na wyniki uczniów – pytają uczniów o ich naukę, postępy, zmagania i motywację do dalszej nauki oraz badają różne artefakty i wskaźniki codziennych postępów (np. zadania, portfolio).

Główną zasadą oceniania kształtującego, we wdrażaniu którego wspieramy szkoły w ramach programu “Szkoła ucząca się”, jest powiązanie go z planem nauczania i uczenia się, który:

  • uwzględnia informacje na temat postępów uczniów i ocenę stopnia realizacji zamierzonych celów;
  • jest modyfikowany elastycznie przez nauczyciela w zależności od uzyskanych informacji (zebranych dowodów) na temat postępów uczniów;
  • jest punktem wyjścia do określania celów i kryteriów, według których będzie oceniana praca ucznia;
  • jest dostępny uczniom – zadaniem nauczyciela jest opracowanie takiego sposobu poinformowania uczniów, który pozwoli imzrozumieć stojące przed nimi cele i zadania;
  • uwzględnia sposób, w jaki uczniowie otrzymywać będą informację zwrotną, jaka będzie ich rola w sprawdzaniu własnych osiągnięć i jaką pomoc uzyskają w swojej dalszej nauce.

Rola lidera w budowaniu zbiorowej skuteczności

Największą władzą, jaką dyrektorzy mają w szkołach, jest to, że mogą kontrolować narrację szkoły. Jeśli narracja dotyczy rozkładów jazdy autobusów, zmian w programie nauczania i harmonogramów egzaminów, to przenosi się na całą szkołę jako cel nauczania – zgodność z procedurami. W takich szkołach uczniowie myślą, że nauka polega na tym, że się przychodzi do szkoły na czas, siedzi prosto, milczy i obserwuje pracę nauczyciela. 

Ale jeśli zamiast tego narracja dotyczy wysokich oczekiwań, rozwoju adekwatnego do włożonego wysiłku, myślenia wspólnego o tym, co to znaczy być „dobrym uczniem” i co to oznacza, że my jako nauczyciele mamy wpływ, wówczas nauczyciele i uczniowie będą myśleć o uczeniu się w inny sposób. Będą wierzyć, że uczenie się to wyzwanie, zrozumienie i stawianie jasnych i osiągalnych oczekiwań, a niepowodzenia są okazją do nauki².

 

Promując kulturę współpracy, liderzy szkolni, dyrektorzy i dyrektorki  mogą wpływać na przekonania nauczycieli o własnej (zbiorowej) skuteczności poprzez:

  • zachęcanie zespołów do przyglądania się dowodom uczenia się uczniów oraz wspólne analizowanie różnic między postawionymi celami edukacyjnymi a postępami ucznia;
  • ukierunkowywanie pracy nauczycieli na osiągnięcia uczniów (Czy uczniowie zdobyli podstawowe umiejętności? Skąd to wiemy? Jak możemy wykorzystać dowody uczenia się, aby ulepszyć nasze nauczanie w klasie?);
  • angażowanie się w rozmowy z nauczycielami na temat znaczenia ich wpływu na osiągnięcia uczniów i uczennic;
  • zmianę sposobu myślenia nauczycieli i nauczycielek, tak by koncentrowali się oni na własnym wpływie na osiągnięcia ucznia (np. Jak to, co zrobiłem wpłynęło na uczniów w mojej klasie? Jak możemy razem pracować, aby praktyka którą wdrażamy była jeszcze lepsza?);
  • zwracanie uwagi na znaczenie identyfikacji potrzeb edukacyjnych uczniów i wyzwań, którymi należy się zająć w salach lekcyjnych;
  • tworzenie kultury zaufania i przestrzeni do stałej współpracy nauczycieli i nauczycielek, w tym ustalenie oczekiwań dotyczących tej współpracy;
  • dostrzeganie i docenianie wysiłków nauczycieli i nauczycielek w zakresie podejmowania wspólnych działań.

Jeśli liderzy szkolni zapewniają struktury współpracy oparte na wysokim zaufaniu, nauczyciele uczą się od siebie nawzajem i budują wspólne zrozumienie. Łatwiej dostrzegają, w jaki sposób mogą nie tylko gromadzić, ale też wykorzystać codzienne dowody uczenia się uczniów do określenia wpływu oraz jak mogą wprowadzić zmiany w swoich praktykach lekcyjnych i wdrażać wspólne strategie wzmacniania osiągnięć uczniów.

 

Przypisy:

¹ Jenni Donohoo, John Hattie and Rachel Eells: The Power of Collective Efficacy, “Educational Leadership” March 2018, Volume 75, Number 6, “Leading the Energized School”, s. 40-44.

² op. cit.


Artykuł powstał na potrzeby Studiów Podyplomowych Liderów Oświaty i został opracowany na postawie Donohoo J., Hattie J. and Eells R.: The Power of Collective Efficacy, “Educational Leadership” March 2018, ,Volume 75, Number 6, “Leading the Energized School”, s. 40-44.

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań

Jak wykorzystać moc opowieści w nauczaniu?

Podczas przekazywania dzieciom i młodzieży faktów, zawiłych informacji i definicji, warto odnosić się do wyobraźni słuchających. Przenosić ich w świat poruszanych zagadnień, angażować myśli i emocje, aby łatwiej było zrozumieć i zapamiętać wykładane treści.  Taką możliwość daje metoda nauczania i uczenia się, jaką jest storytelling, czyli opowiadanie historii, przedstawianie osobistej perspektywy czy oddanie głosu świadkom zdarzeń.

Pamiętacie świąteczną kampanię reklamową „Czego szukasz w święta?” znanego serwisu zakupowego ze starszym panem, który uczy się języka angielskiego?

W tym krótkim filmiku została opowiedziana historia starszego mężczyzny, który mieszka z pieskiem o rezolutnym spojrzeniu. Otrzymuje on zamówioną przez Internet przesyłkę z materiałami do nauki języka angielskiego. Rozpoczyna przyswajanie podstawowych słówek, oklejając sprzęty domowe oraz czoło psa małymi karteczkami z podstawowym słownictwem, gdziekolwiek jest, ćwiczy wymowę obcych zwrotów. W kolejnej przesyłce od kuriera dostaje walizkę, pakuje więc swoje rzeczy i wyjeżdża do Londynu. W końcowej scenie mężczyzna staje przed małą dziewczynką i po angielsku mówi jej, że jest jej dziadkiem.

O sukcesie tej prostej opowieści decyduje to, że wywołuje emocje. Pokazuje współczesne wyzwania, takie jak konsekwencje wyjazdów naszych rodzin za granicę, na przykładzie trudności, jaką jest nieznajomość języka, w którym komunikują się nasi najbliżsi. Myślę, że niejedna osoba znajduje w tej 3-minutowej historii elementy, z którymi może się utożsamić i które ją poruszają.

Dzisiejszy świat wymaga zarówno od dorosłych, jak i od dzieci i młodzieży umiejętności odnalezienia się w szumie informacyjnym. Zdarza się, że w nauczaniu coraz trudniej przychodzi nam zainteresowanie uczniów i uczennic suchymi faktami, ciągiem liczb czy związkiem przyczynowo-skutkowym. Podobnie jest z osobami dorosłymi jako odbiorcami i odbiorczyniami przekazów medialnych. Typowe jest „przełączanie się” naszego myślenia na inny kanał, w przenośni i dosłownie. W procesie nabywania nowej wiedzy i umiejętności, tak jak w tej reklamie, potrzebny jest silny wątek emocjonalny, który porusza odbiorców i odbiorczynie, nie pozostawia ich obojętnymi. To, co niezależnie od wieku utrzymuje naszą uwagę i włącza empatię, jest człowiek i jego historia. Tym właśnie jest storytelling.

Dlaczego nasz mózg kocha opowieści?

Niemal każdy i każda z nas wyjątkowo dobrze potrafi odtworzyć ważne wydarzenia ze swojego życia. Pamiętamy, w co byliśmy ubrani/byłyśmy ubrane, jaka danego dnia była pogoda, czy nawet co zjedliśmy/zjadłyśmy na śniadanie. Według psychologów i psycholożek, którzy badają pamięć, tak dokładne i trwałe wspomnienia zawdzięczamy przeżywanym przy różnych specjalnych okazjach silnym emocjom.

Emocje pełnią wiele ważnych funkcji w regulowaniu naszego funkcjonowania. Jedną z nich jest informowanie nas o tym, co jest dla nas ważne i facylitowanie podjęcia działań z tym związanych. Przykładowo, emocje nadają priorytet dla przetwarzania wybranych informacji kosztem tych, które nie wzbudzają w nas takiego pobudzenia i tym samym zostają uznane za mniej istotne. Przykładowo gdy toczymy angażującą nas emocjonalnie rozmowę, może się zdarzyć, że ominiemy swój przystanek, rozgotujemy makaron lub schowamy portfel do lodówki. Dzieje się tak dlatego, że uwaga jest ograniczonym zasobem i jeśli poświęcimy ją intensywnie jednej sprawie, to może „nie starczyć” nam jej na inne.

Jednak rola emocji w zapamiętywaniu nie sprowadza się jedynie do kierowania naszej uwagi na dane treści. Byśmy mogli zapamiętać daną informację, musi ona przejść z pamięci krótkotrwałej do długotrwałej, co określa się mianem konsolidacji. Proces ten w zależności, od różnych czynników, dzieje się szybciej, wolniej lub wcale. Jedną z takich zmiennych jest właśnie to, czy dana informacja porusza nas emocjonalnie. Wytwarzane przez nasz organizm przy przeżywaniu emocji hormony pobudzają strukturę zwaną ciałem migdałowatym, a ta z kolei aktywuje hipokamp i korę mózgową, które biorą istotny udział w przechowywaniu informacji w pamięci. Im intensywniej przeżywamy więc emocje, tym większe pobudzenie ciała migdałowatego i tym lepsza pamięć długotrwała.

Prawdą jest, że nawet podczas uczenia się mało ekscytujących rzeczy zostaje aktywowane ciało migdałowate. Jednak dzięki zaangażowaniu emocji naszych uczniów i uczennic, możemy zintensyfikować pobudzenie i tym samym przyczynić się do lepszego zapamiętywania przez nich informacji. A jak poruszać? Poprzez opowiadanie historii.

Opowieść na wiele sposobów

Opowieści ustne, obrazkowe i pisane towarzyszą człowiekowi od zawsze. Odkrywane przez archeologów rysunki naskalne z czasów starożytnych, ludowe przekazy ustne, a następnie literatura pisana miały i mają do dziś bardzo ważne znaczenie w zdobywaniu wiedzy o świecie i człowieku. Naturalna potrzeba i zdolność człowieka do opowiadania historii nie uległy zmianie, zmieniają się natomiast sposoby ich opowiadania.

W swoim wykładzie noblowskim pt. „Czuły narrator” Olga Tokarczuk mówi, że pierwszoosobowa narracja przerobiła opowieść o świecie, „na który nie mamy wpływu, na naszą indywidualną historię i oddała scenę ludziom takim samym jak my. (…) z takimi samymi jak my łatwo się zidentyfikować, dzięki czemu pomiędzy narratorem opowieści a czytelnikiem czy słuchaczem rodzi się emocjonalne porozumienie, bazujące na empatii. Ta zaś ze swej natury zbliża i niweluje granice – bardzo łatwo jest zatrzeć w powieści granice między »ja« narratora i »ja« czytelnika, a powieść, która »wciąga« wręcz liczy na to, że granica ta zostanie zniesiona i unieważniona, i to czytelnik, dzięki empatii, stanie się na jakiś czas narratorem”.

Storytelling to właśnie sztuka budowania relacji poprzez pobudzanie wyobraźni i emocji odbiorców i odbiorczyń. Opowiadanie historii, które prowadzą do interakcji i dialogu z bohaterem lub opowiadaczem, ma niezwykłą moc oddziaływania. Gdy nauczymy się to wykorzystywać, możemy łatwiej nie tylko trafić do głów uczniów i uczennic, ale też do ich serc. Osobiste historie skłonią młodych ludzi  do zastanowienia się nad ich wartościami i postawami.

Współcześnie storytelling może przybierać bardzo różnorodne formy. Obok wielu gatunków literackich, takich jak opowiadania, baśnie, legendy, poezja, coraz większego znaczenia nabierają opowieści obrazkowe i wizualne. Filmy fabularne i dokumentalne lub fotografie, to jedne z najbardziej atrakcyjnych dla wielu osób sposobów opowiadania. Pokazał to projekt Humans of New York nowojorskiego fotografa Brandona Stantona, który stworzył katalog 10 tysięcy portretów zrobionych przypadkowym ludziom w Nowym Jorku. Przy każdym zdjęciu jest opis, w którym mieszkańcy miasta mówią o sobie. Te krótkie opowieści pokazały zróżnicowanie mieszkańców i podbiły serca odbiorców. Zachęciły też fotografa do rozszerzenia projektu o historie mieszkańców innych krajów, które prezentuje na swojej stronie internetowej.

Fotografia sama w sobie także może być opowieścią lub zachęcać do ponownego opowiedzenia historii już zapomnianej. Pół wieku po II wojnie światowej na nowo zostały opowiedziane historie polskich uchodźców w Iranie. Irańska fotografka i historyczka sztuki Parisa Damandan przez przypadek odnalazła kolekcję szklanych negatywów ze zdjęciami polskich uchodźców, sfotografowanych przez fotografa Abolqasema Jali z Isfahanu. Dzięki temu odkryciu historie sfotografowanych osób odżyły i zostały zebrane we wzruszającym albumie „The Children of Esfahan”. Więcej o wystawie przeczytasz tutaj.

Storytelling sięga także często do fotoreportażu lub innych form dziennikarskich (na przykład popularnych ostatnio podcastów), ale także wszelkich działań artystycznych i animacyjnych.  Interesującą dla młodzieży formą mogą być historie obrazkowe oraz komiksy. Świetnym przykładem jest autentyczna historia uchodźcy, której komiksową wersję pt. „Over under sideways down” stworzyła dla Brytyjskiego Czerwonego Krzyża Karrie Fransman. Opowiada o ucieczce nastolatka z Iranu, o jego doświadczeniach z handlarzami ludźmi, zmaganiach i sukcesach podczas pobytu w Wielkiej Brytanii. Historia została zaadaptowana do wykorzystania jako materiał dydaktyczny w klasie i ma szansę budować postawy zrozumienia i empatii wobec migrantów.

Nie musimy ograniczać się do opowiadania prawdziwych historii. Fikcyjne czy fabularyzowane opowieści, które przekazują uniwersalne wartości i angażują emocjonalnie odbiorców i odbiorczynie, mogą również być formą storytellingu wykorzystywaną do pracy z młodzieżą wokół tematu wartości i zmiany postaw.

Storytelling towarzyszy nam także w codziennych sytuacjach i kontaktach z innymi. Opowiadanie historii nie tylko przybliża młodym ludziom świat, ale jest przydatną umiejętnością, dzięki której mogą nauczyć się autoprezentacji czy nawiązywania kontaktów z drugim człowiekiem.

Zacznij od… Czyli kilka pomysłów na wykorzystanie opowieści w edukacji

Każda opowieść jest inna. Wprawieni opowiadacze wiedzą jednak, że są pewne kluczowe elementy, które sprawiają, że historie na długo zostają w naszej pamięci, otwierają przed nami nieznane światy oraz wywołują emocje.

  1. Myśl o języku wartości. Przed podzieleniem się z młodzieżą jakąś opowieścią zastanów się, jakie są dla Ciebie kluczowe wartości i jak je rozumiesz, a następnie zdecyduj, które z nich chcesz przekazać młodzieży – np. szacunek (kiedy tłumaczysz, że każdy człowiek powinien móc korzystać z przysługujących mu praw, pod warunkiem że nie skutkuje to krzywdą innych ludzi), otwartość (kiedy pokazujesz różne systemy wierzeń i wartości, które prowadzą do odmiennych działań i zachowań) czy empatia (kiedy mówisz o tym, jaki wpływ ma zmiana klimatu na ludzi w różnych częściach świata i dzielimy się w klasie pomysłami na to, jak przeciwdziałać globalnemu ociepleniu). W wykorzystaniu opowieści, anegdot i narracji warto wziąć pod uwagę jakie są kluczowe wartości Twoich uczniów i uczennic, do których kierujesz komunikat. Pomoże Ci w tym znajomość grupy, z którą pracujesz.
  2. Buduj więź z bohaterem dzięki nawiązaniu relacji z odbiorcami i odbiorczyniami. To pozwoli Twoim uczniom i uczennicom utożsamiać się po części z bohaterem – być może bohater lub bohaterka Twojej opowieści, tak jak Twoi uczniowie, lubi grać w piłkę albo ma ten sam ulubiony serial? Nawet szczegół wystarczy, aby zbudować więź słuchaczy z bohaterem opowieści.
  3. Pamiętaj o punktach zwrotnych historii – miejscach, w których wyciągniesz odbiorcę ze strefy komfortu, zachęcisz do podjęcia wysiłku  zaangażowania się. Ważne, żeby nazwać te punkty. Przykładem takiego punktu zwrotnego jest „Peron 9 i ¾”, który przenosi do świata magii w Harrym Potterze. To moment, od którego zaczyna się przygoda i zmienia się postrzeganie świata. Rozmawiając z uczniami i uczennicami o konsekwencjach ocieplającego się klimatu zapytaj o punkty zwrotne dla nich samych, gdyby mieli opowiedzieć swoją historię i o punkty zwrotne dla naszej planety, jeśli mieliby napisać jej historię do 2100 roku.
  4. Dyskutując na temat potrzeby zaangażowania się obywateli i obywatelek krajów w rozwiązywanie wyzwań globalnych odwołaj się do historii jakich wiele w literaturze, np. główni bohaterowie książek często nie wiedzą, jak silni i zdolni są, dopóki nie zostaną poddani próbie (Luke Skywalker, Frodo Baggins, Harry Potter). Przejście tej próby, sprostanie wyzwaniu wymaga fizycznej, psychologicznej, społecznej zmiany. W ten sposób możesz pokazać, że prawdziwy świat też taki jest – przedstawia prawdziwe wyzwania, którym musimy sprostać. Odpowiadanie na globalne wyzwania może paradoksalnie wpłynąć na umocnienie naszych mocnych stron i uszlachetnić. Zobacz, jakie spisane historie z literatury dla dzieci i młodzieży polecamy w CEO.
  5. Największą popularność zyskują historie, w których pokazane są przeciwności, które bohater musi pokonać (czy to pokonanie drogi do Oka Saurona, przebycie morza, aby znaleźć bezpieczny ląd czy długi i żmudny proces nauki, aby zostać wynalazcą czy wynalazczynią). W książce „Kobiety i nauka. One zmieniły świat” młody czytelnik i czytelniczka jest wprowadzony w świat nauki poprzez historie naukowczyń, których kreatywność, upór i pasja pozwoliły im dokonywać rzeczy niezwykłych.  Przedstawiając np. dzieje Polski i historię księcia Mieszka i czeskiej Dobrawy wykorzystaj schemat konstrukcji opowieści:
    Był sobie…,
    Który każdego dnia…,
    Aż pewnego dnia…,
    Z tego powodu…,
    Aż wreszcie…,
    I odtąd…
  6. Ucz słuchania historii. W przypadku poruszania z młodzieżą trudniejszych tematów, jakim są migracje, ważną kwestią jest zdolność słuchania i zadawania pytań. Są to umiejętności cechujące dobrych dziennikarzy, dlatego warto korzystać z technik, które stosują przy przeprowadzaniu wywiadów. Wrażliwość, umiejętność długiego i uważnego słuchania drugiego są bardzo istotne. Podobnie sztuka zadawania pytań, które pomogą drugiej osobie dojść do jakiś głębszych wniosków, otworzyć ją, ale nie przekroczyć granicy intymności. Wywiad wymaga czasu i pełnej uwagi dla drugiego człowieka, uczestniczenie w jego opowieści. Ćwiczenie w klasie może polegać na tym, że uczniowie i uczennice w parach robią wywiady ze sobą nawzajem, następnie opowiadają innym „los” kolegi. Dzięki eksperymentowi mogą poznać, jak ich doświadczenie zostało zrozumiane przez innego, jak czuli się, gdy ktoś wypowiada się za nich o nich, jak zostali odebrani i w jak różny sposób można postrzegać czy interpretować tę samą historię.
  7. Skorzystaj z gotowych materiałów edukacyjnych:
  • Scenariusz zajęć języka angielskiego I am a migrant/Jestem migrantem. Podczas zajęć uczniowie i uczennice poznają autentyczne historie migrantów/migrantek oraz zrozumieją, dlaczego decyzja o migracji jest bardzo trudna i wiąże się z wieloma wyzwaniami. Zrozumieją, co można zrobić, aby pomóc migrantom/migrantkom odnaleźć się w nowym środowisku.
  • Scenariusz zajęć historii Dzieci uchodźcówPrzekroczenie progu sali lekcyjnej jest jednocześnie zmianą rzeczywistości uczestników i uczestniczek warsztatów. Uczniowie i uczennice „przenoszą się” do czasów II wojny światowej. Dlatego konieczne jest umieszczenie informacji na ścianach/tablicy, np.: daty II wojny, uczestniczące państwa, hasła: gen. Władysław Anders, deportacje.
  • Scenariusz zajęć języka polskiego Wyjechałem/Wyjechałam ze swojego kraju, ponieważ… Migranci ekonomiczni okiem kamery. Warsztaty oparte na filmie Janusza Zaorskiego „Szczęśliwego Nowego Jorku” oraz filmikach powstałych w ramach kampanii #JestemMigrantem, przygotowanych przez Międzynarodową Organizację do Spraw Migracji (IOM)
  • Kilkuminutowe filmiki, które przedstawiają historie migrantów (dostępne na stronie https://biblioteka.ceo.org.pl/filmowe-opowiesci-o-migracjach/) wraz ze scenariuszami zajęć. Jednym z nich jest opowieść Elsiego Adajewa, Czeczena z polskim obywatelstwem, który będąc małym dzieckiem uciekł z rodziną do Polski przed rosyjskimi nalotami bombowymi.
  • Publikacja Świat na wyciągnięcie ręki z 10 scenariuszami godzin wychowawczych z zakresu edukacji globalnej, które opierają się na prawdziwych historiach zwykłych ludzi zebranych w kilku krajach afrykańskich.

***

Artykuł powstał w ramach projektów „Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” i „I am European. Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” realizowanych przez Centrum Edukacji Obywatelskiej. Programy współfinansowane ze środków Unii Europejskiej oraz w ramach programu polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań

Ocenianie na cenzurowanym

Pandemia koronawirusa sprawiła, że bardziej krytycznym okiem patrzymy na wiele niewygodnych prawd o systemie edukacyjnym. Mamy teraz szansę na ponowne przyjrzenie się niektórym zasadom i zwyczajom. Jednym z zagadnień wymagających zmiany jest tradycyjny system oceniania stopniami. Jego wadliwość była widoczna już wcześniej, ale zdalne nauczanie jeszcze bardziej ją uwydatniło.

W tym wpisie postaram się odpowiedzieć na trzy pytania.

  1. Na czym polega wadliwość oceniania stopniami?
  2. Jak wykorzystać ocenianie bieżące dla dobra procesu uczenia się uczniów i uczennic?
  3. Jak oceniać na koniec roku?

Na czym polega wadliwość oceniania stopniami?

  • Stopień nie daje uczniowi czy uczennicy wyczerpującej informacji, gdyż nie precyzuje, co jest wykonane dobrze, a co nie i nie wyjaśnia, jak należałoby pracę poprawić.
  • Stopnie ograniczają przekazywanie uczniom i uczennicom potrzebnej im do uczenia się informacji zwrotnej, czyli oceny kształtującej. Jeśli uczeń lub uczennica otrzymuje stopień, to komentarz do wykonanej pracy przestaje mieć znaczenie – liczy się tylko cyfra. Nastawienie na stopnie powoduje, że ocena kształtująca (informacja zwrotna) jest rzadziej stosowana i mniej  wykorzystywana przez uczniów i uczennice w uczeniu się.
  • Stopień wystawiony jako ocena pracy jest wynikiem wyciągania średniej. Średnia ogranicza precyzję i trafność.
  • Stopnie nie są wiarygodną oceną – szczególnie w dobie nauczania zdalnego, gdy nie mamy żadnej gwarancji, że praca jest wykonana przez ucznia lub uczennicę.
  • Stopnie nie mogą być porównywane, gdyż ich wysokość zależy od indywidualnych preferencji osoby oceniającej pracę. Czasami na wysokość stopnia wpływa (choć często nieświadomie) opinia nauczyciela czy nauczycielki o uczniu lub uczennicy. Tym samym popularna funkcja stopnia, czyli umożliwienie porównywania osiągnięć uczniów i uczennic, też nie jest spełniona.

W 2014 roku, gdy powstawała Koalicja Dziecko Bez Stopni, Jacek Strzemieczny  optował za stosowaniem w edukacji wczesnoszkolnej wyłącznie informacji zwrotnej, pomagającej się uczyć. Przygotowane przez niego uzasadnienie, opierające się na badaniach i opiniach autorytetów, dotyczy wad oceniania stopniami. Można podsumować je następująco:

  • Ocena stopniami może zmienić naturalną chęć dzieci do poznawania świata i doskonalenia posiadanych umiejętności w naukę dla pochwał i stopni. W związku z tym mogą nie powstać – szczególnie ważne dla skutecznego uczenia się – relacje z dorosłymi, polegające na postrzeganiu nauczycieli i nauczycielek jako sojuszników i sojuszniczek w uczeniu się.
  • Skuteczne ocenianie bieżące polega na dialogu z uczniem lub uczennicą. Dzięki niemu uczniowie i uczennice powinni w pełni rozumieć:
    – czego mają się nauczyć (cel lekcji);
    – po czym poznają, że się nauczyli (kryteria sukcesu);
    – jakiego postępu dokonali w procesie uczenia się (co się udało, co jest do poprawy i jak mają się uczyć dalej).
  • Dziecko odbiera wystawioną mu przez nauczyciela/nauczycielkę ocenę sumującą  jako ocenę swojej osoby i swoich zdolności. Oceny negatywne zniechęcają do podejmowania wysiłku oraz wyzwań. Oceny pozytywne także powstrzymują przed podejmowaniem wyzwań, z uwagi na ryzyko popełnienia błędu i utraty uzyskanej dobrej opinii.
  • Stopnie wprowadzają konkurencję wśród dzieci, co wpływa na obniżenie poczucia własnej wartości u tych, którym nie udaje się uzyskiwać wyższych ocen i skutkuje uczeniem się dla stopni w przypadku uczniów i uczennic nagradzanych stopniami. Jedna i druga postawa utrudnia skuteczne uczenie się i pogłębia różnice w rozwoju dzieci. Z wielokrotnie powtarzanych badań Ruth Butler wynika, że ocenianie stopniami przeciwdziała rozwijaniu kreatywnego myślenia.
  • Stopnie nie dają dziecku i jego rodzicom informacji, z czym konkretnie dziecko dobrze daje sobie  radę, a z czym nie. Nie mówią również, w jaki sposób powinno poprawić swoją pracę i jak dalej ma się uczyć. W konsekwencji rodzice nie mogą pomóc swojemu dziecku w uczeniu się.

Niestety, mimo że system jest wadliwy, na razie nie ma nadziei na całkowite odejście od oceniania stopniami – choćby dlatego, że prawo oświatowe nakazuje wystawianie stopni na koniec roku. Można jednak ograniczyć wystawianie stopni i wykorzystać ocenianie bieżące jako narzędzie pomocne uczniom i uczennicom w uczeniu się. Informacja o przebiegu procesu uczenia się jest tak samo ważna dla nich, jak dla grona nauczycielskiego i rodziców.

Jak wykorzystać ocenianie bieżące dla dobra procesu uczenia się uczniów i uczennic? Praktyczne wskazówki

Mniej oceniania stopniami

Warto przyjąć następującą zasadę i poinformować o niej uczniów i uczennice: w czasie procesu uczenia się będą oceniani kształtująco (czyli za pomocą informacji zwrotnej), a tylko na koniec procesu – przy pomocy stopni. Ważne jest, aby uczniowie i uczennice wiedzieli, w jaki sposób będzie oceniana ich praca, zanim przystąpią do jej wykonywania.

Przykładowy komunikat dla grupy:

W tym roku wprowadzimy taką zasadę, że gdy będziecie się uczyć, nie będę oceniał(a) was stopniami. Będziecie otrzymywać komentarz do pracy, w którym wyszczególnię, co zrobiliście dobrze, co źle i jak możecie pracę swoją poprawić. Informacja w komentarzu nie będzie brana pod uwagę przy wystawianiu stopnia na koniec roku. Jeśli skończymy dany temat lub dział, to zrobimy sprawdzian i wtedy wcześniej poinformuję was, że będzie on oceniany stopniem. Napiszę również do waszych rodziców, aby wiedzieli, jaki przyjmujemy system oceniania. 

Ustalone kryteria sukcesu

W opinii uczniów oraz uczennic (i nie tylko) kryteria sukcesu są czynnikiem najbardziej pomagającym im w uczeniu się. Obowiązkiem nauczyciela/nauczycielki jest wcześniejsze podanie uczniom i uczennicom kryteriów, po których poznają, że dobrze wykonali pracę. Nauczyciel(ka), oceniając pracę ucznia czy uczennicy, powinien/powinna odnosić się tylko do tych kryteriów.

Przykładowy komunikat dla grupy:

Do każdej lekcji, zadania do wykonania i do sprawdzianu określimy wcześniej kryteria sukcesu, czyli rzeczy, po których można będzie poznać, że cele zostały osiągnięte lub zadanie zostało dobrze wykonane. Oceniając waszą pracę, będę zwracał(a) uwagę tylko na to, co zostało zawarte w kryteriach oceniania. Dlatego zarówno wy, jak i wasi rodzice bądźcie  świadomi, że nie będę odnosić się do czegoś spoza kryteriów.

Umożliwienie poprawy, czyli zapewnienie uczniom i uczennicom wielu prób i szans na prawidłowe wykonanie pracy

Dobrą praktyką jest przeprowadzanie sprawdzianów próbnych, podczas których uczniowie i uczennice przygotowują się do sprawdzianu zasadniczego, a także umożliwienie im wykonania sprawdzianu poprawkowego. Opcje próby i poprawy są zgodne z celem nauczania, jeśli przyjmiemy, że nauczycielowi/nauczycielce zależy na tym, aby uczeń/uczennica nauczył(a) się czegoś, a nie na złapaniu na fakcie, że coś nie zostało opanowane w wyznaczonym czasie. Jeśli nauczyciel(ka) ocenia pracę stopniami, to ostateczny wynik powinien być równy najlepszemu otrzymanemu przez ucznia/uczennicę rezultatowi. Nie powinien być średnią ze wszystkich stopni uzyskanych z danych podejść. Jeśli uczeń/uczennica uzyskuje stopień, którego nie postrzega jako satysfakcjonujący, to powinien/powinna otrzymać jedynie komunikat: „Jeszcze nie, ale następnym razem już tak”.

Przykładowy komunikat dla grupy:

Zależy mi, abyście się nauczyli, a nie na tym, aby was złapać na niewiedzy. Dlatego wprowadzam sprawdziany próbne, które będą oceniane kształtująco, czyli informacją zwrotną i sprawdziany ostateczne, za które otrzymacie stopnie. Każdy będzie mógł poprawić sprawdzian ostateczny, a ocena poprawiona będzie brana pod uwagę przy wystawieniu stopnia na koniec roku.

Wybór

Możliwość wyboru zadań i sposobów ich wykonania motywuje uczniów i uczennice do uczenia się i zwiększa ich szanse na osiągnięcie sukcesu oraz wzmacnia poczucie własnej skuteczności. Wybór może też dotyczyć sposobu oceniania – uczeń/uczennica może zdecydować, czy chce, aby jego praca była oceniona stopniem, czy komentarzem nauczyciela/nauczycielki. Taki wybór zwiększa odpowiedzialność ucznia/uczennicy za proces uczenia się, ale może skutkować zróżnicowanymi systemami oceniania poszczególnych uczniów i uczennic. Warto jednak podjąć to wyzwanie, ponieważ dzięki możliwości wyboru uczniowie i uczennice stają się bardziej samosterowni.

Przykładowy komunikat dla grupy:

Postaram się dawać wam zadania do wyboru. Będziecie mogli wybrać z zestawu te zdania, które zechcecie wykonać. Sposób wykonania również będzie zależał od waszego wyboru. Możecie wybrać jedno lub wszystkie zadania do zrobienia. To od was zależy, na ile zechcecie się przygotować do sprawdzianu. Jeśli ktoś z was postanowi, że nie potrzebuje sprawdzianu próbnego, to będzie mógł zapowiedzieć, że prosi o wystawienie oceny stopniem już z pierwszego sprawdzianu.

Samokontrola

Jeśli uczniowie i uczennice wiedzą, że głównym celem oceniania jest wsparcie ich w uczeniu się, to można podzielić się z nimi procesem oceniania. Można również wspólnie ustalić system oceniania z przedmiotu lub razem zdecydować, które prace będą oceniane stopniami, a które oceną kształtującą. To umożliwia uczniom i uczennicom wzięcie odpowiedzialności również za proces oceniania.

Przykładowy komunikat dla grupy:

Jak już wiecie, oceniam was po to, aby wam pomóc w uczeniu się. Dlatego chciał(a)bym, abyśmy wspólnie zdecydowali, jaki system oceniania najbardziej będzie wam służył. Mogę dać wam wybór pomiędzy oceną stopniem a oceną kształtującą. Musimy tylko uwzględnić konieczność wystawiania ocen końcowych, gdyż do tego zobowiązuje nas prawo oświatowe. 

Samoocena i ocena koleżeńska

Jeśli zgodzimy się z tym, że ocenianie ma pomóc w uczeniu się, to akceptujemy, że najważniejsze w ocenianiu jest otrzymanie przez ucznia/uczennicę informacji, co zrobił(a) dobrze oraz co i jak ma poprawić. Te informacje uczeń czy uczennica może otrzymać nie tylko od nauczyciela, ale również od kolegi i koleżanki lub od samego siebie. Do samooceny i oceny koleżeńskiej potrzebne są dokładnie określone kryteria sukcesu, na podstawie których uczeń/uczennica może sformułować informację zwrotną dla innego ucznia/uczennicy o jego/jej pracy, jak też może ocenić kształtująco swoją własną pracę.

Przykładowy komunikat dla grupy:

W czasie waszego procesu uczenia się będę prosiła was o ocenę koleżeńską, czyli napisanie komentarza dla kolegi lub koleżanki, w którym uwzględnicie, jakie kryteria sukcesu zostały spełnione, a jakie nie. Ocena koleżeńska nie będzie brana pod uwagę przy wystawianiu stopnia końcowego. Podobnie będziemy stosować samoocenę.

Testy samosprawdzające

Nauczyciel(ka) może polecić uczniom i uczennicom wykonanie testu lub quizu z kluczem odpowiedzi. Dzięki takiemu pomysłowi uczeń/uczennica sam(a) sprawdza, które z odpowiedzi są właściwe i bardzo szybko otrzymuje ocenę swojej pracy – bez udziału nauczyciela.

Przykładowy komunikat dla grupy:

Chciał(a)bym, abyście na bieżąco wiedzieli, czy was proces uczenia przebiega prawidłowo. Dlatego dość często będę wam proponować kartkówkę lub test, a gdy je wykonacie, udostępnię wam wyniki, abyście sami mogli sprawdzić, na ile opanowaliście materiał. Wyniki testu nie będą miały wpływu na oceną końcową, choć poproszę was o anonimowe przesłanie ich do mnie, abym mógł/mogła zdecydować, czy mogę iść dalej z materiałem.

Każdy uczeń i uczennica jest w stanie się nauczyć

Nauczyciele i nauczycielki powinni wierzyć w to, że każdy z jego uczniów i każda z ich uczennic może się nauczyć. Nie należy dzielić uczniów na zdolnych i niezdolnych. Jeśli będziecie okazywali wiarę w każdego ucznia i uczennicę, to zaczną oni podejmować wyzwania i w konsekwencji będą się lepiej uczyć. Stopnie dzielą uczniów i uczennice na poziomy, czyli burzą wspomnianą wiarę. Ocena nie powinna dyskredytować ucznia/uczennicy, a stopień często to robi.

Przykładowy komunikat dla grupy:

Jestem przekonany/a, że każdy z was jest w stanie podejmować wyzwania i osiągać wspaniałe wyniki w nauce. Wszystko zależy od włożonego przez was wysiłku. Możecie zawsze liczyć na moją pomoc.

Jak oceniać na koniec roku?

Z praktyki stosowanej przez nauczycieli i nauczycielki wyłaniają się cztery możliwości połączenia oceny kształtującej (w czasie procesu uczenia się) z oceną sumującą na koniec roku.

  1. Uczniowie i uczennice są  oceniani kształtująco w trakcie uczenia się, zbierają dowody swojego uczenia się (mogą to być, np.: informacje zwrotne, oceny koleżeńskie, wyniki sprawdzianów, dobrze wykonane prace, zapisy w OK zeszycie) i pod koniec roku proponują stopień dla siebie, uzasadniając propozycję dowodami.
  2. Podobne jak w punkcie 1., z tą różnicą, że stopień proponuje nauczyciel(ka), a jeśli uczeń lub uczennica się z nim nie zgadza, to przedstawia dowody na to, że powinien/powinna otrzymać wyższą ocenę.
  3. W czasie procesu uczenia się uczniowie i uczennice otrzymują ocenę kształtującą. Po każdym większym temacie nauczyciel(ka) przeprowadza sprawdzian na ocenę stopniem i z tych ocen wystawia ocenę końcową.
  4. Nauczyciel(ka) określa sprawności do zdobycia, a uczniowie i uczennice w wybranym przez siebie czasie zdobywają wybrane sprawności. Ocena końcowa jest wynikiem zdobytych sprawności. Ten system znany jest pod nazwą SOK – sprawnościowy OK.

Przykładowy komunikat dla grupy:

Chciał(a)bym z wami ustalić system oceniania, który łączy ocenianie kształtujące w czasie procesu waszego uczenia się z koniecznością wystawienia na koniec roku stopnia z mojego przedmiotu. Przedstawię wam cztery sposoby, chciał(a)bym poznać waszą opinie i ustalić system na ten semestr/rok.

Powodzenia!

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań

Co warto wiedzieć o zadaniach angażujących i pogłębiających uczenie się?

Czas edukacji zdalnej ujawnił znaczenie uczących zadań dla uczennic i uczniów. Wydawać by się mogło, że każde zadanie może czegoś uczyć i to wystarczy. Tak jednak nie jest. Dla postępów uczących się nie jest obojętne, czego uczy dane zadanie, jakie umiejętności i postawy rozwija.

Zadania ćwiczeniowe a zadania pogłębiające uczenie się

Warto widzieć różnicę pomiędzy zadaniem ćwiczącym jakąś sprawność, np. liczenie, wyszukiwanie informacji w tekście, układanie dialogu, odczytywanie danych z mapy, posługiwanie się zegarem, układanie zdań z zastosowaniem określonej struktury językowej a zadaniem pogłębiającym uczenie się, które wymaga od uczniów myślenia i przetwarzania wiedzy na przykład w drodze odnajdywania związków i zależności, rozpoznawania problemów i ich rozwiązywania, syntetyzowania, abstrahowania, formułowania sądów i ich uzasadniania.

Poziom trudności zadań pogłębiających uczenie się

Pogłębienie uczenia się nie musi oznaczać konieczności wykonania ekstremalnie trudnych zadań. Głębokie uczenie się jest możliwe, gdy zadania są dla uczniów osiągalnym wyzwaniem, angażują ich i prowokują do wysiłku w myśleniu a w ślad za nim – w działaniu.

Dla kogo przeznaczone są zadania pogłębiające uczenie się?

Jeśli będą dostosowane do danego etapu rozwoju, może podejmować je każda uczennica i każdy uczeń pracujący indywidualnie, w parze lub w grupie.  Ważne, żeby treść i forma zadania były wyrażone za pomocą znanych słów i pojęć oraz była możliwa do wyobrażenia sobie przez odbiorców. Najlepiej, gdy zadanie jest bliskie doświadczeniom uczniów i zawiera w sobie jakąś historię związaną ze znanymi im miejscami, ludźmi lub faktami.

Przykłady zadań pogłębiających uczenie się

  • Karol i Marta z 6b planują gry i zabawy, podczas których piątoklasiści będą grać w 2 ognie. Każdą z czterech klas piątych może reprezentować jedna drużyna. Czy zdążą rozegrać wszystkie mecze w czasie 2 godzin jeśli jeden mecz trwa 10 minut i każda klasa ma zagrać z każdą?
  • Pani Ewa, nasza szkolna bibliotekarka, jest zapaloną turystką. W minione wakacje wybrała się w rejon Polski, w którym zwiedziła zamek królewski zbudowany dla Zygmunta Augusta, nigdy niezdobytą twierdzę, widziała cerkiew, meczet i pustelnię, miała niespodziewane spotkanie z łosiem. Dokąd pojechała pani Ewa, w jakich była miejscach?

Uczniowie nie znoszą nudy

Wykonywanie serii zadań odtwórczych i ćwiczeniowych, podobnych do siebie w każdym przerabianym dziale uczy schematyzmu, powoduje rutynę, sprzyja nudzie i osłabieniu motywacji do nauki.  Zadania pogłębiające uczenie się są różnorodne, bogatsze, rozbudzają ciekawość poznawczą i dają uczniom szansę wyjścia poza schematy myślenia. Dlatego warto na ich korzyść zmniejszyć liczbę zadań odtwórczych.

Zadania głęboko uczące w edukacji zdalnej

Edukacja zdalna sprawiła, że podstawowym miejscem nauki stał się dom, w którym nie ma bezpośredniego kontaktu z kolegami z klasy i wspólnego uczenia się. Dlatego takie zadania doskonale sprawdziły się w nauczaniu na odległość ze względu na ich treść i często charakter interdyscyplinarny. Wielu nauczycieli zrezygnowało z podręcznikowej formuły zadań rozpoczynających się od: dokonaj analizy, wyjaśnij, udowodnij, zbuduj, przygotuj, oceń, sformułuj argumenty i podobnych. Tworzą własne zadania zawierające zaciekawiające uczniów historie inspirowane domem i jego otoczeniem, tym co dzieje się w świecie i wplatają w nie zagadnienia z nauczanego przedmiotu.

Frajda dla uczniów z uczenia się

Poza tym, że uczenie się na pogłębionym poziomie przynosi wiele korzyści dla rozwoju uczniów, istnieje jeszcze jeden element, który zachęca do wykorzystywania dobrych zadań. Ze względu na ciekawą konstrukcję, to że stanowią wyzwanie i często adresowane są do uczniów pracujących zespołowo, zadania uczące na pogłębionym poziomie dają im uciechę i satysfakcję z wykonania “fajnego zadania”.

***

Polecamy

Nauczycielu, Nauczycielko! Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak tworzyć zadania pogłębiające uczenie się, to sprawdź nasze dwugodzinne internetowe warsztaty dla rady pedagogicznej. Bierze w nich udział całe grono nauczycielskie, a Ty możesz zachęcić swojego dyrektora lub dyrektorkę do zgłoszenia.

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań