„Kończę krótką lekcję z uczniami na temat uchodźców, a czuję się, jakbym przeszła przez poligon”, „przeczołgali mnie”, „kilka dni potrzebuję, żeby dojść po niej do siebie” – to przykłady reakcji osób, które zdecydowały się poruszyć w klasach temat uchodźców. Zdarza się, że czują się zmęczone fizycznie, psychicznie, czasem zaczynają wątpić w siebie, w swoją skuteczność, sensowność poruszania tego tematu z młodzieżą. Jak prowadzić zajęcia, by zapanować nad klasą, przeprowadzić ją przez cały proces rozmowy i zadbać o siebie?
Kategoria: Artykuł
Inne aktualności
Aktualności
Zobacz inne obszary naszych działań
Słowniczek klimatyczny
Mówienie o zmianie klimatu jest często trudne, zwłaszcza dla nauczycieli i nauczycielek przedmiotów niezwiązanych z geografią czy fizyką. Jak w prosty sposób wytłumaczyć naszym uczniom i uczennicom takie pojęcia, jak albedo czy sprzężenie zwrotne?
Zapraszamy do zapoznania się z naszym slowniczkiem klimatycznym, który pomoże Wam wytłumaczyć pojęcia związane ze zmianą klimatu, ale również ruchami obywatelskimi działającymi na rzecz ochrony naszej planety 🙂
Alarm klimatyczny – symboliczna deklaracja polityków na każdym szczeblu (od samorządowego do międzynarodowego) uznania za priorytet działań w celu ochrony klimatu. Działania podejmowane w ramach deklaracji alarmu różnią się w zależności od zasięgu, ale najczęściej podejmowanym działaniem jest dążenie do osiągnięcia neutralności klimatycznej do danego roku . Do tej pory alarm klimatyczny ogłosiły między innymi władze Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Kanady, a w Polsce‒ Wrocławia .
Tu znajduje się treść pisma działaczy Extinction Rebellion do posłów i posłanek Sejmu RP dotyczące działań, które należy podjąć w ramach uchwały alarmu klimatycznego:
Znajdujemy się w sytuacji alarmowej.
Albedo – cecha powierzchni określająca jej zdolność do odbijania promieniowania słonecznego. Wyraża się je ułamkiem dziesiętnym od 0 do 1. Większa wartość oznacza, że dana substancja lepiej odbija promieniowanie. Tym samym, powierzchnie o niskim albedo pochłaniają więcej energii, przez co szybciej się nagrzewają. Wartość albedo można określić dla dowolnej powierzchni, na przykład dla trawnika (0,25), ludzkiej skóry (od 0,05 do 0,6), oceanu (0,06) świeżego śniegu (0,8) a nawet całych planet (Ziemia: 0,4; Wenus: 0,7).
Więcej:
Wikipedia: Albedo
Dużo więcej:
Klimat UJ: Albedo
Wikipedia: Albedo (ang.)
Dziura ozonowa – niebezpieczny dla życia ubytek w ilości ozonu O3 w górnych warstwach atmosfery. Zjawisko to zaobserwowano pod koniec lat 70. XX wieku i powiązano je z emisją do atmosfery tak zwanych freonów – substancji używanych przez człowieka do produkcji urządzeń chłodniczych i produktów w sprayu. Globalny zakaz używania freonów i innych substancji niszczących ozon atmosferyczny (w mocy od 1987 roku) skutkuje stopniową regeneracją warstwy ozonowej. Szacuje się, że warstwa ta wróci do swojego naturalnego stanu przed rokiem 2075.
Więcej:
Wikipedia: Dziura ozonowa
YouTube: Nauka. To lubię o dziurze ozonowej
Dużo więcej:
Wikipedia: Ozone depletion (ang.)
Extinction rebellion (w skrócie XR) – globalny ruch ukazujący sprzeciw wobec bierności decydentów w obliczu zmiany klimatu. Ruch stosuje metodę nieposłuszeństwa obywatelskiego, a także organizuje akcje w duchu performansu ulicznego. Współtworzą go wszystkie osoby angażujące się, biorące udział w akcjach, bez podkreślania przynależności do określonej grupy społecznej. Ruch narodził się w 2018 roku w Wielkiej Brytanii, jest inicjatywą oddolną. Podobnie jak MSK jest ruchem apartyjnym‒ nie popiera konkretnej partii politycznej, tylko ewentualnie poszczególne działania prowadzone w celu ochrony klimatu. Członkowie i członkinie ruchu zgodnie z badaniami Amerykańskiego Pokoju wierzą, że 3,5% społeczeństwa na świecie musi okazać swój sprzeciw metodą nieposłuszeństwa obywatelskiego by doprowadzić do zmian.
Postulaty Extinction Rebellion
Więcej o globalnym ruchu:
https://extinctionrebellion.uk/uk-rebellion-2020/
Więcej o ruchu w Polsce:
Znajdujemy się w sytuacji alarmowej.
Extinction Rebellion Polska (Facebook)
Globalne Południe i globalna Północ to pojęcia, które coraz częściej stosuje się na określenie krajów i rejonów geograficznych, które do niedawna określano mianem „Trzeciego i Pierwszego Świata” czy potocznie „krajami rozwijającymi się i rozwiniętymi”. Terminy „Trzeci i Pierwszy Świat” odnosiły się do zimnowojennego podziału świata na strefy wpływów na osi Wschód-Zachód i straciły obecnie na aktualności, zwłaszcza, że mogą być postrzegane jako wartościujące (w rozumieniu „pierwszy” = „lepszy”, „trzeci” = „gorszy”). W podobny sposób wartościujące może być stosowanie terminów „kraje rozwijające się i rozwinięte”, a także fakt, że w ich wydźwięku na pierwszy plan wysuwa się rozumienie rozwoju w kontekście materialnym, co nie musi stanowić punktu odniesienia dla wszystkich kultur i cywilizacji. Obecnie stosowany podział na globalną Północ i globalne Południe również jest dość umowny – globalna Północ to kraje tzw. „Zachodu” – głównie Europy i Ameryki Północnej, ale także Australia i Nowa Zelandia, które choć znajdują się na południowej półkuli, to plasują się wśród najbardziej uprzemysłowionych i rozwiniętych gospodarczo państw świata. Globalne Południe– kraje Afryki, Azji czy Ameryki Południowej, zamieszkuje z kolei większość ludności świata – ponad 2/3 wszystkich mieszkańców.
IPCC – Międzyrządowy Zespół do spraw Zmian Klimatu. Zespół naukowców i przedstawicieli rządów państw świata powołany w 1988 roku do przedstawienia obiektywnych naukowych informacji niezbędnych dla zrozumienia ryzyka i niebezpieczeństw związanych ze zmianą klimatu, a także opracowania metod ograniczenia wpływu człowieka na globalne ocieplenie. Efekty pracy zespołu co kilka lat publikowane są w raportach podsumowujących aktualny stan wiedzy na temat zmiany klimatu. Szósty raport IPCC ma zostać opublikowany w roku 2022.
Więcej:
Wikipedia: Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu
YouTube: Kasia Gandor o Raporcie
Dużo więcej:
Oficjalna strona IPCC
Klimat – Określenie typowych warunków pogodowych występujących w danym miejscu przez co najmniej 30 lat. Charakteryzuje się go na podstawie średnich wartości temperatury, ciśnienia, wilgotności, prędkości i kierunku wiatru oraz opadów. W ujęciu globalnym określa się go też jako powiązany stan atmosfery, hydrosfery, litosfery, kriosfery i biosfery. Klimat, w odróżnieniu od pogody zmienia się wolno, przez dziesiątki, tysiące, a nawet miliony lat, przez co zmiany te są trudniejsze do zaobserwowania przez człowieka. Badaniem klimatu i jego zmian zajmuje się klimatologia.
Więcej:
Encyklopedia: Klimat
Naukowy Bełkot o klimacie
Dużo więcej:
Climate (ang.)
Młodzieżowy Strajk Klimatyczny (Fridays for Future) – globalny ruch młodych osób sprzeciwiający się bierności polityków w obliczu postępującej zmiany klimatu. Główną metodą działania ruchu jest organizacja protestu w czasie lekcji szkolnych, najczęściej w piątki. Ruch jest inicjatywą oddolną z podziałem na grupy lokalne ‒ to uczniowie i uczennice sami organizują się w mniejsze grupy tworząc globalną sieć. MSK jest ruchem apartyjnym‒ nie popiera konkretnej partii politycznej. Postulaty ruchu różnią się w zależności od kraju, ale łączy je jedno: apel o natychmiastowe podjęcie kroków w celu ochrony klimatu w oparciu o aktualne stanowisko nauki. Członkowie i członkinie ruchu podkreślają, że nie dają „gotowych” rozwiązań‒ od tego są przecież politycy, a nie młodzi ludzie.
Postulaty Młodzieżowego Strajku Klimatycznego
Więcej o globalnym ruchu:
Fridays for future (ang.)
Więcej o ruchu w Polsce:
Młodzieżowy Strajk Klimatyczny
Nieposłuszeństwo obywatelskie – metoda ukazania sprzeciwu polegająca na świadomym łamaniu obowiązującego prawa (np. torowanie ruchu drogowego) w imię walki o wyższe wartości (np. ochrona klimatu). Uczestnicy i uczestniczki protestów metodą nieposłuszeństwa obywatelskiego. Metoda protestu jest jawna i pokojowa ‒ działania są podejmowane w sposób widoczny (uczestnicy nie ukrywają aktów łamania prawa), także nie nawołują do przemocy, nie robią krzywdy innym.
Panel obywatelski – zbiorowa forma podejmowania decyzji polegająca na „odzwierciedleniu” w mniejszej skali społeczeństwa na danym terytorium. Panel może być zarówno na poziomie lokalnym, jak i krajowym lub międzynarodowym. Biorą w nim udział przedstawiciele i przedstawicielki różnych grup społecznych z podziałem na płeć i wiek‒ panel to inaczej „społeczeństwo w pigułce” danego terytorium. Zamysłem panelu obywatelskiego jest zbiorowe podjęcie decyzji z uwzględnieniem wszystkich „za i przeciw”‒ wysłuchaniem argumentów wszystkich stron, także argumentacji ekspertów. Każdy i każda z nas po ukończeniu 18 roku życia może wziąć udział w panelu‒ osoby wyłaniane są losowo. Decyzja podejmowana jest metodą konsensusu‒ aż 80% osób biorących udział w panelu musi być co do niej zgodnych. Rezultat obrad panelu jest wiążący – oznacza to, że decyzja powinna zostać zrealizowana.
Pogoda – stan atmosfery ziemskiej w danym miejscu i czasie, opisany wartościami temperatury, wilgotności i ciśnienia powietrza, siły i kierunku wiatru, a także rodzajem i skalą zachmurzenia oraz opadów. Pogoda jest dynamiczna, ulega ciągłym, często trudnym do przewidzenia zmianom. W odróżnieniu od klimatu, składa się ze zjawisk krótkotrwałych, zwykle trwających od kilku minut do kilkunastu dni. Nauka zajmująca się badaniem i prognozowaniem pogody to meteorologia.
Więcej:
Wikipedia: Pogoda
Dużo więcej:
Wikipedia: Weather (ang.)
Protokół z Kioto – traktat międzynarodowy zobowiązujący do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych do poziomu niezagrażającego ziemskiemu systemowi klimatycznemu. Podpisany w 1997 roku w Kioto (Japonia) przez przedstawicieli 193 krajów (w tym Polskę). Traktat wszedł w życie w 2005 r. i jest ważny do dziś. Jest uzupełnieniem Ramowej konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu.
Więcej:
Wikipedia: Protokół z Kioto
Sprzężenie zwrotne – efekt polegający na wzmocnieniu (pozytywne s. z.) lub osłabieniu (negatywne s. z.) danego zjawiska przez skutki, które to zjawisko wywołuje. W klimatologii badane są sprzężenia zwrotne składające się na zmiany klimatyczne. Na przykład: Wzrost temperatury wody w oceanie prowadzi do zmniejszenia się powierzchni lodu morskiego. Mniejsza powierzchnia lodu powoduje obniżenie albedo oceanu. Niższe albedo oceanu prowadzi do szybszego wzrostu temperatury wody.
Więcej:
Klimat z Ziemi: Sprzężenia zwrotne
Dużo więcej:
Wikipedia: Climate Change Feedback
Ślad węglowy – całkowita ilość gazów cieplarnianych wyemitowana do ziemskiej atmosfery w wyniku konkretnego działania, przeliczona na dwutlenek węgla. Przykład: Wszystkie działania potrzebne do wyprodukowania 1 kg mięsa wołowego wymagają wyemitowania równowartości około 35 kg CO2. Ślad węglowy może mieć wartość ujemną, gdy działanie prowadzi do usunięcia z atmosfery gazów cieplarnianych, na przykład przeciętne drzewo rosnąc pochłania równowartość około 15 kg CO2 rocznie. Ślad węglowy całej ludzkiej cywilizacji jest dodatni i wynosi w tej chwili około 4000 kg ekwiwalentu CO2 rocznie na osobę.
Więcej:
Wikipedia: Ślad węgowy
Dużo więcej:
Wikipedia: Carbon Footprint (ang.)
Kalkulator (ang.)
Wieloletnia zmarzlina – część skorupy ziemskiej, która pozostaje stale zamarznięta przez okres co najmniej dwóch kolejnych lat. Występuje zarówno na lądzie, jak i w dnie oceanów, w większości na półkuli północnej, na terenach Kanady, północnej Rosji, Grenlandii i Norwegii. Nazywana też „wieczną zmarzliną”, lecz nazwa ta wychodzi z użytku, ponieważ coraz częściej obserwuje się jej rozmarzanie spowodowane ocieplającym się klimatem.
Więcej:
Encyklopedia: Wieloletnia zmarzlina
Youtube: Permafrost (ang.)
Dużo więcej:
Wikipedia: Permafrost
Inne aktualności
Aktualności
Zobacz inne obszary naszych działań
W internecie! O edukacji filmowej online
Od początku pandemii w debacie publicznej pojawia się wiele dosyć mocno krytycznych głosów na temat edukacji online. Skądinąd całkiem słusznie. Sposób jej wprowadzenia był bowiem daleki od ideału. Nieustająco przesuwane terminy potęgowały wrażenie tymczasowości. Sprzyjały myśleniu, że ta sytuacja potrwa tylko przez kilka tygodni. Że jeszcze miesiąc i już po wszystkim. Że już niedługo koniec. Wszystko to doprowadziło do tego, że z nauczaniem na odległość, jako osoby zajmujące się na co dzień edukacją, zostaliśmy (-łyśmy) niejako skonfrontowani (-e). Podstawowych dla niego narzędzi, technik czy metodyk często musieliśmy (-ałyśmy) się uczyć oddolnie, na własną rękę. Brakowało przecież łatwo dostępnych, systemowych rozwiązań, które powszechnie i zgodnie z potrzebami wspierałyby nauczyciel (ki) i edukatorów (-ki). W rezultacie edukacja online w pewnym sensie zaczęła przypominać pracę z nieustającym kryzysem. Wzmagało to jedynie poczucie bezradności. Powodo wało wiele frustracji, których powodem były m.in. problemy sprzętowe, znikający uczniowie i znikające uczennice czy wyłączone kamery. Zapis tego stanu wyraźnie zresztą widać w regularnie powstających przez ten czas raportach1. Wprawdzie sytuacja ta dynamicznie się zmienia (sprzyjają temu kolejne miesiące prowadzonych zdalnie zajęć), niemniej na edukację online w dalszym ciągu patrzy się z pewną dozą podejrzliwości, lekko z ukosa. Jak na, mówiąc kolokwialnie,znacznie gorszą siostrę lub gorszego brata tradycyjnego nauczania.
Kwestia edukacji filmowej wydaje się w tym kontekście jeszcze bardziej złożona. Nie dość przecież, że także ona musiała zacząć się odbywać z wykorzystaniem sprawiających niekiedy trudności i dla wielu zupełnie nowych metod i technik uczenia na odległość, to na dodatek na pierwszy rzut oka pozbawiona została też charakterystycznej dla siebie wspólnotowości czy wręcz, ogólniej mówiąc, jakiegokolwiek kolektywnego aspektu. Przestały wszakże działać kina, do których można było się udać na seans razem ze swoimi uczniami i uczennicami. Również grupowa projekcja filmów w klasie, ze względu na zamknięte szkoły, stała się niemożliwym do zrealizowania wyzwaniem. W konsekwencji na temat problematyki edukacji filmowej online zaczęły się pojawiać coraz częstsze i coraz wyraźniejsze głosy mówiące o całkowicie zubożałym doświadczeniu, o konieczności rezygnowania ze wszystkich zaplanowanych wcześniej działań czy wręcz o kompletnym „niedasizmie”. O ile oczywiście sytuacja, w której od dłuższego czasu nie działają kina i inne instytucje filmowe,jest w istocie prawdziwie beznadziejna, ponieważ doprowadzi wprost do zamknięcia wielu placówek, o tyle wykorzystanie filmu w działaniach edukacyjnych w rzeczywistości pandemii wiąże się moim zdaniem przede wszystkim z całkiem sporymi możliwościami. Także, a może nawet zwłaszcza w kontekście wzajemnego budowania relacji i wzmacniania poczucia wspólnoty.
Wokół dobrych praktyk
W ogromnej liczbie materiałów edukacyjnych dotyczących metodyki uczenia na odległość często podkreśla się konieczność systematycznej dywersyfikacji metod wykorzystywanych podczas zajęć. Zmien ność ta ma jednak służyć nie tylko uatrakcyjnieniu czy większemu zdynamizowaniu tworzonych przez nas scenariuszy. Jej podstawowym celem jest bowiem dbałość o dobrostan uczniów i uczennic. Większe zróżnicowanie wykonywanych kolejno po sobie zadań i ćwiczeń bez wątpienia wpływa korzystnie m.in. na ich zaangażowanie, energię, a także – chyba nawet w pierwszej kolejności – koncentrację i umiejętność skupienia uwagi przed ekranem komputera czy smartfona, co zdecydowanie może im ułatwić aktywne podążanie za przebiegiem lekcji. Dlatego tak ważną rolę w zdalnych działaniach edukacyjnych odgrywają icebreakery i energizery, co często zresztą podkreśla się w różnego rodzaju scenariuszach czy broszurach trenerskich. Tego typu ćwiczenia, niejednokrotnie zabawne i niezwiązane wprost z omawianym przez nas tematem, nie tylko pomagają w zintegrowaniu i poznaniu się ze sobą grupy, lecz także zwiększają efektywność i wzmacniają tworzące się relacje. W związku z tym prowadzone przez nas zajęcia online powinniśmy (-yśmy), znacznie częściej i z dużą większą konsekwencją niż zajęcia tradycyjne, dzielić na mniejsze całostki, mikroetapy, z których każdy wymagać będzie od naszych uczniów i uczennic innej aktywności.
W tym założeniu nie chodzi bynajmniej o to, by każdy z tych etapów był zawsze realizowany z wykorzystaniem najnowocześniejszych technologii, drogich i skomplikowanych narzędzi TIK czy też innych innowacyjnych metod charakterystycznych dla uczenia na odległość. Owszem, są one zazwyczaj bardzo skuteczne, a ich znajomość i umiejętność zastosowania niewątpliwie mogą korzystnie wpłynąć na przebieg i atrakcyjność naszych lekcji, dlatego warto je poznawać (w dalszej części artykułu przedstawię kilka ciekawych moim zdaniem narzędzi). Często jednak mówienie o edukacji online w Polsce koncentruje się prawie wyłącznie na tych aspektach. Sprawia to niekiedy wrażenie, że tym, co przede wszystkim powinno określać dydaktykę zdalną, jest swego rodzaju technocentryzm czy wręcz daleko idąca narzędziocentryczność. Oznaczałoby to, że efektywne mogą być w niej tylko te osoby, które są szczególnie biegłe w najświeższych aplikacjach, trendach czy rozwiązaniach technologicznych, znają ich pełen przekrój i koloryt, potrafią się nimi wszystkimi posługiwać, a na dodatek chcą się ich nieustająco uczyć. Taki sposób myślenia powoduje, że w wielu nauczyciel(k)ach i edukator(k)ach, dla których świat nowych technologii nie jest ani natywny, ani naturalny, ani nawet w pełni komfortowy bądź zrozumiały, tworzy się swoista blokada, niechęć, zrezygnowanie, skutkujące często niedostrzeganiem naprawdę wielkiego potencjału, jaki może ze sobą nieść kształcenie na odległość, a także (co stanowi jeszcze większe wyzwanie) zanegowaniem samej jego istoty. Tymczasem w moim przekonaniu znacznie ważniejsza niż umiejętność bezbłędnego posługiwania się całym wachlarzem najbardziej nowoczesnych narzędzi jest potrzeba uważnego i empatycznego skoncentrowania się na samym procesie – nie na efekcie, ale na samym przebiegu realizowanych przez nas zajęć, ich zmienności i różnorodności następujących po sobie elementów.
Warto zatem zauważyć, że w przywołanym kontekście wyraźnie zmienia się również sam sposób myślenia o roli edukacji filmowej w nauczaniu zdalnym. Wykorzystanie filmów lub fragmentów filmowych podczas prowadzonych przez nas lekcji to właśnie jeden z tych, prostych w istocie, elementów, które mogą korzystnie wpłynąć na ich dynamikę i dywersyfikację. Oczywiście sam sposób ich emisji może stanowić pewne wyzwanie. Większość platform wykorzystywanych najczęściej w edukacji online nie radzi sobie bowiem dobrze ze streamowaniem, czyli transmitowanym materiałów wideo na żywo, a zwłaszcza przy przeciążonym w wielu domach internecie (choć np. Zoom czy Google Meet nieustająco pracują nad poprawieniem jakości prowadzonych w ten sposób streamów)2 .By rozwiązać ten problem, można oczywiście poprosić swoich uczniów i swoje uczennice o to, aby obejrzeli (-ały) zadany przez nas film lub fragment filmowy samodzielnie przed rozpoczęciem zajęć. Rozwiązanie to staje jednak w pewnej sprzeczności z postulowaną przed chwilą koniecznością zwracania szczególnej uwagi na zmienność i różnorodność działań podejmowanych przez nas podczas lekcji. Dlatego właśnie sam najczęściej decyduję się na wspólne oglądanie. W tym celu wysyłam uczniom i uczennicom link do filmu lub udostępniam im potrzebny w danym momencie materiał filmowy, np. na platformie wykorzystywanej przez nasz reguły do edukacji online, a następnie proszę ich/je o to, abyśmy równocześnie obejrzeli go w tym samym, określonym przez nas czasie. Nie dość, że wyraźnie zdefiniowane ramy tego zadania powodują, że zaczyna ono stanowić swego rodzaju mikrowyzwanie (na obejrzenie zadanego filmu lub fragmentu filmowego zostaje przecież przeznaczona konkretna liczba minut, w której powinniśmy się zmieścić), to na dodatek w uczestnikach i uczestniczkach spotkania w pewnym sensie tworzy ono wrażenie kolektywnego odbioru, grupowej projekcji filmowej, robienia czegoś wspólnie.
Budując wspólnotę
To ostatnie zagadnienie prowadzi nas wprost do kolejnego aspektu, który wydaje mi się niezwykle ważny w kontekście rozmów na temat szczególnej roli edukacji filmowej w rzeczywistości pandemii. W moim przekonaniu ma ona bowiem również wyraźny charakter interwencyjny, by nie rzec – wręcz kryzysowy. Mam na myśli przede wszystkim jej wspólnototwórczą, a nawet filmoterapeutyczną funk cję. Zamknięcie szkół i przeniesienie nauczania do internetu, w wielu przypadkach mocno intuicyjne, realizowane na własną rękę ze względu na brak wsparcia systemowego, spowodowało, że pewnym transformacjom uległy zachodzące do tej pory procesy grupowe. Dość powiedzieć, że – w mniejszym lub większym stopniu – zmieniła się chociażby dynamika kontaktów i relacji pomiędzy poszczególnymi uczniami i uczennicami chodzącymi np.do jednej klasy. Często stały się one jeszcze bardziej fragmentaryczne, podzielone na mniejsze frakcje, pokawałkowane. W konsekwencji sytuacja ta uwypukliła różnego typu podziały, nieporozumienia i konflikty grupowe. Ujawniła przykłady przemocy rówieśniczej i domowej.Ponadto przyczyniła się do tego, że dużo wyraźniejsze stały się rozmaite nierówności i wykluczenia.Wyzwaniem zaczął być także dobrostan uczniów i uczennic, zaniepokojonych rozwojem pandemii.
Nie oznacza to oczywiście, że winę za ten stan rzeczy jakkolwiek ponosi edukacja zdalna.Wprost i sama w sobie. Większość z przywołanych zjawisk powinno się raczej uznać za bezpośredni skutek jej niespodziewanego i nie do końca przemyślanego wdrożenia (choć równocześnie zdaję sobie sprawę z tego, że inny scenariusz działań w wielu szkołach nie był wówczas, na samym początku pandemii, zupełnie możliwy). Dzięki edukacji zdalnej sporą widzialność zyskały też te problemy i zachowania,które jak najbardziej występowały wcześniej, ale dotychczas zazwyczaj przemykały jedynie w rozmowach na temat codzienności uczniów i uczennic. W czasach pandemii wreszcie zaczęło się o nich dyskutować z większą uwagą. Stały się one tematem medialnym. Niezależnie jednak od tego, jakie wyzwania pedagogiczne widzimy przed sobą jako nauczyciele(-ki) i edukatorzy(-ki), w sukurs przychodzą nam najróżniejsze projekty filmowe, które bez trudu możemy wykorzystać chociażby podczas prowadzonych przez nas lekcji wychowawczych. Dobrym przykładem tego typu programu jest „Shortcut – małe historie, wiel kie sprawy”, realizowany przez Centrum Edukacji Obywatelskiej, w skład którego weszło dwanaście europejskich filmów krótkometrażowych poświęconych m.in.problematyce przemocy domowej, wykluczeń, nierówności społecznych, relacji międzyludzkich, budowania wspólnoty, konfliktów rodzinnych, odmienności, potrzeby akceptacji czy też roli mediów cyfrowych w życiu człowieka. Wszystkie zawarte w nim filmy zostały ponadto obudowane materiałami dydaktycznymi, które mogą nas wspomóc w pracy z naszymi klasami.
O narzędziach
Wyraźny wpływ na wzmacnianie poczucia wspólnoty, wzajemną integrację i zacieśnianie tworzą cych się w ten sposób relacji mogą mieć również różnego rodzaju działania zespołowe, które mogą realizować nasi uczniowie i nasze uczennice w odniesieniu do oglądanych filmów. W tym kontekście pewną trudność stanowią zazwyczaj narzędzia do pracy online, za pomocą których można te zadania wykonywać. Często powodują one w nas wręcz niepokój, o czym pisałem już w początkowej części tego artykułu. Niekiedy przyjęło się bowiem uważać, że edukacja online, skądinąd nie tylko filmowa, wiąże się z koniecznością nieustającego śledzenia coraz to nowszych aplikacji, rozwiązań czy innych nowinek technologicznych. W rzeczywistości jednak do codziennej pracy z naszymi uczniami i uczennicami w zupełności wystarczy zestaw kilku łatwo dostępnych narzędzi, które powinniśmy (-yśmy) w miarę dobrze poznać, czuć się z nimi bezpiecznie i umieć zastosować je w różny sposób i w różnych sytuacjach. Nie muszą być one przy tym ani bardzo drogie (a nawet w ogóle płatne), ani wybitnie skomplikowane.
Przykład takiego właśnie narzędzia, na dodatek jednego z moich szczególnie ulubionych, stanowi wykorzystywany przeze mnie niemal każdego dnia Google Jamboard, czyli prosta tablica interaktywna służąca do pracy zespołowej3. Jak większość narzędzi Google jest ona w języku polskim, a jej obsługa nie należy do szczególnie zawiłych4. Tablicę tę można wykorzystać do ogromnej liczby działań w grupie5. Doskonale nadaje się ona np. do prowadzenia burzy mózgów lub przygotowywania różnego rodzaju kart pracy – można po niej bowiem wspólnie pisać, przyklejać kolorowe karteczki, a nawet wgrywać na nią obrazki, ilustracje lub fotografie. Dlatego właśnie zazwyczaj używam jej do bardziej złożonych zadań. Na ogół wykorzystuję ją do tworzenia moodboardów, person, map empatii, kolaży, storyboardów, komiksów, plakatów, projektów scenografii i kostiumów, koncepcji reklam czy rozwijania pomysłów na film. Często służy mi ona także jako swego rodzaju „podajnik” prac stworzonych przez uczestników i uczestniczki moich zajęć, np. ich autorskich memów lub GIF-ów, po których język i estetykę również bardzo lubię sięgać w swoich działaniach edukacyjnych6. W tym kontekście warto też wspomnieć o Wakelecie, czyli niezwykle przydatnym narzędziu, dzięki któremu, samodzielnie lub razem z naszymi uczniami i uczennicami, możemy budować edytowalne kolekcje linków, stron, notatek, fotografii, zakładek, dokumentów czy innych materiałów7.
Do tego prostego zestawu chciałbym dodać jeszcze dwa narzędzia służące do tworzenia interaktywnych ankiet i quizów. Pierwszym z nich jest Mentimeter, czyli strona, przy użyciu której możemy przygotowywać krótkie sondaże dla naszych uczniów i uczennic. Mogą one przyjąć bardzo różnorodną formę – od typowych pytań ankietowych przez chmurę skojarzeń po tablicę zbierającą w pełni anonimowe odpowiedzi od osób uczestniczących w spotkaniu. Drugie z nich to Quizizz, czyli narzędzie, dzięki któremu, jak wskazuje sama jego nazwa, można stworzyć proste zadania quizowe, składające się z róż nego rodzaju pytań – zarówno zamkniętych, jak i otwartych. Na wszystkie te pytania uczniowie i uczennice mogą następnie odpowiadać m.in. przy użyciu swoich smartfonów, konkurując między sobą o to, kto zdobędzie więcej punktów i zajmie pierwsze miejsce8. Mógłbym oczywiście podać znacznie więcej przykładów innych przydatnych narzędzi czy aplikacji, które bez trudu można by wykorzystać (nie tylko) w edukacji filmowej online. Do głowy przychodzą mi chociażby niezwykle popularne: Genially, Everno te,ThingLink, Nearpod, Canva, Padlet, Linoit.com, Whiteboard.fi, PollEverywhere czy Kahoot!. Zależało mi jednak przede wszystkim na stworzeniu zupełnie podstawowej bazy. Bazy, po którą w istocie może sięgnąć niemal każda osoba zajmująca się edukacją, niezależnie od swoich umiejętności, zainteresowania technologią czy posiadanych kompetencji cyfrowych.
W stronę zakończenia
Bardzo podobną listę można również bez trudu przygotować, kiedy mowa o narzędziach służących do szeroko rozumianego tworzenia filmów. W tym kontekście mógłbym wspomnieć m.in. o aplikacji Chat terPix, dzięki której da się ożywić zrobione przez nas zdjęcia, dubbingować je i dogrywać do nich swój głos (lub inne dźwięki). Przydatne w naszej pracy dydaktycznej mogą się także okazać proste aplikacje, dzięki którym zamienimy swój telefon w (prawie) profesjonalne studio do animowania, by pośród nich wymienić chociażby Stop Motion Studio, PicPac Stop Motion & Time Lapse (pomocne w animacji poklatkowej) czy FlipaClip (pomocną w animacji rysunkowej). Przykładem niezbyt skomplikowanego programu służącego do nagrywania i montażu jest natomiast FilmoraGo (którą to aplikację w wielu przypadkach możemy też zastąpić zwyczajnym aparatem z funkcją stopklatki wbudowanym w smartfon). Moim zdaniem ogromny potencjał w edukacji filmowej, nie tylko zresztą online, mają też różnego rodzaju popularne wśród młodzieży media społecznościowe, z Instagramem i TikTokiem na czele.
W gruncie rzeczy są to jednak tylko swego rodzaju błyskotki. Atrakcyjne i kuszące dodatki, które na pewno nie są niezbędne ani konieczne do wykorzystania w czasie wszystkich prowadzonych przez nas zajęć. Do codziennej pracy w zupełności wystarczy nam bowiem prosty pakiet wskazanych wcześniej narzędzi i technik, dzięki którym w moim przekonaniu dużo łatwiej będzie nam zachęcić naszych uczniów i nasze uczennice do wzajemnej interakcji, a także wspólnie zrealizować z nimi wiele działań i projektów (tworzonych zresztą nie tylko podczas samych lekcji). Pamiętajmy ponadto o tym, że edukacja filmowa online to również przestrzeń doskonale nadająca się do podjęcia aktywności służącej budowaniu poczucia wspólnoty i wzmacnianiu tworzących się relacji. Stanowi ona przecież doskonały pretekst do tego, by na chwilę odłożyć podręczniki szkolne i wejść w świat naszych codziennych emocji, lęków, pragnień, obaw czy niepokojów. Prowadzone przez nas zajęcia filmowe to ten moment w ciągu dnia, kiedy tak naprawdę możemy się spotkać z naszymi uczniami i uczennicami twarzą w twarz. Nawet jeśli tylko (aż!) po to, żeby lepiej się nawzajem poznać, pobyć ze sobą, wysłuchać siebie z pełną uwagą, dać sobie wsparcie i spokojnie porozmawiać. To w istocie chyba najważniejsza moim zdaniem szansa, jaką niesie ze sobą edukacja filmowa online. A zwłaszcza w rzeczywistości pandemii!
Przypisy:
1 Mam na myśli m.in badania: Edukacja zdalna w czasie pandemii, https://centrumcyfrowe.pl/edukacja-zdalna/ (dostęp: 15.12.2020); Nauczanie zdalne. Jak zmieniło się na przestrzeni czasu?, https://portal.librus.pl/artykuly/ raport-2-jak-zmienilo-sie-nauczanie-zdalne?fbclid=IwAR2joaZ0X5tEzh0aPR-txU7lj-CwpS1X0F9k397i6Y ujXDt2zp3uK9VvjUc (dostęp: 15.12.2020); Dyrektorzy do zadań specjalnych – edukacja zdalna w czasie izolacji,
https://lekcjaenter.pl/strona/28/raport-%22dyrektorzy-do-zadan-specjalnych—edukacja-zdalna-w-cza sach-izolacji%22 (dostęp: 15.12.2020); Edukacja zdalna: co się stało z uczniami, ich rodzicami i nauczycielami, https://zdalnenauczanie.org/wp-content/uploads/2020/10/edukacja-zdalna.pdf (dostęp: 15.12.2020); Edukacja zdalna w czasie pandemii. Edycja II, https://centrumcyfrowe.pl/czytelnia/raport-edukacja-zdalna-w- -czasie-pandemii-edycja-ii/ (dostęp: 15.12.2020).
2 Problem ten można w pewnym stopniu rozwiązać m.in. przez streamowanie materiałów filmowych na platformę YouTube, np. z wykorzystaniem programu OBS, i tworzenie tam zamkniętych projekcji dla naszych uczniów i uczennic. Trzeba jednak przyznać, że to rozwiązanie jest dosyć skomplikowane pod względem technicznym, wymaga dobrego sprzętu, a na dodatek wzbudza pewną wątpliwość w kontekście problematyki prawa autorskiego.
3 Do stworzenia Jamboarda potrzebne jest konto w domenie gmail.com. Edytować go mogą jednak również osoby, którego takiego konta nie posiadają. Jako twórcy lub twórczynie takiej tablicy udostępniamy im w tym celu odpowiedni link (zmieniwszy wcześniej odpowiednie ustawienia prywatności). Aby korzystać z Google Jamboard na telefonie,najczęściej potrzebna jest do tego aplikacja (do której niestety trzeba się zalogować).
4 Więcej na temat tego, jak wykorzystywać narzędzia Google w edukacji, można dowiedzieć się m.in. na tej stronie: https://www.youtube.com/playlist?list=PLw5jyfs5KDSSQ7qFqjBz70DBYEYs9Q4rT (dostęp: 18.12.2020).
5 Podobnych tablic do pracy zespołowej, mniej lub bardziej profesjonalnych, jest oczywiście dużo więcej. W moim przekonaniu Google Jamboardto rozwiązanie najbardziej intuicyjne i najprostsze w obsłudze.
6 Najczęściej wykorzystywanym przeze mnie narzędziem do tworzenia memów i GIF-ów jest strona
www.imgflip.com. Przydatnych stron czy aplikacji, które mógłbym przywołać w tym kontekście, jest oczy wiście zdecydowanie więcej. Jestem jednak głęboko przekonany, że akurat w tym obszarze praktyk medial nych ogromną wiedzę na ten temat będą mieć sami nasi uczniowie i same nasze uczennice. Warto również
podkreślić, że memy, ze względu na swoją ironiczną specyfikę, doskonale nadają się do różnego rodzaju działań arteterapeutycznych. Za pomocą memówmożna bowiem łatwo obśmiać rozmaite trudne sytuacje życiowe, w jakich się znaleźliśmy. Sam np. często wykorzystuję memy do tego, aby wspólnie z uczniami i uczennicami ironizować na temat wyzwań, jakie przyniosła ze sobą edukacja zdalna.
7 Czasem przy użyciu Wakeleta organizuję również warsztaty w formie swego rodzaju gry miejskiej. Każda kolekcja, przygotowana przeze mnie wcześniej, staje się wówczas niejako osobnym pokojem, do którego wchodzą uczestnicy i uczestniczki spotkania, by wspólnie wykonać przypisane do niego zadanie.
8 Obydwa te narzędzia – Mentimeter i Quizizz – są wprawdzie płatne, niemniej ich podstawowe, darmowe wersje w zupełności wystarczają do podejmowanych przez nas na co dzień działań edukacyjnych.
Inne aktualności
Aktualności
Zobacz inne obszary naszych działań
„Rozczulić się nad rzeczami. Przedmioty w edukacji historycznej”
Wykorzystanie obiektów w edukacji historycznej
Autor: Jan Bliźniak
Praca z przedmiotem nie należy do codzienności lekcji historii w szkole. Tylko częściowo rekompensują to zajęcia w muzeach. Analiza obiektu może jednak stanowić ciekawą alternatywę do poznawania historii, zwłaszcza lokalnej, rozwijać dodatkowe kompetencje, uczulać na różnorodność i złożoność rzeczywistości oraz budować więź uczniów z przeszłością.
W książce „Zabójstwo Rogera Ackroyda” Agatha Christie wkłada w usta jednej z bohaterek kąśliwą wypowiedź: „Rozczulanie się nad jakimiś rzeczami, bo ktoś je nosił, wydaje się szczytem nonsensu. Teraz nikt ich nie nosi i nikomu nie są potrzebne. Albo pióro, którym George Eliot pisała Młyn nad Flossą (…). Pióro jest zawsze tylko piórem. Jeśli ktoś przepada za George Eliot, to niech kupi Młyn nad Flossą (…) i sobie czyta”.
Umniejszanie znaczenia materialnych obiektów jako łączników z przeszłością brzmi niewiarygodnie u pisarki znanej z fascynacji archeologią. To właśnie archeolodzy przyczynili się do sformułowania postulatu „zwrotu ku rzeczom”, który rozpropagował „rozczulanie się nad rzeczami” wśród antropologów i muzealników. Ma też znaczenie dla praktyki edukacji historycznej.
Zwolennicy „zwrotu ku rzeczom” dopominają się przywrócenia materialnym obiektom centralnej roli w opisywaniu przeszłości. One w końcu są jej jedynymi pozostałościami, świadkami, uczestnikami, a nawet – zdaniem bardziej radykalnych badaczy – kreatorami. Konsekwencje tego nurtu widać w praktyce muzealniczej. Nowe wystawy w Muzeum Warszawy czy Muzeum Narodowym we Wrocławiu opierają się właśnie na obiektach, a nie scenografii czy multimediach.
Zacznij od rzeczy
Praca na obiekcie, czyli ze źródłem, wydaje się oczywistością na lekcji historii. Uczniowie poznają źródła historyczne już w IV klasie szkoły podstawowej. W dalszej edukacji występuje jednak wyraźna nierównowaga na rzecz wykorzystania źródeł pisanych i ikonograficznych. Taka dysproporcja nie dziwi – teksty i obrazy są czytelniejsze, prostsze w interpretacji, praktyczne w codziennej nauce. Praca z przedmiotem wymaga większego wysiłku, lecz dzięki temu rozwija spostrzegawczość, umiejętności analityczne, dedukcji, łączenia informacji z różnych dziedzin i odnoszenia ich do codziennego doświadczenia.
Fundamentalną zasadą, postulowaną przez „zwrot ku rzeczom”, a która ma praktyczne znaczenie w procesie dydaktycznym, jest rozpoczęcie poznawania danego zagadnienia poprzez przedmiot. Nie stanowi on zatem ilustracji do wcześniej opisanego procesu czy zjawiska, lecz punkt wyjścia. Jeśli wie się już dużo o angielskiej pisarce George Eliot, pewnie nie trzeba koniecznie przyglądać się posiadanemu przez nią pióru, ale właśnie ono może stać się przyczynkiem do poznania jej biografii i twórczości.
Doświadczenie materialności
Edukację przez obiekt najlepiej rozpocząć od pokazania go na żywo – dotknięcie, obejrzenie z różnych perspektyw. Podczas poznawania historii najnowszej uczniowie i nauczyciele mogą posiłkować się rzeczami z własnych domów. W innych przypadkach warto zabrać grupę do muzeum, co pomoże uczynić kontakt z artefaktem bezpośrednim doświadczeniem i nada mu bardziej ekscytującą oprawę.
Zdarzają się sytuacje, gdy na wystawie edukator lub inny pracownik muzeum wyjmuje eksponat z gabloty i pozwala nawet na jego dotknięcie. Na ogół jednak, aby pogłębić doświadczenie obcowania z czymś materialnym, trzeba się posiłkować wcześniej przygotowanymi substytutami – próbkami materiałów, odtworzonymi fakturami, detalami. Chodzi o uchwycenie indywidualnych właściwości przedmiotu, ponieważ za każdym jego elementem kryje się jakiś aspekt – produkcji, funkcji, wykorzystywania albo przechowywania.
Analiza przedmiotu
Wstępna analiza przedmiotu bazuje na obserwacjach, wyobraźni i posiadanej wiedzy. Użytecznym narzędziem do rozpoczęcia badań jest Karta obiektu, przygotowana w programie Historionauci. Dobrymi metodami pracy są również burza mózgów, gwiazda pytań, a szczególnie mapa myśli wokół obiektu.
Następnie proces można przeprowadzić poprzez:
- analizę porównawczą przedmiotu z jej wcześniejszym i/lub późniejszym odpowiednikiem,
- zestawienie z innymi przedmiotami z danego okresu,
- weryfikację hipotez na podstawie materiałów naukowych.
W efekcie powstaje biografia rzeczy. Zależnie od potrzeb może przybrać postać tekstu, planszy, prezentacji, portfolio. Najlepiej jeśli biografia ujmuje przedmiot w sposób dynamiczny. Opisuje go jako element zmieniającej się rzeczywistości o mniejszym lub większym wpływie na jej przebieg.
Lokalność w rzeczach
Pracę z obiektem można wpleść w projekt uczniowski. Na takim podejściu opiera się program Historionauci, prowadzony przez Centrum Edukacji Obywatelskiej przy współpracy z Narodowym Instytutem Muzealnictwa i Ochrony Zbiorów. Grupy uczniów i uczennic przygotowują w nim artykuły historyczne dotyczące konkretnych obiektów z lokalnych muzeów.
W programie istotną wartością jest połączenie potencjałów dwóch instytucji – szkoły i muzeum – w edukacji o lokalnej historii. Przeszłość najbliższej okolicy wydaje się szczególnie atrakcyjna do poznawania poprzez przedmioty – wyroby lokalnych fabryk, stroje charakterystyczne dla kultury danego regionu, fragmenty dawno zburzonych budynków. Takie historie uczeń można samodzielnie zbadać i udokumentować. Opis dziejów przestaje być anonimowy. Zamieszkują go konkretni ludzie, sąsiedzi z dawnych czasów. Łatwiej nawiązać z nimi więź emocjonalną, która staje się motorem dalszych działań.
Szukając różnorodności
Spojrzenie na historię poprzez rzeczy, zgłębianie lokalnych jej fragmentów, szukanie indywidualnych perspektyw wydaje się bliższe współczesnemu kierunkowi badań historycznych, ale też postrzeganiu rzeczywistości w ogóle. Historia w mniejszym stopniu jawi się jako opisywalny w podręczniku, holistyczny obraz dziejów. Zbyt wiele wtedy pomija, nie dopuszcza do głosu codzienności, nie ujmuje różnorodności.
W toku edukacji trudno odejść od uproszczeń, ale warto wprowadzić element, który przypomni o złożoności wydarzeń i procesów historycznych oraz nada im bliższą uczniom perspektywę. Tym elementem może być „rozczulanie się nad rzeczami”. Najważniejsze jednak, by nie stało się ono zwieńczeniem drogi poznawania przeszłości, lecz jej początkiem. Tylko wówczas pozwoli na odwrócenie narracji albo nawet całkowite jej wyrugowanie na rzecz badawczej ekscytacji i odsłaniania historii kawałek po kawałku.
Inne aktualności
Aktualności
Zobacz inne obszary naszych działań
Jak postawić pierwsze kroki w odpowiedzi na wyzwania klimatyczne z uczniami i uczennicami edukacji wczesnoszkolnej?
Dzieci nie są obojętne na zmiany klimatyczne
Badania wskazują, że aż 88% dzieci w wieku od 6 do 12 lat martwi się zmianami klimatycznymi. Prawie tyle samo respondentów wierzy w swój indywidualny wkład w ratowanie planety (85%). Kampania „Mistrzowie klimatu Cartoon Network” porusza ważne zagadnienia dotyczące ekologii i w przyjazny sposób zachęca najmłodszych do dbania o otaczający nas świat.

Zasada 3U: unikaj, utylizuj, używaj ponownie
Zmiany klimatyczne są zjawiskiem bardzo złożonym. Wierzymy, że zdobycie rzetelnej wiedzy ekologicznej będzie miało realny wpływ na ochronę klimatu. Jako partner merytoryczny kampanii Centrum Edukacji Obywatelskiej przygotowało materiały edukacyjne z myślą o uczniach i uczennicach klas I-III, aby od najmłodszych lat kształtować w nich przekonanie, że każdy krok jest ważny w walce o czystą planetę.
Materiały opierają się na filmach edukacyjnych, zamieszczonych na stronie Cartoon Network. Filmy trwają niecałą minutę. Bohaterowie znani z kreskówki „Craig znad Potoku”, zachęcają do wprowadzenia do codziennych praktyk zasady 3U – unikaj, utylizuj, używaj ponownie. A wszystko po to, żeby chronić świat!
Materiały edukacyjne kampanii „Mistrzowie klimatu” obejmują:
- wprowadzenie
Dlaczego już od najmłodszych lat warto kształtować u uczniów i uczennic postawę odpowiedzialności za otaczającą nas rzeczywistość? Kilka słów od Elżbiety Krawczyk, szefowej Działu Edukacji Globalnej i Ekologicznej Centrum Edukacji Obywatelskiej
- scenariusz lekcji stacjonarnej (45 min)
- scenariusz lekcji zdalnej (30 min)
Scenariusze zajęć są przewodnikiem dla nauczyciela/nauczycielki. Zawierają wskazówki metodyczne wyjaśniające, w jaki sposób przeprowadzić zajęcia. Materiały zawierają cele lekcji oraz kryteria sukcesu. Scenariusze można wykorzystać w edukacji stacjonarnej lub zdalnej.
- prezentację
Prezentacja jest bezpośrednio powiązana ze scenariuszami i „prowadzi” przez zajęcia.
- kartę pracy z zadaniem domowym
Karta pracy z zadaniem domowym zawiera 3 aktywności. Uczeń/uczennica może wykonać wszystkie lub wybrać jedno. Zadania mogą być wykonywane samodzielnie, w parach lub z bliskimi.
Materiały koncentrują się na trzech obszarach związanych z edukacją proekologiczną dzieci klas I-III:
- unikaniu zbędnych opakowań w czasie zakupów,
- utylizacji odpadów (segregacji),
- recyklingu, czyli ponownym wykorzystywaniu odpadów.
Są to działania, które mają budować wrażliwość na środowisko i wyzwania ekologiczne oraz zachęcać do dalszego angażowania się w ratowanie planety na zasadzie „małych kroków”.
Materiały zostały przygotowane przez Justyną Wiśniewską, nauczycielkę wychowania przedszkolnego oraz edukacji wczesnoszkolnej, od wielu lat zaangażowaną w tematykę ochrony środowiska, chociażby poprzez realizację wielu projektów z edukacji ekologicznej, na przykład: „Ekozespoły”, „Bystrzyca moja rzeka”, „Ratujmy kasztanowce”, „Sowy w Polsce”.

Podejmij wyzwanie i stwórz wirtualny ogród
Pracę ze scenariuszami można wzbogacić podejmując wyzwania zamieszczone na stronie Cartoon Network. W akcji wzięło udział już prawie sześćset tysięcy osób z całego świata! Uczestnicy każdego dnia podejmują wyzwania, skłaniające do aktywności w domu, szkole i lokalnych społecznościach. Zadania dotyczą tematów w różnych kategoriach: odpowiedzialnego podróżowania, recyklingu, odżywania, energii, wody, fauny i flory. Postępy wszystkich biorących udział w kampanii osób są rejestrowane na wirtualnej mapie pokazującej ukończone wyzwania. Za wykonane zadania można otrzymać nagrodę w postaci wirtualnej rośliny i stworzyć własny, wirtualny ogród. Inicjatywa jest wspierana przez Fundację WWF, jedną z największych światowych organizacji zajmujących się ochroną przyrody.

Źródło: https://cartoonnetworkclimatechampions.com/pl-pl/, dostęp 6.09.2021.
Inne aktualności
Aktualności
Zobacz inne obszary naszych działań
Co to jest niska emisja?
Niska emisja jest to emisja pyłów i szkodliwych gazów na wysokości do 40 m. Zanieczyszczenia te pochodzą z domowych pieców grzewczych i lokalnych kotłowni węglowych, w których spalanie węgla odbywa się w nieefektywny sposób oraz z transportu spalinowego. Cechą charakterystyczną niskiej emisji jest to, że powodowana jest przez liczne źródła wprowadzające do powietrza niewielkie ilości zanieczyszczeń.
Przyczyny niskiej emisji:
- ogrzewanie domów słabej jakości paliwami (węglem i drewnem), palenie w piecach śmieci, brak norm dotyczących paliw wykorzystywanych w gospodarstwach domowych,
- korzystanie z przestarzałych pieców,
- nieodpowiednia izolacja domów i utrata energii w procesie ogrzewania,
- emisja komunikacyjna, czyli ruch samochodowy,
- mała popularność odnawialnych źródeł energii.
Konsekwencje
Oblicza się, że rocznie ok. 45 000 osób w Polsce umiera przedwcześnie z powodu zanieczyszczenia powietrza. Niska emisja powoduje częstsze występowanie chorób alergicznych, zapalenia spojówek, astmy, poronień i niższej wagi urodzeniowej noworodków, POChP (przewlekłej obturacyjnej choroby płuc), nowotworów (w tym raka płuc).
Nie tylko zdrowie pojedynczych ludzi jest narażone w wyniku długiej ekspozycji na niską emisję. Powoduje ona także m.in. zmiany klimatyczne na całym świecie, kwaśne deszcze, przenikanie zanieczyszczeń do wód i gleb, niszczenie zabytków i fasad budynków (w wyniku osadzania się na nich dwutlenku siarki). Więcej na temat zagrożeń dla zdrowia znajdziesz na stronie HEAL Polska.
Sposoby ograniczania niskiej emisji:
- Wymiana pieca na bardziej wydajny i przyjazny dla środowiska. O dotacjach na ten cel można dowiedzieć się w urzędzie gminy lub w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska.
- Korzystanie z węgla wysokokalorycznego (o wysokiej wartości opałowej) – to nie tylko bardziej ekologiczne, ale także tańsze. Należy unikać palenia węglem najniższej jakości – miałem, mułem, flotem lub pyłem. Pamiętaj, nie spalaj śmieci, nawet starych gazet! Spalanie odpadów poza miejscami do tego wyznaczonymi podlega karze grzywny do 5 000 zł.
Art. 191 Ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach - Podłączenie domu lub mieszkania do sieci ciepłowniczej.
- Oszczędzanie energii i zaplanowanie termomodernizacji domu (np. wymiany grzejników, okien, docieplenia ścian) > o oszczędzaniu energii w domu przeczytacie na Ziemia na Rozdrożu lub Energooszczędność w Twoim domu.
- Wybranie odnawialnych źródeł energii (biomasa, energia słoneczna lub wiatrowa, geotermia).
- Stosowanie carpoolingu, czyli wspólnych dojazdów do szkoły/pracy w celu ograniczenia liczby samochodów na ulicach.
- Jeżdżenie rowerem lub spacerowanie zawsze, gdy jest to możliwe. O transporcie w mieście przeczytacie na stronie Zielonego Mazowsza.
- Nie wjeżdżanie samochodem do centrum miasta, korzystanie z parkingów Park&Ride.
- Stosowanie zasady jazdy ekologicznej, np.: hamuj silnikiem, nie przewoź zbędnego obciążenia, sprawdzaj ciśnienie w oponach, unikaj podróży samochodem na trasach poniżej 7 km. O ekojeździe przeczytacie tutaj.
- Wyłączanie silnika w samochodzie, kiedy tylko jest to możliwe (np. czekając na przejazd pociągu).
- Angażowanie się w akcje obywatelskie na rzecz ochrony czystości powietrza, jak np. inicjatywy Polskiego Alarmu Smogowego.
Więcej informacji na temat niskiej emisji znajduje się w naszym przewodniku.
Inne aktualności
Aktualności