Liczne gatunki ptaków (także) w naturze 2000

W krajach Unii Europejskiej ochroną zostało objętych wiele gatunków ptaków. Wspólnota zainteresowała się nimi jako pierwszym grupą zwierząt, wprowadzając już pod koniec 70-tych przepisy mające na celu ich ochronę. Wpływ na decyzję miał fakt, iż ptaki uznawane są za gatunki wskaźnikowe różnorodności biologicznej, ich tryb życia (wiele gatunków migruje, stąd czasowo przebywają w wielu krajach Europy), dobre rozpoznanie tej gromady przez naukowców oraz powszechne zainteresowanie się nią przez miliony miłośników. Obecnie na liście gatunków znajduje się ponad 180 gatunków. Wiele z nich w Polsce można zobaczyć dość łatwo. W tym artykule chciałbym wskazać dość liczne w kraju gatunki, które są przedmiotem szczególnego zainteresowania władz i urzędników z Brukseli.

lecący orzeł bielik
Orzeł bielik (fot. Rafał Sidło)

Dyrektywa Ptasia to skrócona, potoczna nazwa dyrektywy 2009/147/WE z 30 listopada 2009 w sprawie ochrony dzikiego ptactwa. Weszła ona do porządku prawnego w miejsce wcześniejszej dyrektywy EWG 79/409/EWG z 2 kwietnia 1979 o ochronie dziko żyjących ptaków. Jest to akt prawny zobowiązujący państwa członkowskie do takiego gospodarowania populacjami omawianej gromady, aby zostało zachowane dziedzictwo przyrodnicze w tym zakresie. W tym celu państwa członkowskie powinny objąć ochroną wskazane gatunki ptaków wraz z ich siedliskami oraz określić reguły „gospodarowania” innymi. Dla osiągnięcia tego celu państwa zostały zobowiązane do działań ochronnych wybranych gatunków, ale także zachowania miejsc ich bytowania m.in. przez

stworzenie obszarów ochrony ptaków, utrzymywanie naturalnych siedlisk, przywracanie zniszczonych biotopów lub tworzenie nowych. Formą ochrony jest również (z pewnymi wyjątkami) zakazanie sprzedaży, transportu i przetrzymywania w celu sprzedaży oraz oferowania do sprzedaży żywych lub martwych ptaków, jak również wszelkich łatwo rozpoznawalnych części lub produktów uzyskanych z tych ptaków.

Z uwagi na charakter dyrektyw, które są wytycznymi organów stanowiących Unii Europejskiej dla państw członkowskich, nie mają one charaktery prawa powszechnie obowiązującego – dopiero ich nie uwzględnienie w krajowym prawodawstwie powoduje, że mogą stanowić źródło prawa. Dlatego przepisy zawarte w dyrektywach muszą być wprowadzone przez przepisy ustanowione w państwach. W Polsce podstawowymi aktami prawa w tym zakresie są wielokrotnie zmieniana ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody i rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 12 stycznia 2011 r. w sprawie obszarów specjalnej ochrony ptaków.

dzięcioł czarny
Dzięcioł czarny (fot. Rafał Sidło)

Szczególnym zabiegom ochronnym, w tym tworzeniu obszarów specjalnej ochrony ptaków (w Polskie ustanowiono 145 takich obszarów), mają podlegać wskazane w załączniku I do dyrektywy gatunki. Są one wyznaczane na podstawie przyrodniczych kryteriów naukowych. W praktyce ostoje ptasie wyznacza się w miejscach licznego występowania gatunków znajdujących się we wspomnianym załączniku nr 1 i dla ptaków wędrownych, które podczas przelotów odpoczywają lub mają zimowisko.

Wśród nich jest wiele gatunków ptaków, które w Polsce można uznać za liczne lub chociażby dość łatwe do spotkania, przynajmniej na części naszego kraju.  Ich prezentację można rozpocząć od bociana białego. Chyba można zaryzykować stwierdzenie, że jak żaden inny gatunek tej gromady jest on związany z polskim krajobrazem i znany jest chyba każdemu. Cieszy się dużą sympatią wśród mieszkańców, o czym najdobitniej świadczy nazywanie go wojtkiem. Nie bez wpływu na ten stan jest uznanie go za przynoszącego noworodki.

Bocian biały to jeden z większych gatunków w kraju – masa ciała dochodzi do 4,4 kg, a rozpiętość skrzydeł do 210 cm. Wbrew obiegowym opiniom nie żywi się głównie żabami, choć nimi nie gardzi. Jednak jego podstawową dietę stanowią gryzonie, zjada także owady, a także małe ptaki i ryby. Jest to gatunek migrujący – zimuje aż w południowej lub środkowej Afryce. Głównie wśród siedzib ludzkich głównie z gałązek, siana, słomy, papieru i sznurku buduje swoje potężne gniazda – aż trudno w to uwierzyć, że mogą one ważyć więcej niż tonę! Co ciekawe, bociany przywiązują się do swoich gniazd, czasem tocząc o nie krwawe boje.

Innym gatunkiem żyjącym bardzo blisko ludzi jest jerzyk. O ile opisany wyżej bocian biały związany jest z terenem wiejskim, to jerzyki zadomowiły się w miastach. Po prostu wzięły za skaliste góry ściany wysokich budynków i zaczęły na nich budować swoje gniazda. W Polsce można je jeszcze spotkać w pierwotnych siedliskach (Tatry), stwierdzono również ich występowanie w dziuplach drzew stanowiących większe kompleksy leśne.

Jerzyk to niewielki (masa ciała dorosłego osobnika to 36-52 g, a rozpiętość skrzydeł – 40-45 cm) ptak migrujący – osobniki tego gatunku zimę spędzają w Afryce. Żyją w koloniach, a odżywiają się głównie owadami. Między innymi w poszukiwaniu pożywienia są w stanie bardzo szybko się przemieszczać. Jerzyki mają również inne przystosowania do życia – osobniki tego gatunku w locie są w stanie zbierać materiał na gniazda, spać i kopulować, nie wspominając o jedzeniu i piciu. Są one też długowieczne – na podstawie odczytów z obrączek stwierdzono, że jeden „polski” osobnik żył co najmniej 21 lat. 

Z otwartymi przestrzeniami łąk i pastwisk związany jest derkacz. Jest to ptak z rodziny chruścieli o masie ciała dochodzącej do 200 g i rozpiętości skrzydeł do pół metra. Jego łacińska nazwa crex crex nazwa związana jest z wydawanym przez niego bardzo silnym i donośnym głosem. W zasadzie dzięki wydawanemu przez osobniki tego gatunku dźwiękowi można dowiedzieć się o jego istnieniu – z uwagi na bardzo skryty tryb życia bardzo trudno go dostrzec.

Mimo że w niektórych częściach kraju derkacz jest dość liczny, to w świecie został uznany za gatunek zagrożony wyginięciem. W pewnym sensie jest to zasługa rolniczego gospodarowania na znacznych terenach kraju może nie w sposób nazbyt nowoczesny, ale bliski naturze. Dzięki temu na duże obszary łąk i pastwisk stanowią dobre siedlisko dla tego gatunku. W celu zapewnienia odpowiednich warunków do życia m.in. derkaczom w programach rolnośrodowiskowych były pakiety, dzięki którym za przyjazny dla ptaków sposób gospodarowania właściciele otrzymywali pewną rekompensatę finansową. 

Na terenach otwartych naszego kraju dość łatwo dostrzec też szybujące w bardzo charakterystyczny sposób, ze skrzydłami ułożonymi w kształcie litery V, osobniki błotniaka stawowego. Obok szybowania w charakterystyczny dla siebie, w terenie zdradza go również jego głos – często błotniaka stawowego łatwiej usłyszeć niż zobaczyć. A jest to gatunek drapieżny z rodziny szponiastych. Długość jego ciała mieści się w przedziale 45-55 cm, a masa 550-850 g. Osobniki tego gatunku związane są mokradłami – swoje gniazda zakładają w trzcinowiskach zbiorników wodnych (stawów, jezior, starorzeczy) oraz innych dogodnych dla siebie terenach. Błotniaki polują głównie na gryzonie i małe ptaki, nie gardzą również padliną (np. martwymi rybami). Na zimę odlatuje do Afryki i południowej Europy. W kraju omawiany gatunek jest zdecydowanie liczniejszy od swoich kuzynów – błotniaka łąkowego i błotniaka zbożowego.

Natomiast z wodami płynącymi związany jest kolejny opisywany gatunek – zimorodek. Jest on dość liczny w kraju co niestety nie oznacza, że łatwo go można zobaczyć. Ma na to wpływ jego niewielki „rozmiar” – masa dorosłego osobnika mieści się w granicach 25-30 g, a rozpiętość skrzydeł 25-28 cm. Wśród rodzimej ornitofauny zimorodek odznacza się mocnymi, bajecznymi kolorami (odcienie koloru niebieskiego i pomarańczowego) oraz „za dużym” do reszty ciała dziobem.

Byt gatunku z rodziny kraskowatych związany jest z naturalnymi rzekami. Pożywieniem zimorodków są głównie małe ryby (uzupełnienie diety stanowią owady). Osobniki zdobywają je wprawnie nurkując, nagle spadając w płynące wody ze zwisających nad nimi gałęzi. Również gniazda powstają w brzegach – zimorodki wygrzebują je w stromych brzegach. Są one dość obszerne, skoro mogą zmieścić i 10 młodych osobników.

Zimorodki są gatunkiem osiadłym. Z uwagi na opisaną dietę dużym zagrożeniem jest zima. Skucie lodem płynących wód powoduje, że osobniki tego gatunku pozostają bez pożywienia. Stąd, jak wynika z prowadzonych badań są to ptaki żyjące krótko – nie stwierdzono okazu, który żyłby 5 lat. 

W naszym kraju można doświadczyć wiele gatunków, w zależności od miejsca zamieszkania, w okolicy, sąsiedztwie czy nawet we własnym obejściu. Często nie wiedząc o tym, że osobnik zakładający gniazdo na pobliskim słupie energetycznym albo „zwierz” mający charakterystyczny głos to okaz gatunku będącego przedmiotem szczególnego zainteresowania władz Unii Europejskiej czy uznany za zagrożony wyginięciem na skalę europejską. Często nie mamy świadomości bliskości walorów przyrodniczych uznanych w skali Europy i świata. Dlatego warto poobserwować czy „tylko” ponasłuchiwać naszych sąsiadów – takiej możliwości może nam pozazdrościć wielu mieszkańców Europy.

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań

Metody ochrony przeciwpowodziowej a natura 2000

Długie odcinki naturalnych dolin rzecznych zostały włączone do Europejskiej Sieci Ekologicznej Natura 2000. Stanowi to potwierdzenie wysokich wartości przyrodniczych tych terenów. Jednak ich zachowanie wymaga innego podejścia do ochrony przeciwpowodziowej. Zamiast stosowania technicznych metod zapobiegania powodziom, należy na szerszą skalę stosować inne sposoby, które najkrócej można streścić „odsunięciem się człowieka od wody”. Naturalne doliny rzek są ważne dla ochrony bioróżnorodności krajów członkowskich. Na takich obszarach występują liczne gatunki roślin i zwierząt, zachowały się również liczne siedliska stanowiące przedmiot ochrony.

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań

Ścieżki wiedzy o Natura 2000?

Jedną z ciekawych metod prowadzenia edukacji ekologicznej są ścieżki dydaktyczne. Istotne dla tej formy nauczania jest to, że mogą z niej skorzystać wszyscy w dowolnym, odpowiednim dla siebie czasie. Z uwagi na liczne walory ostoje Europejskiej Sieci Ekologicznej Natura 2000 są terenami, gdzie takie szlaki mogą powstawać. Mogą być utworzone również przez szkołę. Są już przykłady, że na takie przedsięwzięcia decydują się szkoły, widząc w nich atut w nauce przyrody dzieci i młodzieży oraz możliwość zaprezentowania gościom walorów „małej ojczyzny”.

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań

Jak to jest z równością płci w polskiej szkole?

W szkołach od wielu lat pojawiają się inicjatywy promujące różnorodność, działania na rzecz wielokulturowości i tolerancji. Coraz częściej wspomina się o różnym pochodzeniu uczniów, kolorze skóry, różnym wyznaniu, czy o różnym stopniu sprawności.  Różnorodność ze względu na płeć wciąż jednak pozostaje w dużej mierze niezauważana, i tym samym – nie objęta szczególnymi działaniami. 

Tymczasem równość płci to jeden z Celów Zrównoważonego Rozwoju ONZ. Państwa Wspólnoty Europejskiej mają podejmować działania dążące do min. zakończenia dyskryminacji i przemocy, zapewnienia kobietom pełnego udziału w procesach decyzyjnych oraz wprowadzania skutecznego ustawodawstwa promującego równość płci i wzmacniającego pozycję kobiet i dziewcząt na wszystkich szczeblach.

Centrum Edukacji Obywatelskiej wspiera te działania, wskazując nie tylko obszary funkcjonowania szkoły, w których kluczowa jest uważność na równość płci, ale także proponując materiały i narzędzia edukacyjne, które pomagają nauczycielom i nauczycielkom dbać o równość szans dziewczyn i chłopaków oraz rozwijając refleksję nauczycielską w tym obszarze. 

Jak można jeszcze zadbać o równość płci w szkole? 10 prostych kroków

  1. Używaj języka równościowego na lekcjach, na stronie szkoły, w formułowanych pisemnie komunikatach. Zwracając się „uczniów i uczennic” pokażesz im, że się liczą.
  2. Zwracaj uwagę na swój język w sytuacjach codziennych – staraj się unikać frazeologizmów, powiedzonek, żartów, które mogą w jakiś sposób ośmieszać, bądź znieważać którąś z płci.
  3. Zastanów się, czy dziewczyny i chłopcy mają równy dostęp do całej przestrzeni szkolnej , czyli czy w takiej samej mierze ją wykorzystują. Jeśli np. dziewczyny nie korzystają z boiska – zorganizuj aktywne przerwy, by oswoić je z tą przestrzenią.
  4. Zachęcaj dziewczyny do udziału w stereotypowo męskich aktywnościach – sporcie, naukach ścisłych. Możesz też zorganizować kółko przedmiotowe tylko dla dziewczyn. Często lepiej się czują, gdy pokonują stereotypy płciowe we własnym gronie.
  5. Uzupełniaj podręczniki o historię i doświadczenia kobiet – naukowczyń, polityczek, działaczek społecznych. W ten sposób pokażesz dziewczynom, że mogą zmieniać świat.
  6. Przydzielaj zadania w niestereotypowy sposób, np. niech dziewczyny przyniosą krzesła, a chłopcy zetrą tablicę i podleją kwiaty.
  7. Zastanów się nad świętami i zwyczajami szkolnymi. Jaka jest w nich rola dziewczyn, a jaka chłopaków? Czy nie utrwalają one czasem stereotypowych ról płciowych?
  8. Kupuj nagrody wedle zainteresowań, a nie płci.
  9. Monitoruj wyniki szkolne. Sprawdzaj, jak na twoich przedmiotach radzą sobie dziewczyny a jak chłopaki, zastanów się, z czego to może wynikać i jak wspierać jednym i drugich w poprawie wyników szkolnych czy innych osiągnięć (nie tylko edukacyjnych, także sportowych, społecznych, artystycznych itp.).
  10. Szkól się, czytaj, rozwijaj zainteresowania – zdobywanie wiedzy i świadomości to proces, wykonaj więc pierwszy krok ku równości płci. Polecamy programy Centrum Edukacji Obywatelskiej: „Równe/Różne. Wspieranie równości płci w szkołach” oraz „Wzór na ścisłe”.

Podsumowanie wywiadów na temat wspierania przez szkołę równości płci i wyrównywania szans edukacyjnych dziewczyn i chłopców

W ramach programu  edukacyjnego „Równe/Różne. Wspieranie równości płci w szkołach” (ang. Expanding Gender Equality Charter Mark) przeprowadziłyśmy kilkanaście wywiadów na temat wspierania przez szkołę równości płci i wyrównywania szans edukacyjnych dziewczyn i chłopców.

Rozmawiałyśmy z nauczycielkami i nauczycielami, dyrektorkami szkół podstawowych oraz ekspertami i ekspertkami zajmującymi się równością w edukacji. Odwiedzałyśmy też szkoły oraz analizowałyśmy materiały zastane, w tym badania naukowe i dotychczasowe projekty edukacyjne. Nasze rozmowy prowadzone były z mieszkankami i mieszkańcami większych ośrodków miejskich i okolic. Nie dotarłyśmy do szkół wiejskich, ani do szkół alternatywnych.

Rozmówczyniom i rozmówcom zadawałyśmy pytania nt. różnych obszarów życia szkoły, poczynając od polityki zatrudnienia poprzez przestrzeń szkolną, ofertę zajęć dodatkowych, oficjalną komunikację szkoły, wyniki w nauce i wybory przedmiotowe, zwyczaje i tradycje szkolne, wsparcie dla uczniów i uczennic LGBT, postępowanie w razie przemocy ze względu na płeć. Cały kwestionariusz w formie testu do autoewaluacji można znaleźć tutaj.

Płeć – problem, którego nie ma

W szkołach pojawiają się inicjatywy promujące różnorodność, działania na rzecz wielokulturowości, tolerancji, wspomina się o różnym pochodzeniu uczniów, kolorze skóry czy o różnym stopniu sprawności.  Mimo to płeć wciąż pozostaje w dużej mierze niewidoczna, przezroczysta, a tożsamość płciowa czy orientacja psychoseksualna co do zasady nie istnieją w rzeczywistości szkolnej.

Grafika z cytatem "Rozmawiając z dyrekcją oraz nauczycielami i nauczycilami o (nie)równości płci w szkole, zazwyczaj miałyśmy okazję usłyszeć: "u nas nie ma tego problemu (...)"

Rozmawiając z dyrekcją oraz nauczycielami i nauczycielkami o (nie)równości płci w szkole, zazwyczaj miałyśmy okazję usłyszeć: „u nas nie ma tego problemu”, „wszyscy uczniowie mają równy dostęp 

i mogą robić to, co chcą”. Pojawiały się też opinie, że owszem, może są w szkole obszary nierówności (np. nie wszyscy korzystają z infrastruktury czy oferty dodatkowej, wyniki w nauce są różne w zależności od płci), ale wynika to wyłącznie z woli (lub jej braku) samych uczniów lub uczennic, a szkoła nie ma nic do tego. Po prostu „tak już jest” i to nie kwestia równości czy nierówności, a wyboru samych uczniów i uczennic –„dziewczyny tego po prostu nie chcą”. 

Często nierówny dostęp do przestrzeni szkolnych (boisko, szatnie, toalety, przebieralnie) był argumentowany bezpieczeństwem uczniów i uczennic i ewentualnymi zagrożeniami, z którymi wiąże się np. koedukacja. Poza tym, że są to kwestie silnie uwarunkowane kulturowo, należy wziąć pod uwagę również fakt, iż używanie bezpieczeństwa dzieci jako podstawy argumentacji, to jedna z podstawowych technik manipulacji opisywana min. przez prof. Renee Hobbs. Bezpieczeństwo nie musi polegać zawsze na stawianiu granic, a separacja nie zawsze oznacza dbanie o dobrostan młodzieży co widoczne jest min. w kontekście uczniów i uczennic transpłciowych.

Samo pytanie o różnice było czasem postrzegane jako „robienie problemu”. Tak jakby w obszarze płci dostrzeganie różnic samo w sobie było dyskryminacją, choć w innych obszarach – na przykład związanych z kulturą etniczną czy narodową, świadomość na temat doceniania różnorodności jest już wyższa.

Przezroczyste, czyli jakie?

Zazwyczaj brakowało refleksji choćby na temat tego, jak formułowane i do kogo skierowane są ogłoszenia o pracę (np. “szukamy sprzątaczki”, a nie „osób sprzątających”), kto faktycznie korzysta z przestrzeni szkolnej (np. z boiska sportowego), do kogo skierowana jest oferta zajęć dodatkowych i kto na nie uczęszcza (np. kółka programowania, a zajęcia plastyczne). Szkoła nie zadaje sobie pytań o to, czy tradycje i zwyczaje szkolne na pewno nie reprodukują stereotypów płciowych. Spotykałyśmy się z brakiem świadomości do kogo szkoła kieruje swoje przekazy w oficjalnej komunikacji (np. „uczniowie i nauczyciele”) oraz czym jest język równościowy, 

wrażliwy na płeć. Co za tym idzie niewiele osób zwraca uwagę, jaka perspektywa dominuje w podręcznikach (np. historia jako domena „wielkich mężczyzn”, nauki ścisłe jako domena „wielkich naukowców”) oraz jakie modele męskości i kobiecości prezentują lektury szkolne. W związku z tym trudno dostrzegalny jest więc związek między płcią, a osiąganiem lepszych wyników w przedmiotach humanistycznych czy ścisłych i co wpływa na te różnice. Co więcej, szkoły generalnie nie prowadzą takich statystyk. Temat wspierania osób homoseksualnych, transpłciowych, niebinarnych nie istnieje, bo „w szkołach podstawowych takich osób nie ma”.

Nierówności ze względu na płeć nie są zauważalne, mimo że występują na wielu poziomach, a ich korzenie tkwią w tradycyjnych normach dotyczących męskości i kobiecości oraz w procesie socjalizacji do tych ról, któremu jesteśmy nieustannie poddawane i poddawani. System szkolny najczęściej utrwala nierówności, nawet jeśli nie zawsze dzieje się to wprost. Najczęściej dzieje się to poprzez tworzenie sztywnego podziału na dwa odmienne i rozłączne światy – dziewczyn i chłopców (chłopcy zajmują boiska, dziewczyny ćwiczą aerobik, chłopcy programują, dziewczyny tworzą gazetki szkolne), brak krytycznego podejścia do stereotypowych treści prezentowanych w podręcznikach czy lekturach, pomijanie dorobku kobiet w naukach, organizację tradycyjnych świąt szkolnych opartych na stereotypach płciowych (np. andrzejkowe wróżby związane z zamążpójściem), zamykanie oczu na problem przemocy ze względu na płeć czy sytuacji uczniów i uczennic LGBT oraz tzw. ukryty program, czyli różne wymagania i oczekiwania wobec dziewczyn i chłopców. Szkoła nie stwarza warunków wyrównujących szanse i możliwości, nie dostrzega przywilejów pewnych grup nad innymi.

Fasada i zaplecze

Podczas naszych wizyt w szkołach i rozmów, spotkało nas jednak dużo pozytywnych zaskoczeń. Przede wszystkim dużo osób nam pomogło, nikt nam nie odmówił rozmowy, nawet gdy widziałyśmy, że to temat obcy, niewygodny czy niezrozumiały.

Najchętniej rozmawiały z nami młode nauczycielki, często bardzo samoświadome i wrażliwe społecznie. To one okazywały się najbardziej aktywnymi i refleksyjnymi osobami w szkole, mimo iż nie pełniły jeszcze zazwyczaj wysokich stanowisk. Stały się też naszymi największymi sojuszniczkami i jesteśmy przekonane, że to właśnie do nich warto docierać.

Grafika z cytatem na niebieskim tle: "To prawda, że im wyżej w szkolnej hierarchii, tym więcej zachowawczych głosów, obaw przed reakcją rodziców, kuratorium, innych nauczycieli i nauczycielek."

To prawda, że im wyżej w szkolnej hierarchii, tym więcej zachowawczych głosów, obaw przed reakcją rodziców, kuratorium, innych nauczycieli i nauczycielek. Wysokie stanowiska szkolne wydają się oddalone od codziennych doświadczeń uczniowskich i bardziej zależne od lokalnych polityk, a osoby je zajmujące mniej chętnie wygłaszają poglądy, które mogłyby zostać uznane za kontrowersyjne. Jednak to, co prezentowane jest jako oficjalne stanowisko szkoły, nie oznacza jednak wcale, że oddolnie nie dzieją się tam zjawiska zgoła odmienne. Wielu badaczy szkoły przyrównuje ją metaforycznie do teatru czy gry „na niby”, w której odgrywa się pewne umowne role, lecz wszyscy zdają sobie sprawę z ich fasadowości. Mimo powierzchownej obojętności, prawdziwa praca odbywa się za zamkniętymi drzwiami sal lekcyjnych.

Siła jednostek

Warto tu przytoczyć kilka wzmacniających historii, które pokazują zmiany oparte o silną wolę pojedynczych osób, najczęściej pozbawionych systemowego wsparcia.

Zafascynowała nas nauczycielka fizyki, która zauważyła, że grupa dziewczyn właściwie nie udziela się na jej zajęciach, nie bierze aktywnego udziału w lekcjach i nie zgłasza się do zadań.  Zaczęła więc szukać nowych strategii, przyglądać się systemowi, swojej szkole, samym uczniom i uczennicom, a przede wszystkim – sobie. Refleksyjnie podeszła do swojego stylu nauczania, metod pracy i przyzwyczajeń. Chcąc coś zmienić, sięgnęła po wsparcie z zewnątrz – zgłosiła się do programu Centrum Edukacji Obywatelskiej „Wzór na ścisłe”. Zmieniła swój język i komunikaty, pracowała nad swoją uważnością, zadbała o superwizję.

Rozmawiałyśmy też z nauczycielką, która – w dość konserwatywnym środowisku szkolnym – krytycznie analizuje lektury szkolne, przyznając, że równościowe treści właściwie “przemyca” na lekcjach przy okazji omawianych tematów, a także z nauczycielką świetlicy, która realizuje tam program antydyskryminacyjny i aktywnie zabiera głos w sprawie edukacji  seksualnej. Dotarłyśmy do polonistki, która konsekwentnie używa feminatywów, jest świadoma tego jak język kształtuje rzeczywistość i codziennie doświadcza, jak uczniowie i uczennice chłoną “jej” równościowy język i go przejmują. Poznałyśmy też nauczycielkę, która zastanawia się, dlaczego z boiska sportowego zajmującego większość podwórka szkolnego korzysta tylko 50% dzieci i dlaczego czynnikiem decydującym jest tutaj płeć.

Wzajemność i nieformalność

Kolejnym pozytywnym zjawiskiem było to, że większość naszych rozmówczyń opowiadała historie o kontakcie bezpośrednim, który zmienił ich perspektywę i wpłynął pozytywnie na ich świadomość i wrażliwość dotyczącą równości płci. Najbardziej jaskrawe były opowieści o relacjach z transpłciowymi uczennicami, czy współpracowniczkami, dzięki którym nasze rozmówczynie dowiedziały się jak nie dyskryminować i w jaki sposób wspierać osoby z podobnymi doświadczeniami. Warto jednak podkreślić, że nawet kontakt z pojedynczą świadomą genderowo nauczycielką, która dba o równość płci, używa feminatywów, czy odkrywa herstorie, potrafi pozytywnie wpłynąć na kadrę pedagogiczną i kulturę szkoły. Zmiana następuje więc poprzez wzajemne uczenie się w nieformalnej atmosferze wymiany i w wyniku międzyludzkich relacji.

To co było dla nas bardzo istotne, to opowieści o samorozwoju i poziom nauczycielskiej autorefleksji. Słyszałyśmy wiele historii o zmianie własnej postawy, wynikającej z zewnętrznych wpływów, lektur, sytuacji medialnej np. wokół akcji #metoo – „kiedyś powiedziałam chłopakowi, że noszenie grzebienia jest niemęskie, dziś już bym tak nie zrobiła”, „dawniej kupowałam dziewczynom i chłopakom inne książki w ramach nagrody, dziś pytam je, co by chciały przeczytać”. Zmiana, nawet jeśli jednostkowa, następuje często wraz z ogólnym wzrostem świadomości społecznej.

Najciekawsze jednak było obserwowanie procesu uczenia się podczas odpowiadania na pytania z naszego kwestionariusza. Niejednokrotnie okazywało się, że podawane tam przykłady zmieniają perspektywę, otwierają oczy na nowe rozwiązania, pokazują alternatywne drogi rozwoju. Pewnego razu usłyszałyśmy w pokoju nauczycielskim rozmowę dwóch nauczycielek, które wymieniały się refleksjami po wywiadzie i odkryciami, jakie w związku z tym poczyniły – swoimi momentami „aha”.

Człowiek vs. system

Szkoła to skomplikowany i sformalizowany system, stwarzający mniej lub bardziej sprzyjające warunki do wdrażania standardów równości płci. Może być w tym zakresie wspierający, albo wręcz przeciwnie – może konserwować porządek społeczny oparty na nierówności kobiet i mężczyzn.

Być może system „nie działa”, bo wciąż brak kompleksowych rozwiązań i wsparcia dla placówek w zakresie wprowadzania wysokich standardów równości płci w szkołach. Być może w ostatnich latach obserwujemy raczej regres niż zmiany na lepsze w tym obszarze. W tym systemie działają jednak konkretne jednostki, nauczycielki i nauczyciele. Te pojedyncze osoby pracują oddolnie na rzecz zmiany i wierzą, że tylko w ten sposób może ona nastąpić. A nawet jedna osoba ma czasem ogromną moc sprawczą – oddziałuje na otoczenie, zmienia narrację, porusza cały system.

Autorki: Justyna Frydrych – jedna z założycielek Funduszu Feministycznego, ekspertka merytoryczna w programie „Równe/Różne”; dr Maja Dobiasz-Krysiak – koordynatorka programu edukacyjnego „Równe/Różne. Wspieranie równości płci w szkołach” w Centrum Edukacji Obywatelskiej

Treść artykułu została sfinansowana ze środków otrzymanych z Narodowego Instytutu Wolności-Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030.

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań

Jak Natura 2000 chroni pszczoły?

Sieć Natura 2000 w przypadku owadów jest jedną ze skuteczniejszych form ochrony, ponieważ służy zachowaniu i ochronie tych siedlisk, w których najczęściej można je spotkać. Pszczoły wybierają przede wszystkim otwarte, suche oraz nasłonecznione przestrzenie, spotkać je można jednak również na obszarach wilgotnych oraz rzadziej w lasach. Z tego względu szczególnie cennymi siedliskami dla tych owadów są murawy kserotermiczne i napiaskowe oraz wrzosowiska suche i wilgotne. Każdy z nas może pomóc pszczołom, nawet w miastach, chociażby poprzez sadzenie w przydomowych lub przyosiedlowych ogródkach roślin miododajnych, takich jak wrzos, lawenda, dalia, kocimiętka, kulik lub rudbekia.

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań

Mieszkam na obszarze chronionym

Jeżeli mieszkacie na obszarze chronionym lub w jego okolicy, warto zapoznać się z zasadami, których przestrzeganie sprawi, że Wasza obecność na obszarze chronionym będzie dla lokalnej przyrody mniej uciążliwa, a Wy sami staniecie się wzorem do naśladowania dla innych. Obszary chronione to tereny o bardzo wysokich walorach przyrodniczych, niezwykle cennych i wyjątkowych w skali całego kraju. Są domem wielu dzikich zwierząt i bogactwem roślinności. Tereny objęte ochroną uważa się za dziedzictwo narodowe, o które należy dbać i które trzeba chronić, abyśmy pięknem przyrody oraz czystym środowiskiem cieszyć się mogli nie tylko my, ale również przyszłe pokolenia.

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań