Biblioteka jako przestrzeń gry

labirynt narysowany krędą

Przestrzeń biblioteki świetnie nadaje się do wykorzystania w pracy metodą gier miejskich.

Biblioteka to punkt na mapie ważny dla lokalnej społeczności i szerzej dla całej miejscowości.

Instytucja biblioteki to w dzisiejszych czasach przede wszystkich centrum informacyjne, miejsce zdobywania wiedzy. Ale biblioteka to także przestrzeń w sensie symbolicznym oraz fizycznym.  Charakterystyka tej przestrzeni nadaje się świetnie do wykorzystania w pracy metodą gier miejskich. Odwołanie do przestrzeni może mieć także szerszy kontekst – biblioteka to punkt na mapie ważny dla lokalnej społeczności i szerzej dla całej miejscowości. Zachęcamy do pokazania także tego aspektu funkcjonowania waszej instytucji.

Od czego zacząć?

Przestrzenie biblioteki

Zacznijmy od wypisania wszystkich przestrzeni (pomieszczeń, obiektów i lokacji) dostępnych do wykorzystania w grze. Punktem odniesienia w grze mogą być:

  • Wypożyczalnia
  • Wejścia (taras, chodnik, klatka schodowa)
  • Okolica (park, plac zabaw, nic, ulica, parking, sąsiedztwo)
  • Regały z książkami
  • Magazyn
  • Czytelnia
  • Winda (dla ludzi i dla książek)
  • Wózek
  • Katalogi
  • Wyposażenie (światło i system dźwiękowy)
  • Wrzutomat/książkomat
  • Hol główny
  • Akwarium
  • Pokój pamięci
  • Sala widowiskowa
  • Pokój socjalny
  • Sala multimedialna
  • Schody ewakuacyjne
  • Piwnica
  • Poddasze lub strych
  • Garaż
  • Patio

Lista ta została stworzona na podstawie możliwości bibliotek warszawskich bibliotek dzielnicowych i ich doświadczeń w organizacji projektów. Tych przestrzeni może być mniej lub więcej – biblioteki różnią się wielkością, udogodnieniami i możliwościami. Jednak nawet najmniejsze placówki posiadają wystarczającą liczbę przestrzeni nieoczywistych, na bazie których można stworzyć choćby najprostszą grę.

Jak to zrobić?

Umiejscowienie zadania, punktu lub stanowiska z grą może być pierwszym krokiem. Często już samo udostępnienie zamkniętych na co dzień przestrzeni może być atrakcyjne dla uczestników Nocy Bibliotek. Warto od razu zastanowić się, co w danym miejscu czy obiekcie może być intrygującego i wciągającego uczestników w interakcję. Może na kilka minut warto wyłączyć światło i dać graczom odkryć wyjście z pomieszczenia, kierując się samym dotykiem? Z głośników może płynąć nietypowa muzyka lub dźwięki natury, a schody ewakuacyjne mogą prowadzić do niezwykle odmienionych przestrzeni piwnicy. Takie otwarcie się na nowe samo w sobie będzie dla potencjalnych odbiorców zachęcające do dalszych poszukiwań i odkrywania. To pierwszy krok.

No i co dalej?

Jak w tak udostępnionych przestrzeniach zorganizować grę? Przede wszystkim trzeba określić jej cel, fabułę i schemat. Te trzy elementy pozwalają na dalszą pracę i dostosowanie scenariusza gry do początkowych założeń. Cel gry określa to, kiedy ona się kończy, czyli do czego zmierzają gracze. Może to być np. wykonanie określonej liczby zadań, zdobycie informacji lub hasła czy odkrycie ukrytego na terenie biblioteki skarbu. Najczęściej gra trwa od godziny do dwóch (na potrzeby dużych akcji można ją skrócić do nawet 30 minut). Oznacza to, że zanim gracze zrealizują cel, powinni wykonać przynajmniej kilka zadań.

Przykłady zadań znajdziecie tutaj nocbibliotek.org/gry-literackie/gra-laczaca-biblioteki). Ważne, żeby łączyły się one fabularnie i mechanicznie. Fabuła gry to opowieść, którą prezentujemy graczom i która określa ich rolę w świecie przedstawionym. Powinna być możliwie prosta i zrozumiała – może to być podróż w bajkowy świat lub w czasie, przeniesienie do świata książkowego lub filmowego. Gry mogą być pozbawione fabuły i opierać się także na czystym schemacie – zalicz punkty = wygraj grę. Czasami fabuła nie jest konieczna, ale zawsze zachęcamy do wykorzystania jej, jeżeli to tylko możliwe. Projekty o charakterze fabularnym wiążą się z większą motywacją uczestników i pozwalają na łatwiejsze dopasowanie zadań.

Schemat gry to innymi słowy ścieżka, po której podróżują gracze. Może to być schemat linearny, w którym gracze pokonują ścieżkę niczym w alfabecie od A do Z, a może być to schemat otwarty, w którym gracze idą tam, gdzie chcą. Zależnie od dostępnego miejsca i możliwości organizacyjnych, te schematy będą ułatwiać lub utrudniać przebieg gry. W małej bibliotece warto skorzystać ze ścieżki narzuconej, w większej – trasa otwarta daje dodatkowe możliwości gry w eksplorację – poszukiwania kolejnych punktów. Czasami, przy bardziej skomplikowanych grach, warto skorzystać z mapy jako pomocy dla graczy. Dzięki niej będzie im łatwiej poruszać się między punktami, a gra zdobędzie dodatkową, ciekawą mechanikę.

Najprostszym pomysłem na grę przestrzenną w bibliotece jest schemat poszukiwania skarbu. Zadaniem graczy będzie w niej odnalezienie ukrytej skrzynki z nagrodą – może nią być np. karta czytelnika lub okazjonalna pieczątka. Ścieżką dojścia do skarbu może być mapa lub seria wskazówek i zagadek rozrzuconych w książkach i między nimi. Taki pomysł na grę może ułatwić wykorzystanie przestrzeni placówki i jej okolicy. Czasami skarbem może być sama biblioteka :-).

Okolica

W grze bibliotecznej warto skorzystać z potencjału okolicy, zwłaszcza kiedy budynek nie posiada odpowiednio dużych pomieszczeń. Pomysłem na grę może być ułożenie wskazówek i znaków graficznych dookoła biblioteki tak, żeby prowadziły one właśnie do niej. Biblioteka sama w sobie może być skarbem, a zaintrygowani mieszkańcy mogą ją dzięki prostym wskazówkom odkryć lub odkryć na nowo.

Wskazówkami i elementami gry z odbiorcami mogą być tajemnicze strzałki, fragmenty książek (cytaty i ilustracje zawieszone np. za futrynami sklepów) czy kody QR kierujące do zdjęć i stron z zagadkami. Warto wykorzystać posiadane zasoby np. materiały plastyczne, zdjęcia, nagrania, sprzęt multimedialny. Umieszczone w przestrzeni publicznej mogą przyciągać uwagę i kierować ją w stronę biblioteki. Warto skorzystać z wieczorowej pory wydarzenia i np. zawiesić specjalne wiadomości pod latarniami, obok oświetlonych miejsc czy np. wykorzystując tusz i latarki UV, które nadadzą całej akcji tajemniczego wymiaru.

W okolicy można szukać inspiracji, sojuszników i punktów gry. Warto zmapować sobie okoliczne zasoby i spróbować zaangażować sąsiadów do wspólnego działania. Do gry mogą włączyć się nie tylko inne instytucje publiczne, ale także sklepy, firmy, prywatni właściciele mieszkań czy miejsca użyteczności publicznej. Każda z nich może pomóc, udostępniając miejsce lub włączając się w organizację i promocję Nocy Bibliotek. Jednym z zadań w takiej „sąsiedzkiej” grze może być włączenie innych do udziału – przyprowadzenie członków rodziny czy znajomych. Lokalni sojusznicy mogą przekazać uczestnikom takie właśnie zadanie wstępne.

Dla kogo

Dobór fabuły gry, jej celu i struktury, a także poszukiwanie sojuszników, powinno być poprzedzone wyborem grupy docelowej gry. Wśród najpopularniejszych warto wymienić: rodziny z dziećmi, starsze dzieci, młodzież, dorosłych i seniorów. Te trzy grupy mają swoje własne, odmienne potrzeby i możliwości. Warto skorzystać z konsultacji z reprezentantami grupy, dla której przygotowujemy grę, a nawet włączenie ich w proces tworzenia scenariusza i jego realizację. 

Przykłady gier i zadań bibliotecznych w ramach Nocy Bibliotek

Na potrzeby tegorocznej edycji Nocy Bibliotek proponujemy krótkie formaty gotowych gier i zabaw do wykorzystania w pracy z uczestnikami akcji.

1. Znajdź swoją bibliotekę

Wybierzcie w bliższej i dalszej okolicy waszej biblioteki kilka punktów. Ważne, by były powszechnie dostępne, np. ławka w parku, słup ogłoszeniowy, brama szkoły, a następnie sprawdźcie ich koordynaty geograficzne (można to łatwo zrobić przy pomocy telefonu z zainstalowanymi Mapami Googla). Ułóżcie z wybranych punktów linearną trasę (od A do Z). Koordynaty pierwszego podajcie na stronie biblioteki, ale przede wszystkim rozdajcie w miejscach uczęszczanych przez okolicznych mieszkańców. wyślijcie do czytelników lub im przekaż w bibliotece. Zadaniem uczestników będzie dotarcie do punktu końcowego, którym jest… oczywiście biblioteka! Po drodze warto dodać proste zadania, np. wykonanie ciekawego zdjęcia przy każdym punkcie gry lub opisanie trasy przejścia już w bibliotece.

2. Przyprowadź kogoś do biblioteki

Uczestników Nocy zaproście do udziału w grze animacyjnej. Na kilkunastu kartkach flipchartowych połączonych taśmą stworzycie mapę okolicy. Narysujcie waszą bibliotekę lub wydrukujcie jej zdjęcie i umieśćcie ją na środku mapy. Zadaniem uczestników będzie dorysowanie kolejnych budynków i dopisanie imion (bez nazwisk) przy nich oraz ryzunkowych portretów tych osób. Następnie zapytajcie ich, kogo brakuje i jak można do nich dotrzeć. Jeżeli czas pozwoli – zapisz odpowiedzi i sugestie i… jeśli się uda – zaproście wspólnie tego sąsiada do siebie.

3. Znajdź wspólny język z sąsiadami

Tworzymy własny osiedlowy język. Na kartkach z flipcharta stwórz początkową listę słów po polsku i miejsce na ich odpowiedniki w waszym własnym języku. Kolejni uczestnicy mogą dodawać własne słowa. Docelowo tworzycie rozmówki – zestaw podstawowych słów, które mogą służyć jako wasz autorski język osiedlowo-dzielnicowy. Następny krok to rozmowa na zadany temat-  zaproś uczestników do rozmowy, w której wykorzystają kilka wylosowanych, nowych słów. Pomocne do inicjowania rozmów mogą być karty z gry Dixit lub kostki opowieści z gry Story Cubes. Zaanimuj rozmowę między nieznającymi się osobami. Sztuczny język może paradoksalnie pomóc przełamać pierwsze lody. Jeżeli język przyjmie się kontynuuj z nim pracę animacyjną – stwórzcie filmiki, memy i krótkie scenki.

4. Znajdź gadżet literacki

Przed rozpoczęciem akcji umieść w bibliotece kilkanaście (lub kilkadziesiąt) niepasujących tu na co dzień obiektów. Mogą to być przedmioty użytkowe, historyczne lub artystyczne np. czajnik, szabla, świecznik, dywan, termos, laseczka, kwiatek, rower itd. Zadaniem uczestników jest odnalezienie ich wszystkich a potem odszukanie książek, w których znajduje się chociaż jedna wzmianka o danym obiekcie. Wystarczy jedno słowo ale im bardziej kwiecisty opis tym lepiej. Odnalezione książki można oczywiście od razu wypożyczyć.

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań

Jak czytać z klasą? Sposoby nauczycielek na czytające dzieci

Czytanie to najpiękniejsza zabawa jaką sobie ludzkość wymyśliła” to słowa Wisławy Szymborskiej, często zamieszczane na ścianach klas czy bibliotek szkolnych. To słowa niezwykle mądre i prawdziwe, ale czy rzeczywiście w szkole, w klasie, pozwalając swoim uczennicom i uczniom czytać tak jak chcą, w takiej pozycji w jakiej im wygodnie, w taki sposób, który jest dla nich przyjemnością i zabawą, bawimy się “w czytanie”?

Są nauczycielki i nauczyciele oraz bibliotekarze i bibliotekarki, którzy doskonale wiedzą, co zrobić i jak, aby dzieci w ich klasach pokochały książki. Dwa tysiące nauczycieli wzięło udział w akcji “Czytam sobie. Pierwsza klasa” organizowanej przez Centrum Edukacji Obywatelskiej wspólnie z wydawnictwem HarperCollins. W czasie siedmiu miesięcy nauki stacjonarnej, przeplatanej nauczaniem zdalnym realizowali ze swoimi uczniami i uczennicami zadania, zabawy i aktywności czytelnicze, które przyniosły mnóstwo rezultatów – edukacyjnych i wychowawczych.

Jestem nauczycielem z 35 letnim stażem pracy i jeszcze nie miałam tak zaangażowanych w czytanie dzieci. Klasa przeczytała już 372 książki. Wejście do klasy rozpoczynało się od słów „Proszę pani ja mam do wymiany książkę lub mam do oddania do biblioteki  – relacjonuje wychowawczyni klasy pierwszej szkoły podstawowej

Jak tego dokonać? Czerpać z najlepszych praktyk i wsłuchać się w potrzeby dzieci. Zobaczyć, czym dla nas dorosłych jest czytanie i co ono nam daje? Jak lubimy spędzać czas z książką i czego potrzebujemy, by było to uczące doświadczenie. I na koniec przełożyć to do świata dzieci, przenieść do szkoły i klasy.

Zacznijmy, niczym w dobrej powieści, od stworzenia miejsca akcji.

Żeby czytać z klasą należy zaaranżować odpowiednie warunki. Dobrze, aby w salach powstały: klasowe biblioteczki, czy kąciki czytelnicze, tablice, wieże, drzewa, łańcuchy, które kolekcjonują wszystkie przeczytane tytuły uczniów i uczennic. Warto w takich miejscach zadbać o pełnienie dyżurów – młodego bibliotekarza, osoby która “wypożycza” książki klasowe, uzupełnia karty młodym czytelnikom i dodaje kolejne ogniwa w łańcuchu przeczytanych książek.

Miejsce akcji to nie tylko sam kącik czytelniczy w sali, ale przede wszystkim przestrzeń tak zaprojektowana, że aż chce się w niej zaszyć z lekturą w ręku.

Bardzo ważny jest fajny klimat do czytania. Powinno to być miejsce przytulne, zaciszne, takie które sprzyja czytaniu w pojedynkę albo z przyjacielem. Fantastycznie sprawdzają się namioty plażowe, koce z których można zrobić wigwam pod ławką, poduszki i pufy. Dzieci uwielbiają także czytać na parapetach, a czasem na boisku szkolnym czy w parku.  Przygodą jest czytanie z latarką, a przyjemnością –  przy dobrym kakao przyniesionym ze szkolnej stołówki.

Dzieci czytały tyle zdań – ile chciały, w takiej pozycji- w jakiej chciały, w takim miejscu – w jakim chciały. Dzięki braku ograniczeń polubiły czytanie. Zdarzało się, że jeden uczeń czytał dla piątki innych uczniów. Chętnie dzielili się swoimi spostrzeżeniami, śmiali się z przygód bohaterów oraz wspólnie wykonywali plakaty.  – opowiada Pani Kasia, nauczycielka klasy pierwszej

Zaciszne miejsce jest ważne dla dzieci, które potrzebują samotności i dla których czynność czytania ma być czasem relaksu, spokoju i wyciszenia. Warto w taki sposób pokazywać tę czynność. Trzeba jednak przy tym pamiętać, że część uczniów kojarzy książki z nudną, wymagającą wysiłku pracą. Dzieci wolą  ruch, zabawę, gry i inne rozrywki. Dlatego trzeba szukać takich form, które angażują w czytanie.

Nauczyciele wspięli się w projekcie na wyżyny swojej kreatywności. Zapewnili uczniom i uczennicom moc atrakcji oraz poczuli wspólną pro-czytelniczą misję! Tworzyli gry, quizy, szyfry. Projektowali czytelnicze escape roomy na platformie Genially. Podczas lekcji zdalnych chętnie korzystali też z zadań na Wordwallu czy aplikacji Learning apps. Wokół  lektur robili eksperymenty fizyczne i chemiczne.

Znaleźli się też amatorzy filmowania i sesji zdjęciowych. Dzieci skupiały się wokół promocji książek, niczym prawdziwi “booktuberzy” albo inspirowali się fabułą. Wśród prac pojawiły się też nagrania audiobooków.

Twórczych działań nauczycielki aranżowały bardzo wiele. Powstawały książki, ilustracje, komiksy, lapbooki, artbooki i albumy czytelnicze. Same tytuły z serii “Czytam sobie” były ogromną inspiracją. Te z wątkiem ekologicznym zachęcały do projektowania eko-mody, organizowania zbiórki nakrętek, z których najpierw powstawały ciekawe roboty i konstrukcje, aby następnie trafić na akcje charytatywne.

Pomaganie innym to kolejna postawa, którą rozbudziły książki. Zbiórki karmy dla schronisk, tworzenie maskotek dla kotów oraz zbiórka pieniędzy na dogoterapię dla potrzebujących dzieci – to tylko niektóre z wielu działań podejmowanych na rzecz innych.

Rozmowy wokół książek, okazały się bardzo ważnym elementem w projekcie. Dzieci chciały dzielić się swoimi wrażeniami i doświadczeniami. Dużo było w nich emocji. Odbywały się debaty oksfordzkie, czasem krytyczne wypowiedzi na temat bohaterów.

Często słyszałam, jak sobie polecały wybrane pozycje. Nawiązywały się mini kluby czytelnicze entuzjastów danej pozycji. Dzieci uczyły się argumentować i uzasadniać swoje wybory. Zaskoczyło mnie, że czasami słyszałam rozmowę między dziećmi nie o grze komputerowej i levelu, który osiągnęły, a o książce, którą przeczytały – to ostatnio bardzo rzadkie – wspomina jedna z uczestniczek akcji.

Do wspólnego czytania online uczniowie zapraszali też rodziców, a jeśli  była taka możliwość, spotykali się z bibliotekarką czy znaną autorką książek dla dzieci, także wirtualnie. 

Rodzice docenili zaangażowanie wychowawców w projekt i szybko dostrzegli pozytywne efekty.

Proszę Pani, moje dziecko po powrocie ze szkoły czyta, a wcześniej prosiło mnie, czy może obejrzeć bajkę – opowiada mama ucznia klasy pierwszej.

Czytajcie z klasą i w każdej klasie!

Materiały o projekcie znajdziecie na stronie:
https://sus.ceo.org.pl/nauczycielka-i-klasa/o-dzialaniu/aktualnosci/czytam-sobie-pierwsza-klasa-final-akcji-i-lista
https://czytamsobie.pl/czytam-sobie-pierwsza-klasa

dzieci w trakcie zajęć fajny klimat
kącik czytelniczy w klasie
dzieci w trakcie zajęć fajny klimat
działanie dzieci

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań

Czy filmy mogą poprawić nasze umiejętności radzenia sobie?

W okresach zwiększonego stresu i obniżonego nastroju zdarza się nam sięgać po pogodne filmowe opowieści, których głównym zadaniem jest poprawić humor i podnieść na duchu. Film może być jednak czymś więcej niż tylko zastrzykiem pozytywnych emocji. Umiejętnie dobrana filmowa opowieść, zaprezentowana obok dodatkowych ćwiczeń, może wesprzeć u widzów rozwój kompetencji społeczno-emocjonalnych, a te z kolei, to nasze oręże na czas radzenia sobie z wyzwaniami.

Samoświadomość, rozumienie i regulacja emocji, a także umiejętność nawiązywania i utrzymywania wspierających relacji – to tylko kilka z kompetencji przydatnych w czasach kryzysów i trudności. Każdą z nich można i warto trenować, na przykład w odniesieniu do mądrych, inspirujących dzieł filmowych, które mogą uczynić taki trening skuteczniejszym, a także… przyjemniejszym. Czas izolacji i napięć, jaki nam ostatnio towarzyszy, to dobry moment na to, by o tym przypomnieć, tym bardziej że wiele ze świetnych filmowych zasobów dostępnych jest dosłownie na wyciągnięcie ręki. Zapraszam do czytania, a potem oczywiście – do oglądania!

Psychoedukacja z filmem

Psychoedukacja z wykorzystaniem filmów może mieć szerokie zastosowanie i rozciągać się na sferę poznawczą, behawioralną i emocjonalną życia odbiorców i odbiorczyń. Poznawczą, albowiem filmy mogą dostarczać informacji i wpływać na przekonania. Behawioralną, ponieważ bywają źródłem wzorców do modelowania zachowań, jak też norm w tym zakresie. Emocjonalną, ze względu na afekt, jaki pojawia się w trakcie projekcji, ale także na ten bardziej złożony wpływ – np. możliwość przyglądania się emocjom na ekranie i oswajanie się z nimi na tej drodze. To złożone oddziaływanie filmu doskonale przygotowuje i otwiera odbiorców na przekaz, ale i związany z nim trening. Dyskusja po filmie, prezentacja teorii czy też ćwiczenia kompetencji pozwolą w pełni wykorzystać potencjał edukacyjny danego dzieła i utrwalić efekty pracy z nim. 

No dobrze, ale jaki przekaz byłby obecnie najtrafniejszy i gdzie znaleźć filmy na “tu i teraz”? W niniejszym artykule skupiam się na kilku wybranych wątkach i filmach, które wydają się wyjątkowo rezonować wobec wyzwań związanych z pandemią. Z wybranych tytułów można korzystać także w edukacji zdalnej. Znajdują się one w kolekcjach CEO – dostępnym już pakiecie europejskich filmów krótkometrażowych “Shortcut – małe historie, wielkie sprawy” oraz w pakiecie “Dobre łącza”, który udostępniony będzie w drugim semestrze obecnego roku szkolnego. Są to opowieści o skutecznym radzeniu sobie ze smutkiem i lękiem, a także o możliwości uzyskania pomocy i korzyści, jakie czerpać można z otwarcia się na drugą osobę. Będą inspiracją i źródłem wiedzy adekwatnej do dzisiejszych wyzwań.

Co mi w duszy gra, czyli “Orkiestra” Mikeya Hilla

Przegląd filmowych “interwencji” rozpocznę od uroczej animacji “Orkiestra” w reżyserii Mikeya Hilla, która będzie częścią filmowej kolekcji w programie “Dobre łącza”. Akcja filmu toczy się w świecie zamieszkanym przez ludzi oraz ich prywatne malutkie orkiestry, które melodią i rytmem oddają temperament swoich właścicieli, a także ich bieżący nastrój. By dobrze funkcjonować w tym świecie, trzeba zaprzyjaźnić się ze swoimi małymi muzykami i pomóc im się zgrać. Towarzysząc głównemu bohaterowi filmu, zobaczymy, iż nie jest to łatwe, ale też, że – z drugiej strony – warto podjąć ten wysiłek, by lepiej się ze sobą poczuć i zbliżyć się do innych.

Dzieło Mikeya Hilla to idealne wprowadzenie do rozmowy pogłębiającej samoświadomość uczniów i uczennic. Co to znaczy, że “coś nam w duszy gra”? Czym są emocje i kiedy się w nas pojawiają? Co to znaczy “żyć w zgodzie ze sobą” i jak można znaleźć swój wewnętrzny rytm? Oto niektóre z pytań, które mogą się w niej pojawić. Efektem podobnej dyskusji może być poszerzenie słownika uczniów i uczennic, którzy ciągle mają ogromny kłopot z nazywaniem swoich odczuć. Pomoże ona także wprowadzić w pole uwagi dzieci i młodzieży kwestie regulacji emocji, które w czasie przymusowej bezczynności stają się wyjątkowo ważne. Być może w trakcie takiej rozmowy narodzi się jakaś inicjatywa dotycząca wspólnych działań na rzecz poprawy nastroju?

rysumkowi starsi mężczyźni trzymający instrumenty

Plakat do filmu „Orkiestra”

Nie jesteś sam – udowadniają “Chór” i “Bullying Story”

Kolejną z naszych propozycji jest film krótkometrażowy “Chór” w reżyserii Kristófa Deáka, będący przebojem zestawu “Shortcut – małe historie, wielkie sprawy”. Poruszająca opowieść o przyjaźni dwóch dziewczynek i ich wspólnej walce z wykluczeniem może dostarczyć pozytywnych wzorców i inspiracji. Będą one związane z zachowaniem Zsofi, która doświadcza dyskryminacji i po długim wahaniu zawierza przyjaciółce swoją tajemnicę. Będą także dotyczyły drugiej z dziewczynek, Lisy, i jej decyzji, by w sposób bezwarunkowy stanąć po stronie przyjaciółki i innych wykluczonych uczniów i uczennic. Film pokazuje siłę, jaką można czerpać z udanej współpracy i wspierania się nawzajem, zachęca do lojalności i przełamywania zmowy milczenia. Dla uczniów i uczennic różnie doświadczających izolacji może to być inspirująca opowieść i impuls do tego, by powiedzieć komuś życzliwemu o swoich kłopotach i odczuciach.

dwie dziewczyny słuchające muzyki

Kadr z filmu „Chór”

Podobny temat pozytywnego radzenia sobie z wykluczeniem i osamotnieniem pojawia się w filmie “Bullying story” w reżyserii Eef Hilgers z repertuaru programu “Dobre łącza”. Tytuł filmu może być nieco mylący, bo choć bohaterka filmu stała się ofiarą cyberprzemocy, nie znajdziemy tu kolejnej smutnej historii o jej prześladowcach i spirali nękania. Wręcz przeciwnie – film to ciąg wirtualnych rozmów nastolatki z rówieśnikami i rówieśniczkami, którzy doświadczyli podobnej sytuacji i gotowi są o tym mówić publicznie. Rozmowy te pokazują, że pewne sytuacje i odczucia są uniwersalne, a ofiarą przemocy może stać się każdy. Widzimy, jak ten dobry kontakt z życzliwymi słuchaczami i słuchaczkami wiele wnosi w życie dziewczynki i jak pozwala jej odbudować poczucie własnej wartości i pogody ducha. Podobnie jak w przypadku “Chóru” mamy tu do czynienia z niezwykle wzmacniającym przekazem, pokazującym potencjalne rozwiązanie sytuacji, wydawałoby się, bez wyjścia.

dziewczyna przeglądająca youtube

Kadr z filmu „Bullying Story”

Szukam wsparcia, wspieram innych – “Słucham”

Na koniec film z zestawu “Shortcut – małe historie, wielkie sprawy”, czyli “Słucham” w reżyserii Astrid Bussink. Film prezentuje pięć autentycznych historii zasłyszanych w telefonie zaufania dla dzieci i młodzieży. Są one odtworzone w taki sposób, by zapoznać młodych widzów nie tylko z przykładowymi problemami rówieśników i rówieśniczek, lecz także ze sposobem działania konsultantów linii i ich wyjątkową zdolnością prowadzenia nieoceniającej, pomocnej rozmowy. Dla wielu odbiorców i odbiorczyń filmu informacja o działaniu telefonu może być tym wsparciem, jakiego będą potrzebować na czas pandemii. Wartością będzie także prezentacja sztuki aktywnego słuchania. Jak słuchać, by wzmocnić swojego rozmówcę, swoją rozmówczynię? Czego potrzebuję, by móc czerpać siły z kontaktu z innymi? Wspólne poszukiwania odpowiedzi na podobne pytania mogą rozwijać kompetencję nawiązywania i utrzymywania dobrych relacji.

Kilka uwag końcowych

Choć w zespole edukacji filmowej Centrum Edukacji Obywatelskiej niezmiennie wierzymy w pracę z filmem, na koniec chciałabym jednak zwrócić Państwa uwagę na niektóre zastrzeżenia co do tej metody. Otóż w pewnym kontekście to, co decyduje o sile filmowych opowieści, może być powodem do ostrożności i wprowadzenia ograniczeń. Wybrane wątki, jak i filmy dotyczą kwestii delikatnych i intymnych, które mogą być źródłem trudnych przeżyć dla niektórych z uczniów i uczennic. Przed podjęciem pracy z filmami proszę rozważyć, czy w danej klasie i grupie panuje atmosfera zaufania i akceptacji, pozwalająca na poruszanie tych tematów w sposób bezpieczny dla wszystkich. Jeśli mają Państwo wątpliwości, proszę nie rezygnować z wyżej wymienionych filmów; nie zawierają one trudnych scen, nie epatują niepokojącą atmosferą. Wręcz przeciwnie – mają pozytywny wydźwięk i dostarczają przyjemnych emocji. Warto jednak z uwagą przyglądać i przysłuchiwać się, jakie skojarzenia wywołują u uczniów i uczennic oraz jak te skojarzenia wpływają na odbiór filmu. Gdy klimat w klasie nie pozwala na swobodną wymianę opinii, zachęcam do bliskiego trzymania się bohaterów filmowych i ograniczenia swoich pytań do tego obszaru. Staną się oni dla uczniów i uczennic buforem bezpieczeństwa, pozwalającym im podjąć samodzielną decyzję, czy się odsłonić, czy zachować dystans. Pomóc mogą także narzędzia zapewniające anonimowość, takie jak Mentimeter albo Answer Garden. Również skonsultowanie zajęć ze szkolnym psychologiem jest zawsze dobrym pomysłem.

Powodzenia!

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań

Przechodząc do meritum. Walory filmu krótkometrażowego w edukacji

Wiele wskazuje na to, iż kilkunastominutowe filmy mogą być rozwiązaniem problemu z brakiem edukacji filmowej w podstawie programowej szkół. Te dopracowane do perfekcji wypowiedzi filmowe mają częstokroć większą siłę oddziaływania niż pełnometrażowe dzieła. Pełne emocji i zwięzłe w formie angażują i wprowadzają do tematu, zostawiając przy tym miejsce na dodatkowe działania edukacyjne w klasie.

Edukację filmową w szkole możemy rozpatrywać w dwóch aspektach, organizując proces kształcenia dla filmu i poprzez film. W pierwszym przypadku w centrum zainteresowania znajduje się dzieło filmowe i jego środki wyrazu, dzięki czemu młodzież wzbogaca swoją wiedzę filmoznawczą niezbędną do pogłębionego odczytania filmu oraz doskonali kompetencje świadomego odbioru tekstu kultury. W drugim — film najczęściej wykorzystywany jest w charakterze kontekstu pomocniczego lub interpretacyjnego umożliwiającego pełniejsze zrozumienie jakiegoś zjawiska społecznego, wydarzenia historycznego czy utworu literackiego. Wykorzystanie filmu krótkometrażowego w pracy pedagogicznej umożliwia eksplorowanie obydwu tych trendów, będąc zarówno świetnym punktem wyjścia do rozmowy o wartościach, trudnych wyborach i dylematach moralnych, jak i zachętą do nauki analizy i interpretacji utworów filmowych.

Kilka podstawowych informacji

Na początek warto uporządkować terminologiczną niejasność dotyczącą długości krótkometrażowego filmu. Czas jego trwania wynosi najczęściej od minuty do godziny – za pełnometrażowy utwór uznaje się film, którego czas wyświetlania przekracza sześćdziesiąt minut. Amerykańska Akademia Filmowa przyjmuje w kategorii „short film” utwory nieprzekraczające trzydziestu trzech minut. Festiwale filmowe na świecie indywidualnie określają swoje kryteria, jednak patrząc holistycznie należy stwierdzić, że najczęściej o krótkim filmie będziemy mówić w przypadku produkcji nieprzekraczającej trzydziestu minut.

Filmy krótkometrażowe świetnie nadają się do eksperymentowania ze względu na mniejsze ryzyko artystyczne i niższe koszty produkcji. Mała forma to idealny model do kreowania reżyserskiego „pióra”, autorskiego spojrzenia na świat i szczerej, a nawet czasami buntowniczej wypowiedzi. Narracje małoformatowe tworzyli najważniejsi reżyserzy w historii światowej kinematografii Orson Welles, Charlie Chaplin, Krzysztof Kieślowski czy Michael Haneke. Swoje pierwsze filmy krótkometrażowe twórcy realizują zazwyczaj w trakcie studiów w szkołach filmowych, w ramach ćwiczeń wymaganych na drodze do realizacji pełnometrażowych produkcji.

Co zatem jest istotne w krótkiej formie? Po pierwsze, podejście do treści, czyli wybór tematu i formy – klucza wizualnego i środków ekspresji. Po drugie, rodzaj – wyróżniamy, podobnie jak w przypadku filmów pełnometrażowych, trzy rodzaje krótkich metraży: fabuły, animacje i dokumenty. Jeśli chodzi o gatunek filmowy to w przypadku krótkich metraży mówimy o cały wachlarzu – od dramatu do horroru. W książce „Short. Małe formy filmowe” Marek Hendrykowski zauważa: „Film krótki nie jest ani skrótem, ani ekstraktem czegoś dłuższego. Właściwy mu charakter nie sprowadza się tylko do kwestii niewielkiego formatu, lecz okazuje się przede wszystkim efektem specyficznej mikroorganizacji materiału (…) W małej formie filmowej zwięzłość rozumiana jest jako zasada konstytutywna, a nie inny znaczący układ relacji łączących wszystkie jej elementy w zorganizowaną spójną całość”. Krótkie metraże okazują się doskonałym warsztatem dla raczkujących filmowców, ponieważ zmuszają ich do ćwiczenia formalnej dyscypliny i umysłu – sprawnej konstrukcji scenariusza i reżyserii. To idealna sytuacja edukacyjna, bo filmowiec może faktycznie wykorzystać formę filmu, by doszlifować warsztat. Najlepsze są proste historie. Z kolei najważniejsze otwarcie, czyli kilka pierwszych ujęć – to one muszą przyciągnąć uwagę widza, a jednocześnie zasygnalizować gatunek i usytuować opowieść w określonym miejscu i czasie. Następnie konieczne jest zarysowanie intensywnej i poruszającej dramaturgii z suspensem. Finał powinien zachęcić do ponownego obejrzenia kilkunastu minut utworu filmowego.

Wybór jest prosty i krótki

Wielką szansą dla zaistnienia filmu w szkole jest nowoczesny program edukacyjny „Shortcut – małe historie, wielkie sprawy” oparty na europejskich filmach krótkometrażowych. Starannie wyselekcjonowane krótkie utwory poruszają wiele tematów, które warto wykorzystać w rozmowach z młodzieżą. Przyjrzyjmy się dokładniej kilku filmom, aby zrozumieć specyfikę programu. Istotne są zagadnienia zakresu tematycznego, gatunku, estetyki i kompozycji krótkiego filmu.

Krótkometrażowa fabuła

Film fabularny oparty jest na fikcji (choć często inspirowany jest prawdziwymi wydarzeniami), w którym rzeczywistość przedstawiona układa się w porządek fabuły, realizowany z udziałem aktorów. W przypadku krótkich metraży z platformy Shortcut głównymi bohaterami są najczęściej dzieci lub młodzież. Filmy mają strukturę nowelową charakteryzującą się wyraźnie zarysowaną, sprawnie skrojoną i mocno udramatyzowaną akcją, która zmierza do punktu kulminacyjnego. Dwa znajdujące się na platformie Shorcut filmy fabularne opowiadają o skomplikowanej integracji i trudnych relacjach międzyludzkich („Chór” i „Ojciec Adnama”).

BĄDŹ ZMIANĄ!

dziewczynka patrząca się na koleżankę

Fot. Bądź zmianą: kadr z filmu „Chór”, reż. Kristóf Deák.

Fabularny węgierski „Chór” Kristófa Deáka nagrodzono Oscarem w 2017 roku jako najlepszy film krótkometrażowy. To opowieść o dziesięcioletniej Zsófi, która musi dopasować się do zasad panujących w nowej szkole. Dziewczynka wraz z przyjaciółką zapisuje się do szkolnego chóru. Wkrótce dowiaduje się, że za popularnością zespołu stoi pewna mroczna tajemnica. Ten dwudziestopięciominutowy film porusza temat emocjonalnego szantażu, lęku przed odrzuceniem i niesprawiedliwością. To idealny przykład do rozmowy o byciu liderem w grupie rówieśniczej, kształtowaniu dobrych relacji międzyludzkich czy walki o swoje prawa. Warto zastanowić się nad baśniowym charakterem filmu i porównać go np. z „Małą Syrenką” H. Ch. Andersena, jak również zwrócić uwagę na strukturę mityczną narracji zaczerpnięta z teorii wędrówki bohatera Christophera Voglera.

SWÓJ, OBCY, INNY

Brytyjski „Ojciec Adnana” w reżyserii Sylvii Le Fanu opowiada historię Sayida i jego syna Adnana, uchodźców z Syrii, którzy znaleźli schronienie w Danii i próbują zaadaptować się w nowym środowisku. Na swojej drodze spotykają wielu życzliwych ludzi, jednakże dochodzi między nimi do spięć i konfliktów. To idealny film do analizy tematu imigracji, zakorzenienia w nowym miejscu zamieszkania i nowej szkole, jak również do rozmowy o relacjach ojciec – syn.

Krótkometrażowy dokument

Film dokumentalny pokazuje niespreparowaną na potrzeby filmu rzeczywistość, dotyczącą realnych osób i wydarzeń, rekonstruuje rutynowe czynności, a w strukturze tworzy formę spójną z ich życiem. Dwa prezentowane na platformie Shortcut dokumenty dotykają tematu rzeczywistości wirtualnej – tematu obecności w Internecie („Dziewczyna z Instagrama”) oraz rytuału przyczyniającego się do podtrzymania spójności społecznej – relacji sąsiedzkich („Superjednostka”).

NOWE MEDIA, STARE PROBLEMY

Holenderska „Dziewczyna z Instagrama” Mirjam Marks opowiada o piętnastoletniej Annegien z Utrechtu. Swoją kreatywność wykorzystuje w social mediach na Instagramie. Jej zdjęcia na koncie Fetching_tigers docierają do ponad 900 tysięcy obserwujących. Film w świetny sposób pokazuje, jak można wykorzystać w twórczy sposób nowe media oraz o tym, jaką cenę nastolatka płaci za sukces. Osiemnastominutowy krótki dokument mówi o presji wizerunku i kreowaniu tożsamości młodzieży w Internecie. W dyskusji warto zwrócić uwagę na kwestie różnic między fałszywym a prawdziwym wizerunkiem prezentowanym na portalach społecznościowych. Warto porozmawiać o formalnej i estetycznej warstwie filmu – konstrukcję kadrów i język filmowy nawiązujący do tematu, czyli obecność ekranu telefonu, napisów czy ikonek z portali społecznościowych.

IDEALNA WSPÓLNOTA?

Polska „Superjednostka” Teresy Czepiec ukazuje migawki z życia mieszkańców katowickiej Superjednostki. Wysokościowiec to ogromny blok mieszkalny, jeden z największych w Polsce – z 762 mieszkaniami, w których może mieszkać nawet 3000 ludzi. Bohaterami dwudziestominutowego dokumentu są jego mieszkańcy. W tym przypadku należy pochylić się nad tematem zainteresowania bliższym i dalszym sąsiedztwem oraz mikrohistoriami, które zmieniają postrzeganie drugiego człowieka.

Krótkometrażowa animacja

Film animowany jest często ręcznie rysowaną grafiką, która przedstawia na pojedynczych klatkach filmu kolejne fazy ruchu bohaterów połączonych w jeden spójny film. Obecnie najczęściej stosuje się animację wykonywaną w specjalnych programach komputerowych. Animowana „Tragiczna historia z happy endem” w reżyserii Reginy Pessoa omawia temat pozytywnego stosunku do różnorodności.

NIEZNANE TERYTORIUM

stylizowana ilustracja przedstawiająca kobietę wyglądającą przez okno

Fot. Nieznane terytorium: kadr z filmu „Tragiczna historia z happy endem”, reż. Regina Pessoa

Portugalska „Tragiczna historia z happy endem” Reginy Pessoa to historia dziewczynki, „której serce biło szybciej niż innym ludziom”. Bohaterka czuła się nieszczęśliwa i wyobcowana ze względu na swoją odmienność. Animacja świetnie nadająca się do rozmowy o akceptacji i tolerancji. W przypadku tego filmu warto zastanowić się nad sposobem powstawania filmu – rysunkowym pierwowzorze kadrów filmowych i przeniesieniem ich na ekran.

Siła krótkiego metrażu

Wybrane powyżej filmy prezentują różne rodzaje filmowe i bardzo szeroki przekrój tematów bliskich młodym ludziom u progu dojrzewania. Każdy z reżyserów krótkich metraży ma do dyspozycji jedynie kilkanaście minut oraz pełną dowolność w doborze środków formalnych i wątków fabularnych – to sytuacja, która wymusza dyscyplinę i skłania do poszukiwania najskuteczniejszych, najtrafniejszych rozwiązań. W efekcie często powstają dzieła odważne tematycznie i stylistycznie, które szybko nawiązują kontakt z widzem i nie puszczają jego uwagi aż do końca. Właśnie takie filmy – intrygujące, poruszające, przystępne – mogą stać się niepowtarzalnym materiałem edukacyjnym pozwalającym kształtować wrażliwość dzieci i młodzieży.

Doktor Joanna Klimczak z bytomskiego technikum nr 4 sięga po filmy z pakietu Shortcut w czasie zajęć technicznych oraz na lekcjach wychowawczych:

Podczas lekcji wychowawczych prawie zawsze używam filmu, jako swoistej terapii czy pretekstu do podjęcia rozmowy o trudnych dla młodzieży sprawach. Cieszy mnie tym samym fakt, że w wyborze mam do dyspozycji również film, mocno związany z miejscem w którym moi uczniowie dorastali a mianowicie blok „Superjednostka”, który stoi w centrum Katowic. W filmie Teresy Czepiec możemy odnaleźć znany budynek z wielu wizyt w stolicy Górnego Śląska, tym samym młodzież potraktowała ten film jako „swój” i chętniej wypowiadała się na jego temat. Spróbowaliśmy potraktować go również jako wstęp do rozmowy na temat „maszyny do mieszkania” – habitatów, które mocno charakteryzują śląskie dzielnice tj. górnicze „familoki”. Film Teresy Czepiec jest pretekstem do rozmowy na temat relacji międzyludzkich, samotności wśród mieszkańców blokowisk.

Dobrze dobrany film jako narzędzie edukacyjne docenia dr Jolanta Koj, ucząca w szkole podstawowej w Łubnianach:

Od lat prowadzę zajęcia filmowe oraz wprowadzam elementy języka filmu podczas zajęć języka polskiego. Nie zawsze jest czas, by zobaczyć z uczniami wartościowy film w czasie jednej lekcji. Nauczyciele muszą przecież realizować podstawę programową. Propozycja Shortcut jest bardzo dobrym rozwiązaniem i pozwala połączyć obie rzeczy. Krótkie formy filmowe to idealne rozwiązanie dla nauczycieli, którzy chcą w mądry i wartościowy sposób urozmaicić zajęcia w szkole. Shortcut wpisuję się w podstawę programową nie tylko języka polskiego, ale również godziny wychowawczej czy wiedzy o kulturze. Wystarczy znać potrzeby uczniów, aby w kreatywny sposób wykorzystać wybrany film na zajęciach. Ułatwieniem są oczywiście zamieszczone scenariusze, które można przecież modyfikować.

 

Notka o autorze: Marcin Radomski jest dziennikarzem i krytykiem filmowym. Publikuje m.in. na łamach „Newsweeka”, „Rzeczpospolitej Plus Minus”, “Magazynu Filmowego”, a także w portalach Onet.pl, Culture.pl. Pracował jako redaktor i wydawca „Kocham kino” w TVP. Pracował jako koordynator Międzynarodowe Forum Krótkometrażowych Filmów Fabularnych, współpracuje z innymi festiwalami filmowymi. Edukator filmowy, który ma koncie współpracę z: Nowymi Horyzontami Edukacji Filmowej i Filmoteką Szkolną. Akcją! Prowadzi autorski kanał na YouTube – KINOrozmowa, gdzie rozmawia z aktorami i reżyserami.

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań

Co zrobić by postrzeganie bez stereotypów i uprzedzeń było możliwe w kontekście rozmowy o uchodźcach?

Materiał metodyczny posłuży wszystkim osobom, które opracowują scenariusze zajęć lub animują spotkania, które mogą dotyczyć uchodźców i uchodźczyń. Znajdziemy w nim refleksje na temat świadomej pracy wokół tematów generujących dużo uproszczeń i klisz. Autorka wymienia klasyczne i nowoczesne podejścia do stereotypów i pokazuje, jak można je wykorzystać do tworzenia ćwiczeń. W publikacji znajdziemy praktyczne porady i wskazówki, które sprzyjają uruchomieniu refleksyjnego procesu przetwarzania informacji i hamowaniu wpływu stereotypów.

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań

Polska jako kraj imigracji – kto i w jakim celu przyjeżdża do Polski?

Skala wyjazdów Polek i Polaków z kraju oraz przyjazdów cudzoziemców do Polski ulegała dynamicznym zmianom. Kiedyś wielojęzyczne i wielokulturowe ulice były na ziemiach polskich codziennością, dzisiaj jesteśmy jednym z najbardziej jednorodnych etnicznie i narodowościowo społeczeństw. Kim są osoby, które decydują się zamieszkać w Polsce? W jakim celu przyjeżdżają? I czy Polska jest dobrym gospodarzem? Poniżej garść faktów na temat imigracji do Polski przygotowanych przez Martę Górczyńską, prawniczkę, która zajmuje się ochroną praw człowieka.

Inne aktualności

Aktualności

09/08/2023
Prezentacja do warsztatów dla nauczycieli ,,Budując mosty”
Projekt „Młodzi Przedsiębiorczy. Program rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich w szkołach branżowych’’ korzysta z dofinansowania o wartości 110 187,00 EUR otrzymanego od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszy EOG....
czytaj więcej»
29/09/2022
Wyniki konkursu dziennikarskiego „Budujemy społeczeństwo otwarte”
Znamy już zwycięzców V edycji konkursu na projekt materiału dziennikarskiego pt. "Budujemy społeczeństwo otwarte", zorganizowanego w ramach programu „I am European: Historie i fakty o migracjach na XXI wiek” finansowanego...
czytaj więcej»
18/10/2021
Wielkanoc z CEO
Wiosna i odbywająca się w jej trakcie Wielkanoc, Dzień wody, Dzień lasów i dzień Ziemi to wspaniały moment na refleksję na temat środowiska naturalnego i naszego wpływu na nie. W...
czytaj więcej»

Zobacz inne obszary naszych działań